Świerki

Pytania ze zdjęciami roślin, oceny ich stanu, wyglądu i chorób.
x-r-e
---
Posty: 7
Od: 28 wrz 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Świerki

Post »

Jako, że jestem tu zupełnie nowy, chciałbym się z Wszystkimi przywitać ;:304

Teraz jednak do rzeczy, czyli pilnie potrzebuję Waszej pomocy :wink:
Na początku napiszę, że nigdy z ogrodnictwem nic wspólnego nie miałem i moja wiedza na ten temat jest żadna.
Przed dwoma laty posadziłem bardzo małe sadzonki, chyba świerka, wzdłuż ogrodzenia na działce i o nich zapomniałem.
Drzewka sobie same rosły i nie wymagały jakiejkolwiek uwagi z mojej strony.
Niestety w chwili obecnej zauważyłem, że coś się jednak z nimi dzieje ...

Jedno drzewko już uschło, natomiast parę innych zmieniło barwę na zielono-brązową, co wydaje mi się jest oznaką ich usychania.
Poniżej zdjęcia, może coś wyjaśnią:
1.Obrazek
2.Obrazek
3.Obrazek

Może ktoś wie co się z nimi dzieje i podpowie co dalej robić ?
Z góry dziękuję za każdą pomoc.
Awatar użytkownika
Madziagos
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 4352
Od: 10 kwie 2012, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby

Re: Świerki

Post »

Z pożółkłymi drzewkami już nic nie zrobisz. należy wykopać i najlepiej - spalić. Takie objawy świadczą o chorobie grzybowej, czasem są skutkiem ataku kornika (jednak dotyczy to starszych drzew). Mam przeszło 20 ha lasu - jedno wiem - świerka już dosadzać nie będę. Wszystkie podejrzanie wyglądające są ścinane, a gałęzie palone, jednak nie ogranicza to ilości usychających drzew. Podobnie dzieje się w innych nasadzeniach, bez różnicy, prywatnych czy państwowych.

Glebę po padniętych drzewkach najlepiej zdezynfekować odpowiednim fungicydem. Zamiast świerków można sadzić np. żywotniki, co prawda niektórzy nie lubią, ale jedno jest pewne, zdrowy żywopłot gwarantowany.
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
Awatar użytkownika
beatazg
1000p
1000p
Posty: 1072
Od: 11 paź 2012, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bieszczady- Solina
Kontakt:

Re: Świerki

Post »

Świerki usychają jak mają za mokro , ale nie wiem czy w taki sposób ,czyli przebarwiając się na rudo . Ostatnio wyciągnęłam z ziemi posadzoną 2 miesiące temu 40 cm jodełkę frasera , która tak właśnie zrudziała i korzenie rozłaziły mi się w palcach a wczoraj mąż , kupił mi jeszcze jedną w tym samym sklepie i po wyciągnięciu z doniczki okazało się , że kilka korzeni też się rozłazi . Zamoczyłam na godzinę całą bryłę korzeniową w preparacie grzybowym i dopiero wtedy posadziłam . Nie wiem czy to pomoże , zobaczymy za miesiąc .
Pozdrawiam :wit Beata
Awatar użytkownika
Madziagos
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 4352
Od: 10 kwie 2012, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby

Re: Świerki

Post »

Beato,

masz oczywiście rację - świerk, a także większość innych drzew nie lubi zalewania. Jednakże np. w moim rejonie nie jest to główna przyczyna zamierania drzewostanów świerkowych. U nas mogłoby lać na okrągło, gleba jest bardzo przepuszczalna, korzenie nie mają więc okazji zgnić (chyba, że wiosną w okolicach zagłębień terenu, od wody po roztopach).

