Ja tak naprawdę jeszcze do końca nie wiem czy zdecyduję się na tę "japońską" rabatkę. Mam takiego ostrzyżonego iglaka i w pewnym momencie coś takiego wokół niego zobaczyłam oczyma wyobraźni. Poczytam, pooglądam, pomyślę...Jeśli coś zacznę dłubać w tym temacie - to nie wcześniej jak w przyszłym roku i będzie to tylko....powiedzmy moja osobista wizja... jak się nie sprawdzi - to zlikwiduję i znowu posieję tam przypołudniki
-------------------------------
Teraz mam okazję odrobić trochę zaległości
Moja ulubiona zabawka w ogrodzie w tym roku, czyli mini-tunelik foliowy na kopcu kompostowym
O zachodzie...
"Babcine" narcyzy, mam ich coraz więcej i bardzo się nimi cieszę
Dzień się kończy....













