
Na końcu wydmy
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Na końcu wydmy
Ostróżka? Już
Niesamowite.

- nena08
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Na końcu wydmy
Iwonko, miłorząb mam od trzech lat. Kupiłam od Pana na targu, prosząc o osobnik męski
..... nie poznał się na żarcie, a może nie wiedział, że to rośliny dwupienne. Rośnie bardzo powoli, ale wydma to kiepskie stanowisko dla miłorzębu. Powinnam go przesadzić w inne miejsce, ale nie wiem czy przeżyje
Jak gdzieś namierzysz taką palisadę to daj znać.
Aniu, sama jestem zdziwiona , że tak szybko zakwitła To najnowszy zakup od Mariusza ze Szczytnicy. Reszta ostróżek z tej dostawy dopiero zawiązuje pąki, a moja ubiegłoroczna całą parę daje w liście i daleko jej do kwitnienia.
Wczoraj dzień zleciał na posadzeniu dwóch powojników i posadzeniu małego żywopłociku z bukszpanów. Oddzieliłam nim na rabacie róże od azalii..... to znaczy od miejsca przeznaczonego na azalie, obecnie pustego i zarastającego chwastami.
Końca plewienia nie widać, a walka z podagrycznikiem i szczawikiem jest beznadziejna.
W ogrodzie kwitną na całego floksy.

Tulipany nie mają zamiaru zakończyć spektaklu.

I narcyzy.

Dąbrówki.


Do towarzystwa dołączył janowiec.




Jak gdzieś namierzysz taką palisadę to daj znać.
Aniu, sama jestem zdziwiona , że tak szybko zakwitła To najnowszy zakup od Mariusza ze Szczytnicy. Reszta ostróżek z tej dostawy dopiero zawiązuje pąki, a moja ubiegłoroczna całą parę daje w liście i daleko jej do kwitnienia.
Wczoraj dzień zleciał na posadzeniu dwóch powojników i posadzeniu małego żywopłociku z bukszpanów. Oddzieliłam nim na rabacie róże od azalii..... to znaczy od miejsca przeznaczonego na azalie, obecnie pustego i zarastającego chwastami.
Końca plewienia nie widać, a walka z podagrycznikiem i szczawikiem jest beznadziejna.
W ogrodzie kwitną na całego floksy.

Tulipany nie mają zamiaru zakończyć spektaklu.

I narcyzy.

Dąbrówki.


Do towarzystwa dołączył janowiec.


- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Na końcu wydmy
Aniu pytałaś czy mogą się tak rozrastać lilie.....owszem mogą moje chyba tygrysie tak się rozrosły
co i kiedy zakwitnie niedługo sprawdzimy. Ostróżka to jakaś terminatorka jak przytniesz po kwitnieniu to jeszcze raz zakwitnie
a walka z podagrycznikiem to coś co łączy wielu ogrodników 



- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Na końcu wydmy
Murki oporowe, fajne rozwiązanie tylko nie wszędzie się sprawdzą. Ja myślę nad system ograniczenie tarasu
Widzę, że nie tylko ja mam awers do betonowych palisad. Muszę rozeznać temat i być przygotowania gdy nastąpi realizacja pomysłu. Ma ktoś z Was może jakie doświadczenie z podkładami kolejowymi ułożonymi właśnie jako palisadę?

Widzę, że nie tylko ja mam awers do betonowych palisad. Muszę rozeznać temat i być przygotowania gdy nastąpi realizacja pomysłu. Ma ktoś z Was może jakie doświadczenie z podkładami kolejowymi ułożonymi właśnie jako palisadę?
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Na końcu wydmy
Aga, właśnie taras mam otoczony palisadą z podkładów kolejowych. Widać to na zdjęciach z 9 maja. Do tej palisady nie mam, jak na razie, zastrzeże......no może co do samego wykonania. Można po niej chodzić i stawiać donice z kwiatkami.
Czytałam, że wybierasz się do W-wy. Zawsze możesz zajrzeć i zobaczyć.
Marysiu, co mam robić z tymi odrostami
Włażą mi na róże. Usuwać, czy próbować ukorzenić. Już dwa stoją w wodzie.
Są na to jakieś sposoby
Czytałam, że wybierasz się do W-wy. Zawsze możesz zajrzeć i zobaczyć.

Marysiu, co mam robić z tymi odrostami

Są na to jakieś sposoby

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Na końcu wydmy
Lilie gęstnieją
Super. Są odmiany które faktycznie przybierają na ilości bardzo szybko np Casablanka
A na niektóre to nawet trzy lata trzeba czekać....
Tylko się cieszyć
Ciekawa jestem jaka to się okaże odmiana...


