Iwonko, fajna ta biała lilia w stawku, ale jeszcze fajniejsza chyba ta w gruncie (zrób jej zbliżenie jak możesz), a wiesz może jak się nazywa? Taki korzeń też za mną "chodzi" i to już od dłuższego czasu

, ale jakoś nie mogę go spotkać

. Wszystkie różyczki ładniutkie również te nn przyglądając się tej pierwszej różowej przynajmniej w tym ujęciu, mam wrażenie, że jest bardzo podobna do mojej Aphrodite, piwonie śliczniutkie i podłoga ekstra, szkoda tylko, że po kilku latach do wymiany, wiem coś o tym, bo po mojej kołkowej ścieżce zostało już tylko wspomnienie, jednak swoje tymczasowe zadanie spełniła
