Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Agnieszko - nie martw się, wiosna w końcu przyjdzie i przegoni choróbska. A z laurowiśniami różnie bywa, mam kilka w ogrodzie, sadziłam je kilkakrotnie i muszę przyznać, że nie wiem dlaczego nieraz w cieplejszą zimę wymarzają, a w chłodniejszą nic im nie jest. Mam jedną weterankę, rośnie już z 10 lat, jak była młoda to wymarzła do samej ziemi, ale odbiła i rośnie ale jako mniejszy krzaczek, nigdy już nie osiągnęła takich rozmiarów jak na początku. Piękny żywopłot z laurowiśni jest w Dobrzycach. Chciałabym taki mieś, ale niestety to nie tan klimat.
- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Aguś ściskam mocno życząc zdrowia dla córci. Laurowiśnia śliczna, myślę nad jakimś małym drzewko do donicy...myślisz że ona byłaby odpowiednia?
Całuje
Całuje
- drewutnia
- 1000p
- Posty: 3711
- Od: 1 gru 2011, o 13:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Piękne drzewko dostałaś
Jak tam Stefek szaleje?
A z tymi choróbskami
Ja tam mogłabym siedzieć w domu nawet chetnie,bylebym nie była stratna finansowo.
A tak znowu jestem pod kreską,a tu trzeba płacić za zamówione roślinki

Jak tam Stefek szaleje?
A z tymi choróbskami

A tak znowu jestem pod kreską,a tu trzeba płacić za zamówione roślinki

- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12472
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Agnieszko,zdrowia dla córuni 

- Kochammmkwiaty
- 1000p
- Posty: 2923
- Od: 25 maja 2012, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Dziękuję , że jesteście kiedy mnie nie ma
to bardzo miłe.
Goście czekają więc odpowiadam.
Dorotko - Dorcia7 dziękuję to teraz bardzo potrzebne
Ewa
dziękuję. Stefan....nie pytaj zachowuje się jak by go coś roznosiło. Tyłka nie może zagrzać w miejscu, bije starszego seniora czarnego, ewidentnie szuka zaczepki. Przez choróbska termin kastracji się przesunął. Myślę, że tak i tak spocznie to na barkach mojej połowki. Nigdy nie lubiłam dawać zwierząt na jakiekolwiek zabiegi. Jedno jest pewne muszę to zrobić jak najszybciej bo rozniesie i kota i mnie no i moje zasłony, służące ostatnio dla Stefana za fajną huśtawkę. Dla mnie siedzenie w domu i pracowanie ok, ale siedznie w domu, pracowanie i dziecko chore już nie. Niestety nie mogę sobie pozwolić na zwykle zdrowotne na dziecko, jak jest się na własnym rachunku to te smaczki nie dla szefa
Aguś
Laurowiśnie są piękne - dla mnie idealna na taras, szkoda tylko, że trzeba ją chować na zimę. Ale jeżeli masz gdzie to problem z głowy. Ładnie wygląda również ostrokrzew szczepiony na pniu, trzmielina. Tam M bardzo romantyczny - co chwila czymś zaskakuje - kochany jest
KLEO1
Dziękuję za słowa otuchy...staram się nie martwić. Prawda też jest taka, że powstają coraz to dziwniejsze mutogeny wirusów i bakterii i co za tym idzie dziwne choroby. Co do laurowiśni, też miałam kiedyś w ogrodzie 2 sztuki w formie krzaka. Po każdej zimie niezależnie od grubości okrycia - wszystko wymarzało i odbijało od korzenia. Trochę mnie to irytowało, zwłaszcza że w sezonie laurowiśnia miała spore przyrosty. Wyrzuciłam obydwie - teraz chyba troszkę żałuje, ale to było dawno. Tą chciałabym hodować w doniczce i na zimę umieszczać w pomieszczeniu.
Krysiu
Warto warto - zwłaszcza w maju jak kwitną tam wiśnie, jabłonie, jaśminowce, lilaki - jest pięknie. Tak ja też już czuję stresa z "wyrobieniem" się z pracami. Ogród po zimie jest w tragicznym stanie - liście, mech, chwasty. Nie mówiąc o przycinaniu bylin i innych krzewów. Krysiu ale damy radę
kocica
prawda ? lepsze niż kupowanie ciuchów w modnych butikach. Dla mnie butikiem jest szkółka
Ale pierwsze zakupy zaliczone teraz czekać do kwietnia z realizacją przesyłki.
Olu
Niestety i takie sytuacje się zdarzają i jest to bardzo przykre, że nawet w takim miejscu, gdzie ludzie liczą na odpoczynek, podziwianie przyrody, czy zebranie myśli jakiś degenerat kradnie torebkę.
Aniu
Zapraszam do Gdańska - będziesz mogła zobaczyć na żywo, zwłaszcza w maju gdzie jest przepiękny koncert kwitnących wiśni.
Gosiaczku
dokładnie jak w filmie grozy albo z baśni - piękne widoki, polecam przy okazji jakiejś wizyty w Gdańsku
Alka
no proszę - tej informacji nie słyszałam
Ale trudno się nie dziwić - niektóre z okazów rosną pod sam sufit a sama palmiarnia ma już swoje wieki i lata.
Justynko
tak to prawda, nawet czyta w moich "roślinnych myślach"
Uleńko
Koniecznie trzeba oczyścić zanim nowe ptaki znów zasiedlą budki. W mojej jednej budce zjawiła się sikoreczka i chyba pozostanie tam na dłużej przynajmniej widzę jak tam się kręci co dziennie więc coś z tego pewnie będzie.
Asiu
Ale się spóźniłam z odpowiedzią
Rdest hmm osobiście chyba bym Ci go nie polecała - ale chyba już wybrałaś Mirandę ?
rdest szybko oplata, ładnie zagęszcza i nachalnie rośnie - trzeba go pilnować i ciąć, pięknie też kwitnie - ale w okresie od lipca zaczyna mi żółknąć. Obstawiam u mnie winę wiatrów - taras jest w dużym przeciągu liczę na to, że z czasem tak nie będzie. Rzeczywiście jest bezproblemowy ale wizualnie chyba wybrałabym hortensje.listę obiecuje załączę jak znajdę czas - zamówienie to bodziszki, świecznice, jarzmianki, serduszki i inne bylinki
Mateusz też sobie tak pomyślałam, czułam się jak w krainie baśni, gdzie na pierwszym planie są groźne drzewostany,
Bogusiu zastanawiający jest fakt, że mam większy problem przy kupowaniu garderoby i czasami wyrzuty sumienia , że za dużo wydałam kiedy w sklepach z odzieżą zjawiam się rzadko. Natomiast w przypadku zakupu kwiatów nie mam żadnych wyrzutów sumienia.
wszystkim życzę dobrej nocy i zmykam...

