Małgosia! Moja jedna też nie zakwitła, ale chyba już nie zakwitnie, bo coś nie widzę pąków
Jacku! No może trochę wyższa, bo dostała kompostu i jest podlewana. Ale na nią mi wygląda, no chyba, że to pomyłka z kapersa, a ta od Ciebie jeszcze się ujawni. Mam mnóstwo dalii w pękających pąkach, ale kilka jest maruderów, które chyba zakwitną we wrześniu
Beciu! Rozwar to jakaś fajna odmiana, dostałam od koleżanki. Miałam jeszcze podwójnego, ale gdzieś mi znikł
Dziś od 6.00 podlewałam sadziłam, przycinałam. O 9.00 już był taki ukrop, że nie szło wytrzymać. Potem jakby lekko się zachmurzyło i zelżało. Nawet przez godzinkę mogłam wytrzymać na hamaku.

Nie było mowy o robieniu czegokolwiek w ogrodzie.
Po południu zastałam martwego kosa i ślady po polowaniu. Zepsuło mi to humor ostatecznie
Trochę zdjęć:
Myama Fubuki
Golden Scepter
Niespodzianka z kapersa
Otwiera się nieśmiało Citron du Cup
Prinzessin Irene van Preussen
Moje kanny
Graham Thomas
