Dokładnie - walka ze ślimakami, to jak walka z wiatrakami! Nie dość, że mam na działce busz, to jeszcze obok - las. Pozostaje jedno - polubić

Niestety, jest to niemożliwe, więc albo udaję, że nie zauważam, albo robię akcję "łap slimaka". I tak one górą!
