
Anka witam nowego Gościa i zapraszam do dalszych odwiedzin!


Dorciu- mój jest kapersowy i nie miałam nadziei,że coś z niego będzie a on szybciutko sie wziął i zaszczycił skromnym kwiatuszkiem...to bardzo kapryśna roślina moim zdaniem i dotychczas nie udało mi się go przezimować...



Ewciu - to się naharowałaś !







