Sabina, to ostatnia cebula, która została z nasadzeń robionych cztery lata temu, reszta w ogóle przepadła. Jesienią kupię kilka nowych, zawsze lepiej wyglądają.
Agness, właściwe słowo-hiacynt niedobitek
Kasia, dostaniesz kilka cebulek, żeby zakwitły na przyszły rok, czekam jeszcze na pojawienie się zawilca, żeby Ci wysłać

Róże jeszcze przycinam, ale wierz mi-wcale nie jest za późno. Czasem się zastanawiam, czy nie powinnam jeszcze trochę poczekać, bo noce są dość zimne. Forsycja nadal nie kwitnie
Elwi, z trafianiem w wybraną odmianę bywa naprawdę kiepsko

Kiedy już się znajdzie sprzedawcę, który się nie myli, trzeba się go trzymać pazurami
Iwona, koty to podstawa

Hiacynty (całe dwa) posadzone jesienią mają dopiero liście, pokażę, kiedy zakwitną.
Ewa, przymrozki w kwietniu to normalna rzecz, choć już mam ich dosyć. Na przykład teraz mogłabym już wyjść, ale za zimno

Kotu powiem, że zrobił furorę
Iza, starsze cebule stają się coraz mniejsze-u mnie na pewno na skutek marnego nawożenia. Może teraz im sypnę cokolwiek, żeby za rok nie wyglądały tak nędznie
Monika, mnie wiosna przewraca po powrocie z ogrodu

Zasiadam przed komputerem, żeby pozaglądać do cudzych ogrodów i oczy same mi się zamykają. Brak treningu
Marta, moja ułudka rośnie w najcieplejszym miejscu w całym ogrodzie, dlatego tak ładnie kwitnie. Brunnery za to dopiero pokazują pierwsze liście, epimedia ledwo żywe nie mają jeszcze kwiatów. Piwonię już widziałam-śliczna w pąku, a na widok kwiatów pewnie umrę z zazdrości

Czekam
Gosia, mam nadzieję, że róże będą dobrze się sprawować

Aga, czekam aż się trochę cieplej zrobi i lecę działać
