Mati! Błagam

Sam jesteś wróbelek i to w dodatku Elemelek!

Jak nie wiesz, co to za ptaki, to książka w łapkę albo braciszek google!
Gabriel! Święte słowa! Jest czas na dalie i jest czas na grzane wino

Ja też nadrabiam zaległości z lata, ale za ogrodem tęsknię i często oglądam sobie zdjęcia...
Heniu! Nawet nie wiesz jak się cieszę! Tak miło. Kiedyś podarowałam komuś nasionka (przedtem zbierałam, sotrowałam i przywiozłam), ale nic z tego nie wyszło, bo ... zabrakło miejsca na parapecie

Tym bardziej mnie cieszy Twój sukces.
Na wiosnę się przypomnij, bo mam trochę kanny Wyoming w nadmiarze, ale kłącza, nie nasiona. Może inne też się znajdą.
Witaj
Michasiu! 
Cieszę się, że Ci się podoba.
Marzenko! Fajnie, że ptaki chociaż zimą dają się obserwować i chętnie zaglądają do karmników. Tyle dzwońców! U mnie były ale kilkanaście sztuk. Do zdjęć ptaków niezbędne jest światło, bo wtedy są krótsze czasy naświetlenia i ptaki są ostre no i oświetlone.
Krysiu! Obserwuj chmiel. Na pewno coś tam się będzie kręcić

No wiesz, ale, zeby ten kompost był na sobotę, trzeba wielu lat wychowywania. Czasami zdarza się do dziś, ze kompost jest na sobotę , ale nie tą co trzeba
Małgosia! Okno wystarczy, lornetkę weź! Te z niebieskim to nie są sikory modre (modraszki - na drugim zdjęciu)?
Olusiu! Już Cię widzę, jak tam się knajasz!

Drabkę musisz wziąć i jakąś jaczkę na krybuny!
Jadziu! To zapraszam! Zimą tylko takie zdjęcia będę wstawiać!
Na jabłoni wyrosły dzikie gałązki. Nie ścinam ich jesienią, ale na przedwiościu. Są przystankiem dla grasujących ptaków:
Kos - samica
Dzwoniec
Bogatka
