Mój ogród przy lesie cz.10

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Dorotko pierwiosnek ma czysto białe płatki.
To taka samosiejka pierwiosnka wyniosłego, znalazł sobie miejsce pod krzewem kaliny. :D

Marzenko także uważam, że w ogrodzie muszą rosnąć iglaki. Zdobią ogród zimą, zatrzymują hulający wiatr i kurz, jeśli ktoś ma ogród przy drodze, tak jak ja. Najważniejszy jest szkielet ogrodu i tego się trzymałam od początku, chociaż wszystko za gęsto posadzone niestety. :)

Iguniu dziękuję bardzo za miłe słowa. ;:196
To dla mnie bardzo ważne móc je usłyszeć od właścicielki tak pięknego ogrodu. :)

Krzysiu kokorycz kwitnie już ze trzy miesiące non stop. Niestety nie wiem, jak z jej zimowaniem będzie, bo ja oprócz lakolistnej nie miałam innych kokoryczy, dopiero w tym roku kilka posadziłam. :)
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Tajka pisze:Niestety nie wiem, jak z jej zimowaniem będzie, bo ja oprócz lakolistnej nie miałam innych kokoryczy, dopiero w tym roku kilka posadziłam. :)
Myślę, że powinnaś ją na zimę zabezpieczyć ją warstwą ściółki, tak na wszelki wypadek. :roll:
Niby ma mrozoodporność wystarczającą, ale któż to wie, zwłaszcza że to młoda roślina.
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Krzysiu dziękuję. ;:196
Niby kokorycze są wyściółkowane korą, tak jak inne rośliny, w dodatku naturalna ściółka z opadłych liści, gdyż rosną obok krzewów, wiec może wystarczy, chociaż kto to wie, już wiele bylin mi zimą wypadło. :)
Awatar użytkownika
dorcia7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12472
Od: 13 lip 2011, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

U mnie kokoryczy kilka odmian ,rosną od lat niczym nie okrywane,ani nie ściółkowane ,mniej odporna jest tylko Canary Feather ale ona ginie nie tyle z zimna co z wilgoci,nie lubi zastoisk wodnych,a zimą i na przedwiosniu o to nie jest trudno
Nie wiem jakie masz odmiany ,ale nie przejmuj sie nimi za bardzo
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Dorotko dziękuję Kochana za pocieszenie. ;:196
Na początek kupiłam kilka takich bardziej znanych, gdyż bardzo na nie zachorowałam, ale jeśli przezimują, to chciałabym poszerzyć kolekcje. Moje niby wyściółkowane, ale mam działkę na samym wschodzie, w dodatku przy bagnach, zimy są naprawdę surowe.
Cieszę się, że nie masz z nimi problemu. :)
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11653
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Tereniu czy gaurę tę wysoką białą ścinasz na zimę bo okrywasz z pewnością chyba,że ona u Ciebie jak i moja pierwsze zimowanie będzie miała?
Kolorowo jeszcze u Ciebie ale przymrozkami straszą więc chyba trochę roślin straci już na wyglądzie. ;:108
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Tereniu w oddali widzę lasek brzozowy urokliwy, ładne tło dla Twojego ogrodu ;:215 Jeszcze rośliny w dobrej kondycji a i róża kwitnie, a pierwiosnek w pełnym rozkwicie , bo u mnie pojedynczymi kwiatuszkami kwitną :lol:
Ciekawa jestem tej pistacjowej :D
Miłego weekendu Tereniu ;:196
Awatar użytkownika
dorcia7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12472
Od: 13 lip 2011, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

To jak kiedyś będziesz dzielić białego pierwiosnka do zapisuję się w kolejke po sadzonkę :D
Awatar użytkownika
Zyta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 21 maja 2008, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Tajka pisze:...
Myślę, że to już ostatnie zdjęcia, gdyż pozostałe chryzantemy jeszcze w pąkach i już zapewne nie zakwitną...
Obrazek

Obrazek
Tereniu co to za śliczne roślinki - wydaje mi się że taką z drugiej fotki mam od Ciebie albo podobne liście bo owoców na niej nie było tyko parę białych kwiatów?

Piękne chryzantemy a ta żółta z czerwonym środkiem najbardziej mi się podoba bo lubię żółte chry....

