O jak miło Was czytać. Grzegorz, pewnie wylądowałeś gdzieś tam....., ale miło że się odezwałeś.Ja przez ten czas bardziej zaglądałam i sprawdzałam złote rady forumowiczów.Wiem, że są spotkania ogólnoforumowe, nawet bardzo blisko mnie - w Sulejowie, rzut beretem.
Kogruś, zaraz Cię odszukam, jeśli jeszcze ciągniesz wątek swojego ogrodu.Twoje roślinki to mi się po nocach śniły.Piękne, dorodne, że ach.
Mój ogródek został - rozjechany - to chyba najlepsze określenie. Powstała tam droga, nasza, nie publiczna, ale taki mus był.Co mogłam to poprzenosiłam, część oczywiście zmarnowałam, część zagubiłam (np. cebulowe) i to tak w skrócie.Aleście sprawili mi miłą niespodziankę.
Z dobrych wiadomości- porwałam się na nowy ogródek i właśnie się rozwija.Nadal kocham powojniki i ostróżki, ale maleństwa chyba nadal są najważniejsze.Kiedyś było bardzo ciężko je dostać, oglądanie w książkach i necie.... zmieniło się sporo.Gdybym tylko pamiętała jak się wrzuca zdjęcia mogła bym coś wstawić, ale tak mało pamiętam.Wiem że dodawałam przez Fotosika i tylko tyle.
Elu, z pewnością zaglądnę zerknąć na ten nowy ogród A zdjęcia nadal można dodawać poprzez fotosik. Obecnie jest dużo łatwiej zdobyć ciekawe rośliny, a nowości jest co nie miara. Aby tylko miejsce było do sadzenia i kasa