Cztery pory roku w moim ogrodzie. Rok 2014 i 2015
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1036
- Od: 18 lis 2009, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Janusz,jak Ty to wszystko ogarniasz! U nas na Podkarpaciu leje co dzień,a Ty piszesz,że u Ciebie sucho.A moje rośliny cierpią z nadmiaru wilgoci.Oglądam Twój ogród i zazdroszczę-jest na co popatrzeć.
Halina
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Januszku , moją trawę siałem w połowie kwietnia , też już zakwitła. Ta wcześniej siana jest większa
W przyszłym roku postaram się kupić ziemię do siewu , w takiej kiełkowanie nasion jest o wiele lepsze. Pierwsze posiałem do uniwersalnej i dlatego musiałem po raz drugi , wzeszło tylko jedno.
By mieć takie rezultaty jak Ty , nie wystarczy ciężko pracować. Ważne by wszystkie prace były wykonane w terminie i systematycznie , w tej branży nic nie można sobie odpuścić.
Nadmiaru wilgoci jeszcze nie mam , ale po porannych opadach rośliny ''napiły się''. Upał zelżał , odżyją .


By mieć takie rezultaty jak Ty , nie wystarczy ciężko pracować. Ważne by wszystkie prace były wykonane w terminie i systematycznie , w tej branży nic nie można sobie odpuścić.
Nadmiaru wilgoci jeszcze nie mam , ale po porannych opadach rośliny ''napiły się''. Upał zelżał , odżyją .

- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4178
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Halinko. Nie ogarniam no może okresowo
Sam nie wiem czy lepiej sucho czy nadmiar wilgoci. Są plusu i minusy. Nie trzeba podlewać jak przechodzą deszcze ale za to chwasty kochają takie warunki. Jak to mówią jak nie popatrzy to d... z tyłu.
Też cieszy mnie ogród jak jest wszystko w porządku ale to tylko jedna strona medalu.
Tadziu. Trawa ta czasami mnie tak wkurza,że mam chęć pozbyć się jej ale wiesz jak to jest - szkoda. Kupcze ziemie tyle razy mnie zawiodły,że sam już nie wiem w co siać. Prażyć swoją- za dużo jej trzeba a i trochę z tym problem. Przeszedłem na ziemię do pelargonii. Niby sprawdziła się ale kupiłem teraz dwa worki to w jednym było dużo pleśni przy samym worku.Odrzuciłem to ale czy pozostałość będzie nadawała się a chcę szczepić pelargonie, bo już czas.
U mnie cały dzień taka mżawka. Nie wiele co warta ale pracy na dworze nie ma. Zobaczymy co pokaże jutrzejszy dzień.

Też cieszy mnie ogród jak jest wszystko w porządku ale to tylko jedna strona medalu.
Tadziu. Trawa ta czasami mnie tak wkurza,że mam chęć pozbyć się jej ale wiesz jak to jest - szkoda. Kupcze ziemie tyle razy mnie zawiodły,że sam już nie wiem w co siać. Prażyć swoją- za dużo jej trzeba a i trochę z tym problem. Przeszedłem na ziemię do pelargonii. Niby sprawdziła się ale kupiłem teraz dwa worki to w jednym było dużo pleśni przy samym worku.Odrzuciłem to ale czy pozostałość będzie nadawała się a chcę szczepić pelargonie, bo już czas.
U mnie cały dzień taka mżawka. Nie wiele co warta ale pracy na dworze nie ma. Zobaczymy co pokaże jutrzejszy dzień.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Januszu witaj.
Cudne te Twoje wszystkie roślinki i zadbane do perfekcji.
Stwierdzam nie tylko na podstawie zdjęć, ale z wizyty w realu, kiedy oczu oderwać nie mogłam.
Dobrze, że chociaż deszcz się zlitował i oszczędza nam pracy, choć z tego co piszesz, trochę krzyżuje Ci zajęcia w ogrodzie.
Chwasty będą się miały dobrze, a u Ciebie tak było wszystko wyplewione.
Ziemia ze sklepu także mi nie podchodzi, ostatnio kupiliśmy prawie sam torf, w takiej rośliny wysychają. Najlepsza moim zdaniem jest własna ziemia kompostowa, tylko że u mnie mnóstwo nasion chwastów w niej się znajduje.

Cudne te Twoje wszystkie roślinki i zadbane do perfekcji.

Stwierdzam nie tylko na podstawie zdjęć, ale z wizyty w realu, kiedy oczu oderwać nie mogłam.

