Marysiu randka się udała i to raz jedyny a coby to było gdyby były następne schadzki
U mnie z roślin pozasychały hosty a resztę powoli ścinam

natomiast liliowce zaczynają rosnąć i jak tak będzie to kwiatostany zmarzną
Irenko pod każdym listkiem pochowane ślimaki a ile jest jaj złożonych to zgroza
No i nie doczekałam się wizyty
Marusiu gratulacje przyjęte ale jestem wystraszona jakby to moje dzieci miały rodzić

ona taka biedniutka
Kwiaty w ogrodzie oszalały bo mają ciepło, otulone wokół drzewami ale za to wiosna jest zawsze opóźniona bo śnieg długo leży i to też wina tych drzew
Jadziu jakbym śmiała wziąć jakiegoś łamajzę za kawalera

podziwianie będzie ale potem najgorsze rozstanie, dwa będą blisko ale to nie to co w domu, taka kolej rzeczy i nie ma innej rady
Tulap ich nigdy nie brakuje
Martuś u mnie też ogród odłogiem jesienią stoi bo inne zajęcie miałam i zamiast sprzątać to się włóczyłam po województwie a teraz leje
Ewo Pusia będzie mamcią i chętni już są na wszystkie
Trawy powoli zaczynają zasypiać po tych ostatnich deszczach
Lidziu pomocnik ogrodnika ma już urlop
Reniu i jedno i drugie nie dla ogrodnika ale przy suszy jakoś moje rośliny dają radę, natomiast ze ślimakami sobie nie radzą
Ilonko ja też psiara i będzie problem z oddaniem maluchów a ma być ich 4

będzie się działo jak będą odchodzić
Iwonko pierwsza to irga, zmusiłam ją do pionowego rośnięcia przy fundamencie domu
dwa kolejne to berberysy, potem jest dereń kwiecisty ale odmiana wypadła
a ostatnia fotka to azalia, wiosną jest biało -zielono-różowe liście a jesienią tak pięknie się przebarwia

Jeszcze trochę kolorów

paprocie też nie zamierzają spać

oczko wodne kipi zielonością

drzewa przystrojone kolorami