Wydaje mi się, że świerk ze zdjęcia nie jest ofiarą zalania - wszak rosnące obok wyglądają zdrowo. Po zalaniu inne też by schły.
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
x-r-e
---
Posty: 7
Od: 28 wrz 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Dziękuję za wszystkie dotychczasowe odpowiedzi.
Madziagos pisze:Glebę po padniętych drzewkach najlepiej zdezynfekować odpowiednim fungicydem.
Mogę prosić o poradę jaki, i najlepiej gdzie, środek zakupić ?
Szukając w internecie, okazało się że fungicydów jest wiele rodzajów :(
Czy istnieje środek, którym mógłbym ochronić resztę drzewek przed zachorowaniem ?
Madziagos pisze:Zamiast świerków można sadzić np. żywotniki, co prawda niektórzy nie lubią, ale jedno jest pewne, zdrowy żywopłot gwarantowany.
Tak, jak wcześniej pisałem, moje pojęcie o ogrodnictwie jest niestety żadne.
Czy żywotnik to tuja ?
Mogę prosić o więcej informacji o polecanych żywotnikach ?
Awatar użytkownika
Madziagos
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 4352
Od: 10 kwie 2012, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby

Re: Świerki

Post »

Do odkażania gleby możesz zastosować np. proplant lub inny środek polecony przez wykwalifikowanego sprzedawcę w profesjonalnym sklepie ogrodniczym.

Żywotnik to inaczej tuja. O tym, jaką odmianę wybierzesz powinny zadecydować Twoje upodobania oraz oczekiwania. Np. szmaragdy posadzone co około 1 metr utworzą po kilku lat wąski, gesty zielony żywopłot, który z czasem wyrośnie na 7-8 metrów w górę. Zaletą jest to, ze ta odmiana żywotnika nie wymaga cięcia ,,na szerokość". Można przycinać czubki - jeżeli nie chcesz zbyt wysokiego.

Piękne żywopłoty, o zdecydowanie mniej ,,cmentarnym" charakterze można uzyskać z roślin liściastych, np. grab, jednak jest to zabawa dla cierpliwych. Pięknie wyglądają także kwitnące krzewy liściaste sadzone w szpalerach, np. pęcherznica czy tawuła - ich dodatkową zaletą są niewielkie wymagania glebowe i duża odporność na mróz.
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Jaka gleba ?
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
x-r-e
---
Posty: 7
Od: 28 wrz 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

robertP2 pisze:Jaka gleba ?
Odrolniona 3 klasa, czyli wydaje mi się, że dość dobra.
Więcej nie wiem niestety :)
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Podczas kopania jak się zachowywała. Jakbyś wskazał chociaż dwie pierwsze warstwy :D
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
x-r-e
---
Posty: 7
Od: 28 wrz 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Dziękuję oczywiście za kolejne odpowiedzi.
robertP2 pisze:Podczas kopania jak się zachowywała. Jakbyś wskazał chociaż dwie pierwsze warstwy :D
Mam nadzieję, że nie robisz sobie żartów, bo od początku wyraźnie pisałem, że o ogrodnictwie żadnego pojęcia nie mam :evil:
Podczas kopania ziemia zachowywała się jak każda inna. Pod wpływem łopaty pękała, kruszyła się i dała się przenieść na "kupkę" obok :D
A na serio, to nie potrafię niestety wskazać warstw i opisać zachowania ziemi podczas kopania.

Poradź może proszę na co powinienem w przyszłości, podczas sadzenia drzewek i krzewów, zwracać uwagę ?
Możecie również proszę poradzić jakikolwiek sposób lub środek, jak mogę ochronić pozostałe drzewka przed zachorowaniem ?

