Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jagodka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5401
Od: 24 sty 2011, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Uwielbiam Twój soczysty , zielony ogród - taki swojski ..ze stoliczkiem i wyjątkową zastawą .
Niech Lisica szusuje po stokach - nie cierpię zimowej aury -...a my będziemy się kontemplować urokami "odsmażanych kotletów " i degustować latem robione trunki .
U mnie jeszcze kwitnie na całego New Dawn , Aachener Dom ( Maicapinal ) ma pąki ...ale raczej nie przewiduję , by się otwarły , za to jest pancerna - zdrowa ... wczoraj deszcz , chłodny , listopadowy dzień .
Grzebię w necie za kolorami - aczkolwiek nie tylko w roślinach .

Serdeczności Jagodo ;:196 i miłego dnia :wit
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Maj jest przepiękny ;:167 świeża, soczysta zieleń, rośliny pełną parą biorą się do kwitnienia i nie ma jeszcze typowo letniego przygaszenia na drzewach..takie zdjęcia mogę oglądać w nieskończoność.
Awatar użytkownika
chinanit
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1866
Od: 6 lip 2013, o 14:59
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: woj. mazowieckie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Piękny maj. ;:138 I nawet na kawę się załapałam. Było wolne miejsce, to przysiadłam. :oops:

Ja nie mam czasu się smucić, ani zapadać w melancholię. Ogród śpi, ale w oranżerii jest wciąż mnóstwo roboty.
Poza tym moje wnusie wpadają i dzieci. Wciąż coś się dzieje. :)
Zaraz będą Andrzejki (KM) i Mikołajki, pora zbierać prezenty, bo i święta szybko nadejdą.
A po świętach to zaraz Nowy Rok i wiosna! :tan
Pozdrawiam i dobrego dnia. ;:3
Awatar użytkownika
dorkow0
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2616
Od: 17 sty 2013, o 22:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda wspomnienie ogrodu cudowne... Jako, że nie widziałam wcześniej wszystkiego, oglądam po kilka razy, patrzę co Ci rośnie, jakie kolory lubisz... Ogród w maju, to chyba najbardziej radosne kolory, wszystkie niesamowicie żywe... ;:333
Będę czekać na zdjęcia, nawet jak będą od czasu, do czasu... Cierpliwość uczy pokory, ale ile potem satysfakcji... :D
Serdeczności zostawiam... ;:167
Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Część 1Część 2
Dorota
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Cześć!
Jeszcze wczoraj radośnie wspominałam sobie z Wami maj, a dziś już twarda rzeczywistość dała o sobie znać.
Moje domowe sposoby leczenia Wicka nic nie dały i dziś powiozłam go do weterynarza z trzema kraterami w brodzie. Ten pobrał materiał do zbadania, co to za paskudna bakteria mojego kota trapi i wyznaczył całą litanię badań i wizyt. Dobrze nie jest, bo od poprzedniej operacji minęło raptem pół roku, kot jest leciwy i kolejne zabiegi pod narkozą mogą być zabójcze. Poza tym to jest broda, bardzo trudne miejsce... O kosztach nie wspomnę...
Ewa Drewutnia, którą spotkałam wracając, puściła uwagę, że moje wiosenne róże diabli wzięli ;:222.
A Wicuś znowu mnie znienawidzi ;:174.
Wróciłam zła i zabrałam się za zaniedbany ogród. Chyba ta złość mnie rozgrzewała, bo mimo przenikliwego zimna nie zmarzłam.


Obrazek

Główne źródło koloru - Michałkowe truskawki ;:218.

Obrazek

Obrazek

A maruna świeżutka, jak wiosenny szczypiór :shock:.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Witaj, Jagódko w gronie wielbicielek lata. Niech sobie inni marzną na stokach i z czerwonymi nosami ujeżdżają deski, narkotyzując się zapachem śniegu. My z tych, których "wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi...".
Wiem, wiem, taka artystyczna dusza bez koloru żyć nie może... ;:224.
Ciekawe, co mnie zmusi do sięgnięcia po worki z kolorową włóczką, które zalegają w piwnicy, i do przerobienia ich na jakieś porywające rękodzieło...

