Bufo-bufo pisze:Nie ma to jak miłe zakończenie ciężkiego dnia pracy. Goździkowo-liliowo-lilowcowe portrety są bardzo ładne. Aniu czy u Ciebie na liliach są poskrzypki?
Witaj

)))
jejku w tym roku nie mam na nic czasu, robię zdjęcia... ale potem je trzeba zmniejszyć i wkleić i opisac ......
Będę do tyłu

)))
Poskrzypki nie mam, zdarzyły się gdzieś pojedyncze, ale od razu je wyłapałam. Lilii mam pewnie ze 100 w różnych miejscach, ale to świństwo jest widoczne z daleka i jak na razie nie zauważyłam
-- 9 lip 2014, o 11:46 --
stefanek pisze:Witam Aniu oglądając Twoje zdjęcia Liliowców po prostu dech zapiera,
a "IRRESISTABLE CHARM" to istne cudo, jego falbanki i kolorki......
Ile czasu zajęło Ci zgromadzenie takiej kolekcji, bo o pieniądze się nie pytam. Powodzenia
O pieniądze to sama siebie nie pytam....

to dość kosztowna inwestycja, ale jakieś hobby w zyciu trzeba mieć
Kolekcję gromadzę stosunkowo krótko, nawet bardzo - jakieś 3 lata. Uzbierałam około 300 liliowców. Teraz czekam az niektóre podrosną bym mogła się wymieniać na takie, których nie mam
