Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Dorotko, kwitnie mi, ale to dlatego, że kupiłam rozrośnięte, kwitnące rośliny. Te zamówione zimą u Patryka i Podstolca przyszły w marcu w kapersach. Posadzone w doniczki do ziemi niestety zgniły (wszystkie 3 sztuki
) a ponieważ strasznie byłam na nią napalona i buszowałam po internecie, trafiłam na ogłoszenie z portalu tablica.pl (teraz inaczej się to nazywa). To są ogłoszenia z danego miasta i samemu trzeba sobie odebrać. No ale chciałam mieć, to pojechałam na drugi koniec miasta. Oczywiście przy okazji nabyłam kilka innych roślin i jeszcze gratisy, ale rośliny bardzo rozrośnięte, kilkuletnie kępy w donicach , za bardzo przyzwoitą cenę
.
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Tegoroczne od Podstolca też chyba zgniły,ale ja miałam jeszcze taką dwuletnią .też nie widać kwiatów
- rozmalinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 7 sty 2013, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Jolu, czy Ty stosujesz niebieskie granulki p/ślimakom? Dzisiaj pan w ogrodniczym powiedział mi, że można śmiało sypać wokół warzyw. Co Ty na to?
Pozdrawiam. Ania
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Środek przeciwko ślimakom kupiłam. Ktoś tu pisał, że wsypał te granulki do pojemniczka a pojemniczek postawił obok roślinek. To faktycznie jakiś sposób, żeby ten środek i padłe ślimaki nie zmieszały się z ziemią przy warzywach
.
- Mirabela
- 1000p

- Posty: 1899
- Od: 30 wrz 2011, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Witaj Jolu
Faktycznie mistrzowskie nasadzanie na takiej powierzchni jak Twoja. Nie mogę doczekać sie pomidorków.
Wyobraź sobie , że mam te gołe ślimaki, które chyba z ziemi wychodzą. Co dziennie wyjmuję je z sałaty, która rośnie w tunelu. I właśnie wpadłam na pomysł, że ta sałata to dla nich, bo zostawiają pomidorki w spokoju.
Wyobraź sobie , że mam te gołe ślimaki, które chyba z ziemi wychodzą. Co dziennie wyjmuję je z sałaty, która rośnie w tunelu. I właśnie wpadłam na pomysł, że ta sałata to dla nich, bo zostawiają pomidorki w spokoju.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Gołe ślimaki najgorsze
. U mnie w zeszłym roku niestety bardzo zjadały liliowce. Teraz kupiłam trutkę i przy liliowcach i hostach porozkładam. Sałatę też mi żrą, ale tym bardzo się nie przejmuję. Nawet jak kilka liści jest podziurkowanych, to trudno. Tylko myć trzeba dokładnie i w okularach, żeby potem nie zjeść sałaty z wkładką mięsną
.
- rozmalinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 7 sty 2013, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
No fajny pomysł z tym pojemniczkiem w warzywniku, bo na ozdobnych rabatach, to można rozsypać bezpośrednio na ziemi.
Pozdrawiam. Ania
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3393
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Jolu to może masz radę na skrzyp?Nie mogę sobie z nim poradzić i mam go wszędzie on jest szybszy od mojego plewienia.
Jaka to trutka na slimorki?
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Joasiu, ze skrzypem nie pomogę - na szczęście nie mam
. Trutkę na ślimaki kupiłam Snacol - cały 1 kg
, ktoś tutaj też go chwalił.
- rozmalinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 7 sty 2013, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Jolu, czy to są te niebieskie granulki? Czy one są szkodliwe dla ludzi? ( czy mogą dostać się do np. papryki, jeśli posypię trochę na grządkę)
Pozdrawiam. Ania
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Tak, niebieskie granulki. Z tego co zauważyłam, ślimaki żrą sałatę i trochę fasolkę
. Czasem atakują pomidory, ale co ciekawe owoce a nie liście. Nie jest to jakaś zmasowana inwazja, dlatego przy warzywach nie będę sypać. Natomiast chcę rozłożyć trutkę przy hostach i liliowcach. Ale tak jak pisałam wcześniej, w jakimś wątku ktoś pisał, że wsypuje granulki do płytkiego pojemniczka. W ten sposób i resztki granulek i trupy nie mieszają się z ziemią
.
- rozmalinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 7 sty 2013, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Ja mam tylko jedna hostę... białą. Przez te ślimory nigdy jej nie widziałam w pełni. Dzisiaj też wokół niej posypałam. Poza tym żrą astry i jeżówkę .Ech.. długo by wymieniać.
Pozdrawiam. Ania
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4183
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Wczoraj po południu nieźle polało w Warszawie
. Dzisiaj popędziłam na działkę, też zlana dokładnie. Pomidory po moim solidnym podlewaniu w sobotę i wczorajszym z nieba, wreszcie dostały kopa
.

Czosnkowi pourywałam kwiaty, bardzo ładny jest, grube łodygi, powinny być duże główki
.

A różyczka miniaturka cała w pąkach. W zeszłym roku dostałam taką doniczkową na imieniny i po przekwitnięciu wsadziłam na działce. Niczym jej nie okrywałam na zimę

Liliowiec botaniczny obsypany kwiatami pięknie pachnie.

Inne kwiatuszki

Serduszki 'Burning Hearts'
.


Jeden z nowo zakupionych pierwiosnków

Roboty na działce odwaliłam huk - od 10 rano do 8 wieczór, dobrze że chociaż podlewać nie musiałam. Spieszyłam się, żeby zrobić jak najwięcej, bo wyjeżdżam na 2 tygodnie na wczasy. Kierunek - Teneryfa
. Sąsiad ma podlewać w szklarni, a reszta roślin i upraw sama musi dać sobie radę
.

Czosnkowi pourywałam kwiaty, bardzo ładny jest, grube łodygi, powinny być duże główki

A różyczka miniaturka cała w pąkach. W zeszłym roku dostałam taką doniczkową na imieniny i po przekwitnięciu wsadziłam na działce. Niczym jej nie okrywałam na zimę

Liliowiec botaniczny obsypany kwiatami pięknie pachnie.

Inne kwiatuszki

Serduszki 'Burning Hearts'


Jeden z nowo zakupionych pierwiosnków

Roboty na działce odwaliłam huk - od 10 rano do 8 wieczór, dobrze że chociaż podlewać nie musiałam. Spieszyłam się, żeby zrobić jak najwięcej, bo wyjeżdżam na 2 tygodnie na wczasy. Kierunek - Teneryfa
- rozmalinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 7 sty 2013, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
-
DTJ_1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3539
- Od: 14 lis 2013, o 15:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: 60 km od W-wy
Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
Jolu piękne pomidory , moje marnoty ale cóż się dziwić suszę mają tygodniową , a u mnie nie ma kto podlewać, sąsiedzi mają swoje roboty polowe.
Udanych wczasów
Udanych wczasów