Dobrze, że chociaż deszcz się zlitował i oszczędza nam pracy, choć z tego co piszesz, trochę krzyżuje Ci zajęcia w ogrodzie.
Chwasty będą się miały dobrze, a u Ciebie tak było wszystko wyplewione.
Ziemia ze sklepu także mi nie podchodzi, ostatnio kupiliśmy prawie sam torf, w takiej rośliny wysychają. Najlepsza moim zdaniem jest własna ziemia kompostowa, tylko że u mnie mnóstwo nasion chwastów w niej się znajduje.

- kaja_krys
- 200p
- Posty: 202
- Od: 17 lip 2012, o 10:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Roztocze lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Dziękuję, spróbuję przesadzić cytryńca. Właśnie chodziło mi o tę trawę - jest śliczna, krzepka, taka kukurydziana no i ten kolor.
A tak na marginesie: to Wasz hrubieszowski czarnoziem powinieneś odstępować (sprzedawać) jak ziemię ogrodniczą. Taka ziemia to jeden z warunków sukcesu w ogrodzie.
A tak na marginesie: to Wasz hrubieszowski czarnoziem powinieneś odstępować (sprzedawać) jak ziemię ogrodniczą. Taka ziemia to jeden z warunków sukcesu w ogrodzie.
Pozdrawiam Krystyna
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Przeczucie miałeś , że się coś wydarzydrozd pisze: Zobaczymy co pokaże jutrzejszy dzień.

Ziemia leży od miesięcy we folii i mimo otworów wentylacyjnych pleśnieje. Ta dla pelargonii jest lekko kwaśna , tylko do roślin lubiących taką jest odpowiednia. Nie raz kupiłem ziemię ,w której były ''koszulki'' z nawozów długo działających. W takiej wyrzuconej ze szklarni wszystko może być. Tej trawy nie chcę się pozbywać, jest bardzo atrakcyjna, nasiona na karmę dla ptaków na zimę idealne. Kolega papugi tym karmi , to jedna z odmian prosa.
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok

Nie mam takich dylematów z ziemią. Każda jest lepsza od mojego mazowieckiego piasku.

Niestety, ta kupowana bywa fatalna. Na początku zamówiliśmy parę ciężarówek "ogrodowej". Skutek był taki, że na kolanach wybierałam z trawnika jakieś koszmarne chwasty. Raz skoszone kosiarką, odrastały momentalnie ale nie rosły już do góry, tylko płożyły się po ziemi. Sąsiedzi pukali się w głowę, patrząc na moje poczynania.

Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- kaja_krys
- 200p
- Posty: 202
- Od: 17 lip 2012, o 10:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Roztocze lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
hej-hej mamy jesień i nasze lobelie u nasady kwitnących łodyg mają sporo małych roslinek. Ja już wcześniej z pędów bocznych (między liściem a łodygą) sporządziłam sadzonki i są ukorzenione w skrzynce. A teraz wyrasta sporo tych roslinek, o których mowa.
Chciałabym zapytać Cię o przechowywanie: czy ucinasz łodygi z przekwitłymi kwiatami a reszta korzeń z wyrosłymi młodymi do piwnicy i dopiero pod koniec zimy rozdzielasz te sadzonki? jeśli tak to czy giną części naziemne tych roślin? A może ściąć je we wrześniu i posadzonkować, a potem do piwnicy. Ja zresztą chcę zrobić eksperyment i zostawić z gruncie zabezpieczając włokniną stroiszem i czym się da.
Chciałabym zapytać Cię o przechowywanie: czy ucinasz łodygi z przekwitłymi kwiatami a reszta korzeń z wyrosłymi młodymi do piwnicy i dopiero pod koniec zimy rozdzielasz te sadzonki? jeśli tak to czy giną części naziemne tych roślin? A może ściąć je we wrześniu i posadzonkować, a potem do piwnicy. Ja zresztą chcę zrobić eksperyment i zostawić z gruncie zabezpieczając włokniną stroiszem i czym się da.
Pozdrawiam Krystyna
- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4178
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Danusiu, Andrzeju. Pięknie dziękujemy za wizytę u nas . Tego nam brakowało od dawna. Czekamy na powtórkę
Krysiu. Tak to ma być. Przy łodydze kwiatowej wyrastają nowe rozety które będą kwitły w przyszłym roku. Ja jeszcze nie ścinałem tych przekwitniętych pędów ale jutro postaram się ściąć chyba,że znowu będzie lało. Po ścięciu tych łodyg szybciej i ładniej rozbuduje się rozeta. Nie ścięte osłabiają roślinę przez zawiązujące się nasiona, które i tak nie zdążą dojrzeć. Wykopuje po pierwszych przymrozkach i chowam do piwnicy. Trochę też zostawię w gruncie. Przykrywam balonami po wodzie (5 litrowe)lub doniczkami, bo one nie lubią nadmiaru wilgoci w zimie.
Rozetę dzielę w lutym wg potrzeby na mniejsze czy większe sadzonki, które sadzę do doniczek.Do gruntu wysadzam w kwietniu.
Nie sadzonkowałem bocznych pędów.


