Niestety Karo na razie nie mogę się podzielić. W chwili obecnej mam tylko to w zielonej doniczce i dwie maciupeńkie szczepki, które na razie nie wykazują chęci rośnięcia. Docelowo jedna ma być u mojej mamy a druga u koleżanki.
Musiałam je pociąć bo było chore- podgniwało i stare już. Rozetki początkowo były takie wielkie jak u tego w zielonej ale zaczęły marnieć, bałam się, że stracę je bezpowrotnie, dlatego postanowiłam ratować co się da. Podobno eonium można wyhodować z liści. Muszę iść do piaskownicy po piasek i spróbuję. Wtedy będę mogła się podzielić

))
Basia to masz takie jak moje , przynajmniej te na dole na drugim zdjęciu.