Ja swoje skromne chryzantemy przeniosłam do doniczek bo jedną całkiem wiatr połamał.... pewnie do Święta Zmarłych nie zakwitną.
U nas ma być podobno - 7 stopni.
Pozdrawiam ;:196
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Maryniu moja gaura już zimowała, ale jak wiadomo ostatnia zima była łagodna, na wszelki wypadek obsyp korzenie liśćmi i z pewnością przezimuje. Najważniejsze, że pędów okrywać nie trzeba, gdyż nie jest zimozielona.
Na zimę pędów nie ścinam, dopiero wiosną, ale myślę, że to nie ma znaczenia.
Najgorsza będzie dzisiejsza noc, później niby ocieplenie, ale co z tego, jak szkód mróz narobi. :)

Marysiu ten lasek na zdjęciu za płotem, to mieszany las sąsiadów, tam chodzimy na grzyby. Nasz lasek brzozowy jest z drugiej strony ogrodu zaraz za siatką i te brzozy śmiecą teraz okrutnie a liście drobne, pomiędzy grabiami przelatują, bo ileż razy można zbierać kosiarką. :D Pierwiosnek tylko jeden taki wyrywny, gdyż rośnie w zaciszu pod kaliną. Chryzantema pistacjowa zapowiada się piękna, ale po dzisiejszej nocy nie wiem, czy coś z niej zostanie. Zobaczę w niedzielę, jak pojadę, już powinna zakwitnąć.
Również miłego weekendu Ci życzę. ;:196

Dorotko jak na wiosnę rozkwitnie moja pierwiosnkowa łączka i będą białe, to otrzymasz całego bez dzielenia, gdyż ja wysiałam mieszankę z nasion. Pamiętam, że dużo białych miałam w malinach, ale przy plewieniu wyrzuciłam, one się bardzo wysiewają. :)

Zytko na pierwszym zdjęciu, to kolcowój szkarłatny, a na drugim dławisz. To jest okropne pnącze, posadziłam przy siatce dwie szt, bo musi mieć zapylacz, żeby owocował i już zaczyna siatkę skręcać, za nic nie można go wyciągnąć, ani nawet wyciąć.
Ten ode mnie, to cytryniec, bardzo zdrowa roślina i wspaniała na nalewki, na Twojej żyznej ziemi powinien dobrze owocować.
Dałaś mi do myślenia, jakie kwiatki ma dławisz, gdyż co roku owocuje, a ja kwiatków nie widziałam. ;:306
Po niedzieli będzie cieplej, to może jeszcze zakwitną Twoje chryzantemy .
Dobrze, że zadoniczkowałaś, bo dzisiaj ma być bardzo zimno w nocy. Ja swoje trochę przerzuciłam włókniną, tylko nie wiem, czy wiatr nie zwieje.
Pozdrawiam również. ;:196
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Jagody Goi świetnie Ci owocują :!: Chyba podobnie jak dla różaneczników masz dobre warunki dla nich. U mnie tylko kilka sztuk owocków. Ale może to też przyczyna, że mam tylko jeden krzaczek. Teoretycznie kolcowój nie potrzebuje zapylacza ale może jednak obficiej owocuje, jak ma towarzystwo?
Dławisz - mam dwie sadzonki, bo wiem że ten potrzebuje zapylacza, ale i tak nie owocuje. Chyba obydwie są tej samej płci :? Twój piękny ;:333
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11653
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Tereniu dziękuje za info o gaurze, biała podobno zimuje bez problemu natomiast różowa - niekoniecznie. Mam obydwie od tego sezonu.Zobaczymy.
Dzisiaj przymrozek był 0*C u mnie i widać,że przyroda nie zareagowała na niego , piękne słońce ,liście na osiedlowych drzewach jeszcze się trzymają... W przyszłym tygodniu ma być cieplej !
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Fajny ten dławisz, ale czytam, że Ci troszkę siatkę ogrodzeniową psuje....szkoda, że on dławiący taki :wink: Ja lubię roślinki z kuleczkami.
Awatar użytkownika
mati1999
1000p
1000p
Posty: 4200
Od: 3 maja 2013, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Ja myślałem zawsze że dławiszem jak się go zje można udławić :;230 a tu chodzi o siłę tej rośliny ;:224
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17399
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Mój ogród przy lesie cz.10

Post »

Zyta pisze:
Tajka pisze:...
Myślę, że to już ostatnie zdjęcia, gdyż pozostałe chryzantemy jeszcze w pąkach i już zapewne nie zakwitną...
Obrazek
Tereniu :wit Czy to może jagody goi??
Mam posadzone 2 krzaczki ale jeszcze owoców nigdy nie maiły, i ja na żywo nie widziałam :roll:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”