Nifredilku, racja, ta majowa zieleń jest tak niesamowita, że mogłoby nawet nic nie kwitnąć, a i tak widoki byłyby zachwycające. W moim ogrodzie burza kolorów wybucha właściwie w czerwcu i lipcu. Skoro lubisz oglądać - zdjęcia będą.

Hi, hi, Marysiu, ale fajny ekspresowy scenariusz masz na zimę ;:306. W tym trybie faktycznie zleci szybko. W Twojej oranżerii i dwóch ogrodników miałoby co robić ;:224.
Wpadania dzieci i wnuków zazdroszczę. Przygotowań do Świąt w radosnej atmosferze też.
Miejsce na kawkę masz zagwarantowane zawsze.

Dorotko, nie ma co przebijać się przez stare wątki, choć "plotłam" je z sercem. Imageshack zrobił mnie i wielu innym osobom wielkie świństwo i bez słowa polikwidował zdjęcia, które okraszały wątki ;:188. Obserwuj więc na bieżąco, skoro ku mojej radości masz na to ochotę. Od razu wyznam, że najbardziej lubię w ogrodzie kolor niebieski, który teraz, przez mnogość róż, stracił na intensywności. Lubię też fiolet i biel, a najwięcej mam roślin w kolorze różowym, którego do niedawna nie tolerowałam. Ten swój błękitno - biało - żółty bylinowy ogród wspominam z sentymentem, a teraz zachwycam się różami ;:224. Jedyny kolor, którego w ogrodzie nie lubię, to czerwony,

Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło, mimo dojmującego zimna, i zostawiam zdjęcia zielonych pokoi w schyłkowej wersji ;:209.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trzymajcie kciuki za Wicka ;:215. Do miłego - ;:196 Jagi.
ewazawady
500p
500p
Posty: 815
Od: 7 kwie 2011, o 14:20
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Warszawy

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagi, mów co chcesz, narty są faaajne! ;:100 Czerwony nos wcale do nich nie jest potrzebny.
Piszesz, że z sentymentem wspominasz swój błękitno - biało - żółty bylinowy ogród. Są miejsca na Ziemi, gdzie zima właśnie tak wygląda. Czyste, błękitne niebo, biały, skrzący się śnieg, wesołe, żółte słońce. I ziuuuuu..... A różowe to wtedy są policzki. :D
Wiesz, co w tym jest piękne ? Poczucie wolności. I radość życia.
Podobnie się czuję, gdy podczas jazdy na rowerze wiatr włosy rozwiewa i chłodzi zroszone czoło albo wczesnym, wiosennym rankiem kiedy cały ogród jest jedną, wielką obietnicą. ;:3
Wracając do naszych baranów, dziś, mimo przenikliwego zimna, cały dzień spędziłam w ogrodzie. Kopałam, czyściłam, ścinałam, żeby i mój ogród w maju wyglądał tak pięknie jak Twój (no chociaż w części). :roll:
A, i jeszcze "ratowałam ginącą urodę" róż. Mam bukiet (raczej bukiecik).

Wicka szkoda.
Pozdrawiam
Ewa
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witaj Jagódko :wit
Twój powiew maja na tych zdjęciach już niemal o czerwiec zahacza. ;:138
Przynajmniej w moim ogrodzie takie zdjęcia to mogłabym zrobić dopiero na początku czerwca.
Teraz nastał trochę smętny czas dla naszych ogrodów.
Ostatnio nawet swojego nie mam okazji za dnia oglądać a już później i tak niewiele widać. Nadrobię to, mam nadzieję w ten weekend. Już chyba będę mogła ruszyć w ogród, na razie tak tylko delikatnie. Nie wiem, czy to delikatnie się uda, bo jak zobaczę , jaki tam bałagan się zrobił od ostatniego razu, to mogę o delikatności zapomnieć. :lol:

Bardzo współczuję kłopotów zdrowotnych Wickowi a Tobie zawirowań z tym związanych. ;:196
Trzymam kciuki , żeby w końcu udało się weterynarzowi trafić z diagnozą i zastosować właściwe leczenie. ;:215

Pozdrawiam serdecznie i życzę mimo wszystko pogody ducha ;:196
:wit
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1462
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witaj Jagi!