Z góry dziękuje.
Awatar użytkownika
Madziagos
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 4352
Od: 10 kwie 2012, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby

Re: Świerki

Post »

Więc powiem po ludzku: kolega pytał mniej więcej o to, czy u Ciebie jest piasek, glina, glina z piaskiem, czy ziemia jest zbrylona (nie rozpada się w grudki przy kopaniu) lub czy jest przeciwnie. Czy na głębokość odpowiednio 1 szpadla, 2 szpadli jest taki sam rodzaj ziemi, czy może 2 różne. No i napisz, czy po intensywnej ulewie woda w kałużach w pobliżu drzewek stoi krócej czy dłużej niż godzinę.
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Żartów sobie nie robię, próbuję zdiagnozować twój przypadek. Może to być połączenie dwóch czynników, które na siebie się nałożyły i powstał problem. Dlatego też pytałem się o dwie pierwsze warstwy. Pierwsza / o ile to nie jest od razu glina to kilka cm, nawet kilkanaście jakiegos humusu, czarnoziemu z dodatkami, piaskami odpadkami naniesionymi przez matkę naturę, stąd bujna trawa np, a potem co ? Jak się to zachowuje jak napisała moja poprzedniczka.

Ziemia to priorytet podczas sadzenia. Świerk pospolity , bo o nim tu mowa łamie schematy, to znaczy on takiej suchej i do końca piaszczystej ziemi to nie lubi. Zbitej, zbrylającej się także, szybko wysychającej. Takową mam ja na przykład w jednym miejscu i wystąpił problem, świerk z wiosny ruszył/ bo miał takie prawo/ a potem oklapł. U mnie nasunęły się susza, suche wiatry, zbita, piaszczysta co prawda gleba, ale szybko wysychająca stąd obsypał sie cały. Z tymże u mnie fizjologia u Ciebie zapewne dwa czynniki. Temperatura/ brak wody/ i grzyb, stąd te przebarwienia idące od środka przemieszczające sie do czubków gałęzi.

Także wkółko macieju jaka gleba i jak tam z wodą u was ? :lol: :wit
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
x-r-e
---
Posty: 7
Od: 28 wrz 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

Madziagos i RobertP2: dziękuję za wyrozumiałość i cierpliwość.

W odpowiedzi na pytanie dotyczące gleby, wydaje mi się że na samej górze jest spora warstwa czarnoziemu z dodatkami, czyli wszystko co tam się z czasem naniosło, a pod spodem jest glina. W czasie kopania tej gliny rozpada się ona na mniejsze elementy. Wydaje mi się, że gleba jest dość dobra, bo teren przyszłego ogrodu został wydzielony z pola uprawnego, gdzie była ziemia III klasy. Nie zauważyłem też, aby po większych opadach utrzymywała się tam woda. Wydaje mi się, że jest ona prawie że natychmiast wchłaniana.

Bardzo dobrze rośnie za to na tym terenie trawa (cały ogród mam ok.0,36 ha). Jeszcze dobrze nie skończę kosić, a już trzeba zaczynać od początku ... :D
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerki

Post »

:roll: glina nie jest najlepszym materiałem dla świerka. No ale cóż jest jak jest im będą większe to powinny się uodpornić. Najgorzej jak teren zaleje. wtedy może być nieciekawa sprawa. No ale pół biedy, że nie ił.
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Awatar użytkownika
Madziagos
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 4352
Od: 10 kwie 2012, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby

Re: Świerki

Post »

Świerk pospolity jest gatunkiem o dużych wymaganiach siedliskowych. W przeciwieństwie do gatunków pionierskich, np. brzozy - na porolnych gruntach - bez względu na klasę i właściwości gleby często wypada masowo. U mnie, tylko na jednej z kwater (pomimo odpowiednio przeprowadzanych zabiegów sanitarnych)tylko jednego roku padła prawie połowa drzew tego gatunku (w wieku około 20 lat) Przyczyną był tak na prawdę kornik, ale masowa infekcja była skutkiem nieodpowiednich warunków, jakie panują na gruntach typu porolnego. Tak więc, jak któryś Ci uschnie - nie przejmuj się - sadź nowe egzemplarze lub inny gatunek drzew.

Co ciekawe - na ogół świerki, które przeżyją pierwsze 20-30 lat, zdrowo rosną do około 80-tki, kiedy to następuje ,,kolejna fala" masowych uschnięć.
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
ODPOWIEDZ

Wróć do „CHOROBY i SZKODNIKI. Diagnostyka roślin ogrodowych - FOTO”