Karolinko
Nie jestem bezstronna, bo jakoś tak mam że najwiekszą uwagę zwracam na fuksje.
Piękne masz te swoje baletnice ich różnorodne suknie zachwycają
Pięknego, kolorowego dnia życzę
maadro- wiem masz taki radar na ich wykrywanie i bardzo słusznie bo są piękne- u Ciebie jest ich cała mnogość, u mnie występują raczej symbolicznie ale może pora to zmienić
PEPSI- jak pięknie o nich mówisz fuksje na zimę lądują na parapecie piwnicznego okienka- uprzednio pryskane na wszelkie paskudy- w okresie zimowym na młodych listkach bywa ich zatrzęsienie, mają tam dość ciemno, chłodno- ale jakieś promienie słoneczne docierają- na wiosnę są przycięte, zmieniona ziemia i nowy sezon czas powitać
Blueberry- zapraszam, zapraszam- będzie mi bardzo miło
evluk- dziękuję i zapraszam trochę tego jest... sprawę utrudnia nieco fakt, ze w domu rodzinnym gdzie są te dobra roślinne upchnięte- nie da się tego inaczej nazwać- to jestem tylko na weekendy- i to jeszcze nie wszystkie
trochę storczyków:
moje pompony daliowe:
trochę przyrody żywej- z cyklu ,,W ogrodzie"
zrobiłam zdjęcie trzmiela- ale udało się za drugim podejściem- przy pierwszym nie chciał współpracować- a na drugim okazało się, że nie tylko on się załapał na zdjęcie
ruszam z aparatem w parapety i ogród wszystkim odwiedzającym miłego dnia życzę
Życie jest piękne:) pozdrawiam wszystkich zielono zakręconych- Karolina
Udana próba uchwycenia trzmiela
Ja próbowałam z motylami na jeżówkach, ale marnie szło. Przeważnie odfruwały wraz z pojawieniem się dźwięku otwieranej przesłony
Storczyki zawsze podziwiam... Delikatne i frywolne...
Jakie masz piękne dalie . A powiedz czym pryskasz na zimę fuksje? Ja w zeszłym roku straciłam kilka roślin przez wełnowce czy coś takiego...I teraz chyba jednak zdecyduję się na chemię, mam kilka różnych odmian fuksji, uzbierałam sobie a co i boję się, żeby ich nie starcić.