

Wielkie dzięki za przemiłe słowa i wizytę oczywiście

A już myślałam, że nie będziesz straszyć! A Ty jeszcze dodatkowo kanał dorzuciłaś!piasek pustyni pisze:Lucynko! Ależ jest!
Jak dla mnie to nie musisz się z tym aż tak strasznie spieszyć, spokojnie do jutra możesz odpocząć, bo..... wczoraj zaczęłam studiować Cię od pierwszego wpisu w pierwszym wątku i jeszcze trochę mi zostało do końcapiasek pustyni pisze:Jeśli trafi się jakaś wolna chwila w najbliższych dniach, pewnie coś wrzucę dla ciała i ducha
Ale Lucynko, a co się stało, urlop już masz?onectica pisze:wczoraj zaczęłam studiować Cię od pierwszego wpisu w pierwszym wątku i jeszcze trochę mi zostało do końca![]()
Ale na jutro wieczorem będę gotowa
A dziękuję Grażynko, sęk w tym, że ja ja również bardzo lubię. Jest taka nietypowa i w zasadzie niekłopotliwa. Polecam naprawdę- moja to jeszcze mała, ale jak podrośnie - czyli za trzy, cztery lata - będzie można się podzielićGaga1960 pisze:
O ten mi się podoba
Natalko! jakby tak wyglądało centrum jakiejkolwiek mieściny na wyspie, to pewnie sporo bym myślała nad zmianą lokalizacji. Tymczasem to tylko balkon w małej nadmorskiej miejscowościFraszka_1 pisze:Myślałam przez chwilę, że to zdjęcie ze stanowiska naturalnego
A nie, tak dobrze to jeszcze nie mam - od poniedziałku dopiero będę miała tydzień, a potem w sierpniu dwa.piasek pustyni pisze: Ale Lucynko, a co się stało, urlop już masz?![]()
na przykład malowanie? Będzie, będzie, ale dopiero na tym dłuższympiasek pustyni pisze: są lepsze metody spędzania wolnego czasu
Lucynko - bardzo się cieszę! Jeśli ktokolwiek polubił te rośliny, które jeszcze zobaczył u mnie, to ja jestem cała szczęśliwa. Akurat Pachypodium lamerei jest bardzo niekłopotliwą rośliną, potrafi przetrwać nawet zaniedbania hodowcy, doskonały dla początkującego miłośnika tych roślin. Jeśli tylko będę potrafiła, chętnie podzielę się tym, co wiem na temat uprawy, także naprawdę zachęcam, bo te rośliny tworzą klimat i wyjątkową atmosferę. Zresztą, jak większość egzotyków, które wszyscy mamy u siebie - dla mnie są one jednak jedyne (w swoim rodzajuonectica pisze: No a już to ostatnie zdjęcie, zacytowane przez Anię, jest po prostu BARDZO niebezpieczne!!
Dziękuję, Jacku i cieszę się, że tu jesteś, choć pewnie przy każdej okazji nadarzającej się będziesz grilował moje kotybanditoo pisze:bardzo fajna fotka, jednak co światło to światło