Goście czekają więc odpowiadam.
Dorotko - Dorcia7 dziękuję to teraz bardzo potrzebne

Ewa
dziękuję. Stefan....nie pytaj zachowuje się jak by go coś roznosiło. Tyłka nie może zagrzać w miejscu, bije starszego seniora czarnego, ewidentnie szuka zaczepki. Przez choróbska termin kastracji się przesunął. Myślę, że tak i tak spocznie to na barkach mojej połowki. Nigdy nie lubiłam dawać zwierząt na jakiekolwiek zabiegi. Jedno jest pewne muszę to zrobić jak najszybciej bo rozniesie i kota i mnie no i moje zasłony, służące ostatnio dla Stefana za fajną huśtawkę. Dla mnie siedzenie w domu i pracowanie ok, ale siedznie w domu, pracowanie i dziecko chore już nie. Niestety nie mogę sobie pozwolić na zwykle zdrowotne na dziecko, jak jest się na własnym rachunku to te smaczki nie dla szefa

Aguś
Laurowiśnie są piękne - dla mnie idealna na taras, szkoda tylko, że trzeba ją chować na zimę. Ale jeżeli masz gdzie to problem z głowy. Ładnie wygląda również ostrokrzew szczepiony na pniu, trzmielina. Tam M bardzo romantyczny - co chwila czymś zaskakuje - kochany jest
KLEO1
Dziękuję za słowa otuchy...staram się nie martwić. Prawda też jest taka, że powstają coraz to dziwniejsze mutogeny wirusów i bakterii i co za tym idzie dziwne choroby. Co do laurowiśni, też miałam kiedyś w ogrodzie 2 sztuki w formie krzaka. Po każdej zimie niezależnie od grubości okrycia - wszystko wymarzało i odbijało od korzenia. Trochę mnie to irytowało, zwłaszcza że w sezonie laurowiśnia miała spore przyrosty. Wyrzuciłam obydwie - teraz chyba troszkę żałuje, ale to było dawno. Tą chciałabym hodować w doniczce i na zimę umieszczać w pomieszczeniu.
Krysiu
Warto warto - zwłaszcza w maju jak kwitną tam wiśnie, jabłonie, jaśminowce, lilaki - jest pięknie. Tak ja też już czuję stresa z "wyrobieniem" się z pracami. Ogród po zimie jest w tragicznym stanie - liście, mech, chwasty. Nie mówiąc o przycinaniu bylin i innych krzewów. Krysiu ale damy radę


kocica
prawda ? lepsze niż kupowanie ciuchów w modnych butikach. Dla mnie butikiem jest szkółka