Biedny, kochany Wicuś. Że też takie paskudztwo musiało się do niego przyczepić! ;:161
Ciekawe, co doktory odkryją, czego nie odkryli do tej pory.

Tymczasem w Austrii...
Pogoda się poprawiła, wyszło słońce. Zachwyca potęga przyrody - olbrzymie drzewa, ciemnozielone żywopłoty, zielone trawniki, rude liście, a górą.... góry!

Obrazek

Czasu na zdjęcia mało, pracy po uszy.
A na straży mojego miejsca pracy stoi takie buczysko.

Obrazek

Trzymaj się ciepło z kotami. Wicusia trzeba ratować, do skutku.

P.S. Rozami mnie nie przywitali, bo i tak nie dorównaliby Twojemu bukietowi z Falstaffem ;:oj w roli głównej.
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda, żal kotka, bo pewnie cierpi. Ja walczyłam od lata z Luli okiem, które nagle zaszło mgłą, zaczęło ropieć, wet zaczął wymyślać, więc ....wyleczyła mi kota znajoma ...psychiatra :D Dostawała kropelki do oka. I dużo, dużo pieszczot i miłości.
Te dziury w brodzie to podłoże nowotworowe? Czy jakaś zmora bakteryjna?
Awatar użytkownika
klarysa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5895
Od: 11 mar 2011, o 17:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagodo, bywam cichaczem :oops:-ja członek Twojego anonimowego miasteczka.
Pracą zawalona, codziennością przytłoczona -z przyjemnością oddycham majem uraczona ;:196
Zapach śniegu i białe szaleństwo jest mi obce. Acz podziwiam tych, których fascynuje ten piękny sport ;:180 .
Ja w tym czasie z lubością uprawiam czytelnictwo oparte o kocio- i kawoterapię :wink: .
Wicusiowi współczuję ;:167 , bidulek znowu wycierpi sporo. Żeby już było wiadomo, co go trapi ;:131 .
Tobie też nie zazdroszczę ;:4 , wiem jak trudne i kosztowne jest leczenie zwierząt.
Trzymaj się Kochana ;:196 .
Myślę cieplutko ;:168
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagódko utulam Ciebie i Wicka, bo żal mi Was oboje ;:167 ;:4
A może by jakieś ludowe środki zastosować tylko niech dochtory powiedzą co jest przyczyną :wink:
A róże? może chcesz którąś moją napisz to wykopię ;:196
Awatar użytkownika
Jagodka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5401
Od: 24 sty 2011, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Kocham zwierzęta- te duże i te małe ...więc walcz o Wicka ...( Boże - który to już raz ;:oj )...ale będzie dobrze ...a nie masz czasem maści oreganowej , albo maści z żyworódki pierzastej ? No - antybiotyk - dobra rzecz - by usunąć bakterię ...ale do okładów te w/w specyfiki czynią cuda ...Krysia / Christin wie dużo na ten temat ...Trzymam kciuki , a jakże ... ;:215 ...Ciebie przytulam ;:168 i proszę , nie załamuj się , bo i mnie się smutno robi ... :(

Pewnie ...niech się pławią w śniegu Ci , którzy to lubią - my gorące dziewczyny lubimy ciepełko ...Oj , kiedyś , jako podlotek się jeździło na nartach - z prawdziwego drewna ...aż d****była sztywna od lodu ...bo mokry śnieg zamarzał ...a spodnie , to się nazywały ...narciary , z sukna czarnego ...szyte coś na wzór dzisiejszych leginsów , z paskiem , na stopę .
Ciekawe, co mnie zmusi do sięgnięcia po worki z kolorową włóczką, które zalegają w piwnicy, i do przerobienia ich na jakieś porywające rękodzieło...

