Ewuś to jesteśmy umówione
Aniu jak to cieszy że pojawiają się piękne rusałeczki w ogrodzie, jeszcze kilka lat wstecz nawet nie myślalam o tym aby sprowadzać owady na działke , a teraz...... jak znajdę dżdżownice to ją od razu do kompostu niose
Ostatnio nawet Emek przy kopaniu mnie zawolal ,żebym sobie wygrzebała

a sasiad patrzył i minę miał bezcenną
Jadziu pamiętam że miałas bo sama Ci pisałam że trudno ją przetrzymać ale ze Padła Tobie to mi umknęlo . To trzecie moje podejscie i ostatnie
Beata wiedziałam że się skusisz
Reniu może dlatego że wcześniej bylo troszkę pochmurnych dni

Widok niesamowity lecz trudno to na zdjęciu pokazać ponieważ mnóstwo siedzi ze złożonymi skrzydełkami i ich nie widać
Aniu ja też bardzo żaluje że z niej tak kaprysna gwiazda - jednakże stwierdziłam, że muszę sprobować jeszcze raz bo takich wiech to chyba na żadnej innej się nie dochowam( chociaż coś mi się obilo że jest jakaś na zastępstwo

)
Tereniu O matulu

Tereniu nie pamiętam jak wyglądaly ,ale kojarzę ze malutkie były - dostałam od Piterka mix i w szoku byłam ze wzeszły
Drugiego szoku doznalam na wiosnę jak zobaczyłam ze przeżyly- dlatego twierdzę że to pancerne rośliny
sama zobacz jak wyglądały wiosną
a teraz Brzydkie kaczątko ,które przemienilo się w łabędzia

Pozdrawiam. Ewa