Tylko się cieszyć

- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Na końcu wydmy
Ooo, już mi kiedyś u kogoś wpadł ten janowiec w oko, fajne to 

- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Na końcu wydmy
Aniu a więc jednak
wg mnie na chwilę obecną to najlepsze i najefektywniejsze rozwiązanie co nie znaczy, że nie będę się rozglądać za innymi rozwiązaniami.
Wizyta w W-wie kilku dniowa a więc chyba fizycznie nie dam rady zajrzeć wszędzie chociaż bardzo bym chciała, dziękuję za zaproszenie

Wizyta w W-wie kilku dniowa a więc chyba fizycznie nie dam rady zajrzeć wszędzie chociaż bardzo bym chciała, dziękuję za zaproszenie

- nena08
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Na końcu wydmy
Jolu, jestem zaskoczona tą lilią. Rozłazi się jak by była konwalią. Wlazła mi w środek róży. Ciekawe czy te małe zakwitną, czy tylko samo zielsko będzie.
Aniu, ten janowiec trzeci raz zmienił miejsce. Tu powinien zagościć na stałe.
Aga, zawsze jesteś mile widziana.
Aniu, ten janowiec trzeci raz zmienił miejsce. Tu powinien zagościć na stałe.
Aga, zawsze jesteś mile widziana.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Na końcu wydmy
Aniu, może się zdarzyć że ta lilia zakwitnie już w tym roku. Tak miałam z Muscadet. A może w tym roku tylko budować cebulę. Tak czy siak to masz darmowe lilie na rok następny
A w dużych kępach będzie najpiękniejszy efekt 


Re: Na końcu wydmy
Floksy, narcyzy, tulipnany i skalnice są bardzo piękne. Rabata z nimi cudownie wygląda. 

Pozdrawiam, Robert.
Re: Na końcu wydmy
Jaki klimatyczny ogród, miło po nim spacerować. Zawsze mam problem z odróżnieniem, czy to żarnowiec, czy janowiec. Jaka jest różnica?
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Na końcu wydmy
Muszę się dziś wyżalić.
Wczoraj napisałam długi jak na mnie
wywód i wszystko poszło w kosmos. Zmiana dostawcy internetu by się przydała.
Zaczęło się wczoraj od przygotowania oprysku na robale. Najpierw szukanie przeliczników z hektarów na metry i kilogramów na gramy. Sprawdziłam dokładnie pogodę .... miało nie padać, a było jak zwykle ....nie wiadomo skąd przyszedł deszcz i padał do nocy....potem było bezchmurne niebo...... mogłam gwiazdy pooglądać
Dziś już miałam przygotowany roztwór roboczy, więc postanowiłam go wykorzystać. Zaczęłam oprysk przy pięknym przedwieczornym słonku i gdy doszłam do ostatniej róży lunęło z czystego prawie nieba
Pewnie dwie ulice dalej nie padało, a u mnie piętnaście minut porządnego deszczu.
Jolu, takie cuda się nie zdarzają. Nie kwitła rok temu, bo ją coś zżarło.
Robercie, niestety to już koniec spektaklu wiosennych cebulowych
Kleo, witam Cię w moich skromnych progach. Mój ogród jest w trakcie zakładania, dużo mu jeszcze brakuje.
Co do janowca nie potrafię odpowiedzieć. Przy wstawianiu zdjęcia sama sprawdzałam czy to janowiec


Po trzech latach doczekałam się na pierwszy kwiat u magnolii. Podobno Susan.

Wczoraj napisałam długi jak na mnie

Zaczęło się wczoraj od przygotowania oprysku na robale. Najpierw szukanie przeliczników z hektarów na metry i kilogramów na gramy. Sprawdziłam dokładnie pogodę .... miało nie padać, a było jak zwykle ....nie wiadomo skąd przyszedł deszcz i padał do nocy....potem było bezchmurne niebo...... mogłam gwiazdy pooglądać

Dziś już miałam przygotowany roztwór roboczy, więc postanowiłam go wykorzystać. Zaczęłam oprysk przy pięknym przedwieczornym słonku i gdy doszłam do ostatniej róży lunęło z czystego prawie nieba

Pewnie dwie ulice dalej nie padało, a u mnie piętnaście minut porządnego deszczu.
Jolu, takie cuda się nie zdarzają. Nie kwitła rok temu, bo ją coś zżarło.
Robercie, niestety to już koniec spektaklu wiosennych cebulowych

Kleo, witam Cię w moich skromnych progach. Mój ogród jest w trakcie zakładania, dużo mu jeszcze brakuje.
Co do janowca nie potrafię odpowiedzieć. Przy wstawianiu zdjęcia sama sprawdzałam czy to janowiec



Po trzech latach doczekałam się na pierwszy kwiat u magnolii. Podobno Susan.

- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Na końcu wydmy
Aniu to chyba nie są odrosty tylko podzielone cebuli (łuski?) ale na 100 % nie wiem u mnie rosną sobie a w jesieni po kwitnieniu lilii spróbuję wykopać i obejrzeć
Oj ta Twoja niesamowita ostróżka

Oj ta Twoja niesamowita ostróżka

- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11751
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Na końcu wydmy
Aniu gratuluję kwiatka na magnolii
Ostróżka bardzo ciekawa:)