Piszesz ...cytuję ...
" ...Ciekawe, co mnie zmusi do sięgnięcia po worki z kolorową włóczką, które zalegają w piwnicy, i do przerobienia ich na jakieś porywające rękodzieło..."

No jak to co ...potrzeba chwili - by myśli zająć czymś - by nie dać się zwariować ...weź się za tę włóczkę i stwórz coś np. dla Jasminki na gwiazdkę ;:196 ...ciepłe rękawiczki , może kubraczek dla Niej , albo dla lalek ...albo chociaż serduszka ...

Serdecznie pozdrawiam i ciepłe myśli ślę ;:167 ;:168
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Proszę mi tu nie narzekać na pogodę, bo mogło być jak w Stanach.
Jak do tej pory byliśmy rozpieszczani i niech tak dalej zostanie.
Bardzo prosze o więcej majowych zdjęć, żeby rozchmurzyć te ponure niebo za oknem.
Nie wiem jak Tobie, ale mnie czas leci strasznie szybko. Jeszcze niedawno był wrzesień, a tu już grudzień. Potem tylko przetrwać 2 miesiące i będzie znowu maj.
Najwazniejsze, żeby w sercach był zawsze.
Wiem, ze teraz u Ciebie cięzki czas, ale mam nadzieję, że pogoda ducha Cię nie opuszcza. Trzymam kciuki za Wicka
Awatar użytkownika
klarysa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5895
Od: 11 mar 2011, o 17:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagodka pisze:" ...Ciekawe, co mnie zmusi do sięgnięcia po worki z kolorową włóczką, które zalegają w piwnicy, i do przerobienia ich na jakieś porywające rękodzieło..."

Jagodo, a może włóczkowe podusie pod kocie tyłeczki? Takie na przykład w błękitach?
M zamówił sobie czarny komin :)
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witam swoje ulubione Miasteczko!
Jak się macie, Mieszczanie i Mieszczanki?
Dziś w TV była dyskusja o współczesnym języku i pani Maria Czubaszek wystąpiła z apelem, żeby mówić do siebie nawzajem nie tylko słowami, ale i treścią.
Bardzo mi się ten apel spodobał, bo tej treści tak by się chciało...
Bo "słowa, słowa, słowa..." dobre były tylko u Hamleta.


Dzisiejsza wizyta z Wickiem u weta nie dała odpowiedzi na pytanie, co za bakteria nęka mojego kota.
Dostał kolejne zastrzyki antybiotyku. Najgorsze jest to, że jutro to ja muszę mu zastrzyk wykonać. A mam nielichego pietra...
Ale to zmartwienie na jutro, dziś zaś znowu przyszło się zmierzyć z listopadową szarzyzną. A ponieważ po niedawnej temperaturze 0*, dziś było aż 5 bez wiatru, miałam wrażenie, że jest całkiem ciepło.
Mimo to do ogrodu mnie nie ciągnie. I przez to przedwcześnie skończyły mi się lektury... Biblioteki jutro nieczynne, przyjdzie mi po raz piąty zacząć czytać "Millenium" ;:306.
Dziś na poprawę nastroju liznę troszkę czerwca, ale bez róż. Te zostawię sobie na następną część wątku.


Ewo ;:196! Tak pięknie piszesz o radości sportów zimowych :shock: i o barwach zimy...
Zima musi gdzieś być, bo bez niej i bez Justyny Kowalczyk ciężko będzie dotrwać do wiosny.
Wolę, kiedy z uroków zimy korzystają ci, którzy to potrafią. Choćby Ty! Z Twojej wizji wolności i radości życia wybieram ogród o poranku...
Nic mi się nie chce robić w ogrodzie, choć powinnam przygotować go należycie do kolejnego maja...
A Ty? Napracowałaś się, ale jesteś lepsza ode mnie.
Dla Ciebie agapant, niebieski, jak niebo nad Alpami słonecznego dnia.