Krysiu. Tak to ma być. Przy łodydze kwiatowej wyrastają nowe rozety które będą kwitły w przyszłym roku. Ja jeszcze nie ścinałem tych przekwitniętych pędów ale jutro postaram się ściąć chyba,że znowu będzie lało. Po ścięciu tych łodyg szybciej i ładniej rozbuduje się rozeta. Nie ścięte osłabiają roślinę przez zawiązujące się nasiona, które i tak nie zdążą dojrzeć. Wykopuje po pierwszych przymrozkach i chowam do piwnicy. Trochę też zostawię w gruncie. Przykrywam balonami po wodzie (5 litrowe)lub doniczkami, bo one nie lubią nadmiaru wilgoci w zimie.
Rozetę dzielę w lutym wg potrzeby na mniejsze czy większe sadzonki, które sadzę do doniczek.Do gruntu wysadzam w kwietniu.
Nie sadzonkowałem bocznych pędów.

Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
-
- 200p
- Posty: 433
- Od: 20 sty 2010, o 21:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Janusz często oglądałam Wasz ogród i zawsze mnie zachwycał. ale to co zobaczyłam na żywo przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jest cudowny, ma duszę i szkoda, że na ławeczce wśród pięknych kwiatów nie mieliśmy okazji wypić kawy. Mam pytanie odnośnie kwiatka, który mnie zauroczył. Ma białe kłosowate kwiaty, pięknie pachnie i uwielbiają go pszczoły. Jak on się nazywa? Czekam też na informację o Twoich nadwyżkach. Pozdrów od nas żonę i podziękuj za czas, który nam poświęciła. 

- eliszka60
- 200p
- Posty: 275
- Od: 3 paź 2011, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolny Ślask-Zgorzelec
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Januszu,jestem zachwycona Waszym ogrodem.Wszystkie rośliny mnie zachwyciły.Niesamowite.
- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4178
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Emilko. Dziękuję za ocenę naszego ogrodu. Jest mi strasznie przykro,że nie mogłem się z Wami spotkać. Tak bardzo liczyłem,że jeszcze zdążę wrócić. Niestety ważne sprawy o których wiesz nie pozwoliły na wcześniejszy wyjazd.
Roślina o którą pytasz to Pluskwica gałęzista "Atropurpurea". Taka jesienna roślina upiększająca już szary jesienny ogród.

Nadwyżki z ogrodu znajdziesz w osobnym wątku.
Elu. dziękuję. Mnie też zachwyca - czasami
ale też często mam go dość.
Coś na czasie:
Bugenwilla



















Jesienne dekoracje

Roślina o którą pytasz to Pluskwica gałęzista "Atropurpurea". Taka jesienna roślina upiększająca już szary jesienny ogród.

Nadwyżki z ogrodu znajdziesz w osobnym wątku.
Elu. dziękuję. Mnie też zachwyca - czasami


Coś na czasie:
Bugenwilla



















Jesienne dekoracje

Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
- ilona2715
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3410
- Od: 7 wrz 2010, o 11:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gortatowo
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Janusz jak patrzę na Twoje zdjęcia a raczej na roślinki na nich, to nie mogę się nadziwić jakie to wszystko wycackane i wychuchane ile serca i pracy wkładacie w swoją oazę zieleni po prostu pięknie
. Bugenwilla śliczna czy ja dobrze widzę kwitnące w donicach rozchodniki czy coś podobnego niesamowicie to wygląda, ta fuksja też bombowa znasz może jej nazwę, bo coś mi się wydaje, że mam taka samą.

- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4178
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie 2014 rok
Ilonko.
Ty to potrafisz chwalić. Dziękuje bardzo. Nie wszystko jest tak dopieszczone. Dopiero po tych długotrwałych deszczach zaczynamy przywracać dawny ład. Rozchodniki ładniej wyglądają w realu i są "niezniszczalne" no prawie
Fuksja to Thalia. Jedno grono kwiatowe kwitnie całe lato.


Fuksja to Thalia. Jedno grono kwiatowe kwitnie całe lato.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz