Królestwo Aniusi
Witaj Aniu. Masz bardzo ładne kwiaty, mnie interesuje róża która jest zaraz po zimowitach, wydaje mi się, że mam taką samą, ale nie znam nazwy. Jak ją kupowałam to miała żółte pąki, jak się rozwinęła to kwiaty są białe i mają czerwone kropki. Czy znasz może nazwę tej róży?
Pozdrawiam i zapraszam Olga.
Pozdrawiam i zapraszam Olga.
Witam Was serdecznie dziewczyny!
Miło mi, że zajrzałyście do mojego ogrodu i już spieszę z odpowiedziami.
GIGA fajnie, że ciasto Ci smakowało i już zapraszam na kolejne-może tym razem z brzoskwiniami-bardzo obficie tego roku zaowocowały. Na razie jeszcze dojrzewają.
Roślinka o którą pytasz to ta sama na dwóch ostatnich zdjęciach. Niestety nie powiem Ci nazwy bo nie wiem. Mam zamiar dopiero zimą w długie wieczory uporządkować wszystkie moje skarby i je wreszcie jakoś ponazywać.
ŻYŻA ciasto jeżynowe to najzwyklejszy skubaniec, kruszaniec czy pleśniak-różnie go zwą ale rzeczywiście w wersji jeżynowej był wyjątkowy. Jak nie masz jeszcze tego przepisu daj znać a napiszę ci na PW.
OLGA00 róża ta jest żółta ale w czasie przekwitania zmienia swoją intensywną i jednolitą barwę na jasny żółty czy nawet białawy kolor z różowymi ciapkami. Nazwy nie znam. Póki nie bywałam na tym forum nie interesowały mnie odmiany czy nazwy kwiatów. Ważne było to, żeby zdobyć to co mi się podobało.
Miło mi, że zajrzałyście do mojego ogrodu i już spieszę z odpowiedziami.
GIGA fajnie, że ciasto Ci smakowało i już zapraszam na kolejne-może tym razem z brzoskwiniami-bardzo obficie tego roku zaowocowały. Na razie jeszcze dojrzewają.
Roślinka o którą pytasz to ta sama na dwóch ostatnich zdjęciach. Niestety nie powiem Ci nazwy bo nie wiem. Mam zamiar dopiero zimą w długie wieczory uporządkować wszystkie moje skarby i je wreszcie jakoś ponazywać.
ŻYŻA ciasto jeżynowe to najzwyklejszy skubaniec, kruszaniec czy pleśniak-różnie go zwą ale rzeczywiście w wersji jeżynowej był wyjątkowy. Jak nie masz jeszcze tego przepisu daj znać a napiszę ci na PW.
OLGA00 róża ta jest żółta ale w czasie przekwitania zmienia swoją intensywną i jednolitą barwę na jasny żółty czy nawet białawy kolor z różowymi ciapkami. Nazwy nie znam. Póki nie bywałam na tym forum nie interesowały mnie odmiany czy nazwy kwiatów. Ważne było to, żeby zdobyć to co mi się podobało.
Oj jak dawno mnie tu nie było. Wspomniałam już wcześniej, że robimy elewacje naszego domu więc trzeba było przypilnować fachowców a w dodatku ten ogólny bałagan na ogrodzie nie dodawał mi chęci do pstrykania zdjęć. Ale domek już ukończony i teraz wygląda tak

I jeszcze jedna sprawa która nie pozwoliła mi zaglądać na forum a spędza mi sen z powiek. Zobaczcie jak wygląda mój trawnik

I okrutne pędraki, które zadbały o tak piękny ich wygląd

Sucha trawa po ruszeniu grabiami odchodzi płatami o grubości 2cm a pod nią żerujące robale. Przerabiam cały zniszczony teren kawałek po kawałku zbierając to paskudztwo.
A może Wy znacie inny sposób jak się tego pozbyć, bo mi już pomału brakuje na to siły i czasu rzecz jasna.



I jeszcze jedna sprawa która nie pozwoliła mi zaglądać na forum a spędza mi sen z powiek. Zobaczcie jak wygląda mój trawnik


I okrutne pędraki, które zadbały o tak piękny ich wygląd


Sucha trawa po ruszeniu grabiami odchodzi płatami o grubości 2cm a pod nią żerujące robale. Przerabiam cały zniszczony teren kawałek po kawałku zbierając to paskudztwo.
A może Wy znacie inny sposób jak się tego pozbyć, bo mi już pomału brakuje na to siły i czasu rzecz jasna.