Obrazek

Obrazek


Krysiu ;:196, masz rację, bo przełom maja i czerwca jest moją ulubioną porą o ogrodzie, najbardziej niebieską :uszy. Ogród nie zając, w dodatku teraz nieciekawy, więc nie forsuj się. Zdrowie najważniejsze, a zaleceń lekarzy należy przestrzegać.
Wicek 12 lat przeżył bez weterynarzy, teraz widać nadrabia. Czekam na wynik badania bakteriologicznego, ale w skuteczność leczenia już nie bardzo wierzę...
Ale za dobre słowo dzięki!
Dla Ciebie trzy kolory głowienki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lisico ;:196!
Wszystko, czym się zachwycasz, oprócz dymiących gór, znajdziesz u nas!
Nawet potężne buki, choć ten austriacki robi wrażenie.
Z kotami trzymam się, choć w łóżku ciasno, kiedy się wszystkie trzy do niego wpakują ;:306.
PS. Ciekawe, czy Twój ulubieniec Falstaff przeciąpie zimę ;:218.
Ponieważ wciąga Cię błękit - to dla Ciebie kocimiętka i kaszubskie niebo.

Obrazek

Obrazek


Małgosiu ;:196, no właśnie w poniedziałek się wyda, co dolega Wickowi. Mam nadzieję, że to jednak bakteria...
Z pieszczotami gorzej, bo Wicek na mój widok ucieka, gdzie pieprz rośnie, choć ja mu tylko tę bródkę smaruję nadmanganianem potasu (zgodnie z przykazaniem weta).
Dla Ciebie Wicuś, jeszcze w dobrej formie.

Obrazek

Obrazek


Justynko ;:196, patent na zimę masz dokładnie taki, jak ja ;:306.
Przywalenie i przytłoczenie minie, włącz sobie tylko jeszcze zdjęcioterapię :uszy.
Wydaje mi się, że kiedyś praca w szkole była łatwiejsza i przyjemniejsza...
Do serdeczności dołączam Ci maczki. Lubisz?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Marysiu ;:196! Serce masz większe niż ustawa przewiduje... Ale ja zamachu na Twoje róże nie wykonam. Dziękujemy z Wickiem za troskę. Też mam nadzieję, że wynik badania w czymś pomoże. Ludowe środki już były stosowane... bez skutku...
Czym by tu podziękować Ci za odwiedziny? Może bodziszkami?

Obrazek

Obrazek


Jagódko ;:196! Pamiętam te czasy i te narciary! Mieliśmy niedaleko domu górki, z których się zjeżdżało. Tylko mój brat cioteczny się ociągał. Twierdził, że najpierw musi się nauczyć stać na nartach ;:306. I zimy były wówczas śnieżne, że hej...
Jaśmince nic na drutach nie zrobię, choć mogłabym. Oni w tej Anglii wszystko wrzucają do pralki i piorą w wysokich temperaturach, a moje włóczki wymagają prania ręcznego w łagodnych środkach...
Z Wickiem trzymam się póki co, żyworodka była stosowana, specjalnie dla niego ją nabyłam, ale nie pomogła ;:185. Za ciepłe myśli dziękujemy.
W nagrodę dwa ciepłe widoczki.

Obrazek

Obrazek


Margo
;:196, racja, stanowczo wolę naszą szarzyznę niż to, co w USA!
Zawsze się tego okresu boimy, a on mija nie wiadomo kiedy. Ale umilić go letnim ciepełkiem - czemu nie ;:333. Kciuki trzymaj, one mają jakąś magiczną moc!
Pogoda ducha mnie nie opuszcza, bez niej nie dałoby się żyć.
A te obrazki niech Ci umilą szare dni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Justynko
! Szkoda pewexowskiej włóczki i mojego kunsztu dla kocich zadków ;:218.
Ciekawa jestem Grzesia w kominie...
Pozdrawiam Was jaśminem.

Obrazek


A całemu Miasteczku życzę takiego podejścia do życia, jakie preferuje Szuwarek.

Obrazek

Obrazek

Byle do wiosny!!!

Obrazek

;:304 - Jagi
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”