Witam.
Dziś dużo chłodniej niż przez wcześniejsze dni.
Karolciu po notatkach może być to kolejny miłek amurski. Przy tym zespole faktycznie siedzenie przy komputerze nie wskazane. Ja mam podobnie .Biorę kropelki i witaminy na oczy. Mam je używać do kwietnia. Pomagają. Jednak na świeżym powietrzu moje oczy znacznie lepiej się mają. Musisz też często mrugać powiekami siedząc przed komputerem.
Poza tym mam inne problemy zdrowotne. Cieszę się z każdego dnia przeżytego a jak będzie czas pokaże.
A teraz czekam na wiosnę.
Aniu ciesz się,że jeszcze masz śnieg.Roślinkom zawsze to będzie cieplej. I do Ciebie wiosna zawita. Jeszcze się narobisz w ogrodzie.
Zosiu chciałabym już z aparatem pobiegać. Niestety rośliny stanęły w miejscy. A Ty się kuruj, bo wiosna lubi zaskoczyć.
Marto U Ciebie były śnieżyce ,to i śniegu było więcej. U mnie w tym roku śniegu było niewiele i wystarczyło parę dni ciepłych to rośliny ruszyły z kopyta. Teraz to ja się o nie boję. Nie wiem czy ich nie przykryć, bo już pościągałam niektóre okrycia.
Małgosiu Ty dopiero tworzysz ogród i go zagospodarowujesz . Ja rośliny gromadziłam przez długie lata i w tym roku sama się nie poznaję,że jeszcze nic nie zamówiłam. U Ciebie też przyjdzie taki czas i powiesz ''już nic nie kupuję''
Jak widzisz leczę się z wielu chorób. Zakupoholizmu roślin też.

Ponoć to mało wyleczalne. Zobaczymy.
Sabinko fajnie,że u Ciebie też pojawiły się oznaki wiosny. Już myślałam,że pomyślicie,że ogród podgrzewam.
Podkarpacie się skarżyło,że mają jeszcze śnieg.
A jak ciemiernik ma się.? Patrzyłaś? Wieczorem zaglądnę do Ciebie.