Olu
Niestety i takie sytuacje się zdarzają i jest to bardzo przykre, że nawet w takim miejscu, gdzie ludzie liczą na odpoczynek, podziwianie przyrody, czy zebranie myśli jakiś degenerat kradnie torebkę.
Aniu
Zapraszam do Gdańska - będziesz mogła zobaczyć na żywo, zwłaszcza w maju gdzie jest przepiękny koncert kwitnących wiśni.
Gosiaczku
dokładnie jak w filmie grozy albo z baśni - piękne widoki, polecam przy okazji jakiejś wizyty w Gdańsku
Alka
no proszę - tej informacji nie słyszałam

Justynko
tak to prawda, nawet czyta w moich "roślinnych myślach"

Uleńko
Koniecznie trzeba oczyścić zanim nowe ptaki znów zasiedlą budki. W mojej jednej budce zjawiła się sikoreczka i chyba pozostanie tam na dłużej przynajmniej widzę jak tam się kręci co dziennie więc coś z tego pewnie będzie.
Asiu
Ale się spóźniłam z odpowiedzią


rdest szybko oplata, ładnie zagęszcza i nachalnie rośnie - trzeba go pilnować i ciąć, pięknie też kwitnie - ale w okresie od lipca zaczyna mi żółknąć. Obstawiam u mnie winę wiatrów - taras jest w dużym przeciągu liczę na to, że z czasem tak nie będzie. Rzeczywiście jest bezproblemowy ale wizualnie chyba wybrałabym hortensje.listę obiecuje załączę jak znajdę czas - zamówienie to bodziszki, świecznice, jarzmianki, serduszki i inne bylinki
Mateusz też sobie tak pomyślałam, czułam się jak w krainie baśni, gdzie na pierwszym planie są groźne drzewostany,
Bogusiu zastanawiający jest fakt, że mam większy problem przy kupowaniu garderoby i czasami wyrzuty sumienia , że za dużo wydałam kiedy w sklepach z odzieżą zjawiam się rzadko. Natomiast w przypadku zakupu kwiatów nie mam żadnych wyrzutów sumienia.
wszystkim życzę dobrej nocy i zmykam...
Agnieszka :) wątki: cz1 ,cz2,cz3 - aktualna
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty




Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- DuczekiOsia
- 1000p
- Posty: 1621
- Od: 10 sie 2012, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gliwice
- Kontakt:
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
wpadam z rewizytą i widzę że wiosna ruszyła tejże u Ciebie dużo słonka Ci życzę i zdrówka dla małej 

- Kochammmkwiaty
- 1000p
- Posty: 2923
- Od: 25 maja 2012, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Tosiu i DusiczekOsia - dziękuję za wizytę- tak wiosna przyszła jak nic.
Dzisiaj sprawdzałam prognozy 2 - tygodniowe, od przyszłego tygodnia ma być załamanie pogody.
Więc cieszmy się póki ciepło i korzystajmy.
Ponieważ nowy sezon w pełni czas otworzyć nowy wątek - moderatorów proszę o zamknięcie tego wątku
Zapraszam wszystkich do nowego- pewnie wieczorem będzie już otwarty.
Dzisiaj sprawdzałam prognozy 2 - tygodniowe, od przyszłego tygodnia ma być załamanie pogody.
Więc cieszmy się póki ciepło i korzystajmy.
Ponieważ nowy sezon w pełni czas otworzyć nowy wątek - moderatorów proszę o zamknięcie tego wątku
Zapraszam wszystkich do nowego- pewnie wieczorem będzie już otwarty.
Agnieszka :) wątki: cz1 ,cz2,cz3 - aktualna
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"
- asma
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7820
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Dzięki za odpowiedź.Miejsce docelowe też wietrzne,wybrałam Mirrandę.Wczoraj w Obo widziałam taką zieloną pnącą po 25zł,ale ...oparłam sie pokusie,poszukam.Były tż piękne magnolie,rh ...nie oparłam się za to urodzie wrzośćca Erica Hiemalis-troszku drogi,ale...jaki cudny.Nie zimuje u nas więc muszę sie nim zaopiekować zimą-powędruje na korytarz razem z "olkiem"
Czekam na nowy wątek
Czekam na nowy wątek

- Kochammmkwiaty
- 1000p
- Posty: 2923
- Od: 25 maja 2012, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Sezon twórczy u kochammmkwiaty
Dziękuję za uwagę i zapraszam do nowego wątku
Agnieszka :) wątki: cz1 ,cz2,cz3 - aktualna
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"
"Tylko od Ciebie zależy jak będziesz się czuła w swoim życiu"