Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
- Lukrecja
- 1000p

- Posty: 1465
- Od: 31 maja 2009, o 07:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Ech, pędzi ten wątek! Len cudowny... ta zwiewność! Myślałam o nim jako o wypełniaczu pomiędzy róże, razem z kichawcem. Myślisz, że to dobry pomysł? Inne kwiaty też bajeczne!
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu zabrakło Ci zdjęć na ten weekend
nic nie szkodzi, mogą być powtórkowe
Miałam tułacza i chyba sobie gdzieś poszedł bo całkowicie zaniknął a podobno to roślinka nie do zdarcia
Miałam tułacza i chyba sobie gdzieś poszedł bo całkowicie zaniknął a podobno to roślinka nie do zdarcia
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3393
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Uf nadrobiłam zaległości.Storczyk naziemny (Bletilla) Striata nie znam ale czy mogłabyś napisać coś więcej.Okami szczęśliwy i zadowolony psiak tylko czy nie jest mu zimno?
- Krzysia
- Przyjaciel Forum - silver

- Posty: 823
- Od: 3 lip 2012, o 10:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu Twoje zdjęcia jak zwykle prześliczne
Tułacz oczarował mnie intensywnością kolorów na listkach, czy on rośnie na słońcu czy woli cień, chyba się będę musiała o takie cudeńko postarać do siebie do ogrodu 
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Tułacza nie idzie się pozbyć
kilkakrotnie go tępiłam " do żywego" ale on i tak odrasta ale wtedy przynajmniej przez chwilę rośnie przyzwoicie!
10 lat temu zapłaciłam dość spore pieniądze za niego ...

- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4656
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
i u mnie ten len zagościł i do tego w połowie stycznia pokazał swoje kwiatkisweety pisze: len od Izy (hatte)
Iza to fajna dziewczyna
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Ja z kannami dałam sobie spokój,wiem ze nie zimują i dlatego wykopywałam je z gruntu na zimę,wiosną sadziłam ,wzeszły owszem,ale kwiatów saię nie doczekałam,bo następna zima nadchodziła i zanim zakwitły trzeba było wykopać, tułacz...jedna z moich ulubionych roślin , sadzę wszędzie gdzie jest monotonnie i zbyt zielono-dla kontrastu,nawet w skrzyniach na balkonie rośnie
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Teresko (tesia39)! Zanim zadomowiłam się na forum kany już miałam, nie pędziłam ich nigdy, a kwitły zawsze. No chyba, e ktoś koniecznie chce by kwitły w maju... Zastanawiaj się. Masz czas niej więcej do kwietnia
Mały, skromny, ale uroczy dzwoneczek dla Ciebie

Moniko (Monika-Sz)! Myślę, że nie zapomnę, bo na pewno sobie przypomnę przy ich dzieleniu. Ale mnie pilnuj, bo mam co nie co na głowie
A jak już będę posyłać, to i z bylin dołożę. Może coś Ci wpadnie w oko. Co do Zaka...Mimo wszystko spacer o 3ciej rano wydaje mi się kosmosem
Nie wiem, czy wiesz, ale jestem także miłośniczką szałwii. Ta jest szczególna - muszkatołowa. Sadzonka oczywiście z forum od Izy (chatte)

Nelu (Lukrecja)! Kichawiec załatwiłam sobie właśnie do róż, a i len się nada. Obie rośliny bardzo się rozrastają, ale zawsze można nieco wyplewić. Len zauroczył mnie u Asi (Daffodil) i urok nadal działa
Mam nadzieję, mieć go jeszcze więcej.
Dla Ciebie dzwonek Octopus. Cieszy się złą sławą, ale mnie się podoba.

Majeczko (edulkot)! U mnie tułacz też nie jest taki ekspansywny, jak piszą. Nie wiem, od czego to zależy. Co do zdjęć... Mnie miałoby ich zabrakło? Niemożliwe. Niemal codziennie robiłam ich po kilkadziesiąt., a niekiedy grubo ponad 100. Przez calutki sezon. Ale trzeba je zmniejszyć, by wstawić na forum. Wcześniej wybrać jak najładniejsze. Przygotowałam 53, a już wstawiłam 55
Jeden post, jedno zdjęcie. Niezły przerób. Powtórek nie będzie. Oczywiście kwiaty mogą się powtarzać. W końcu nie mam ich nie wiadomo ile. Ale ujęcie będzie inne
Taki np. czosnek główkowaty

Asiu (jonatanko)! Storczyka naziemnego miałam pierwszy sezon i oby było ich więcej. Okryłam go solidnie, ale czy przezimuje? To straszne maleństwo, ale urocze. U mnie rósł w słonku, choć podobno preferuje cień i przepuszczalne podłoże. Więcej nic nie wiem. A dla Ciebie jeden z moich przetaczników - Christa

Krzysiu! U mnie tułacz rośnie w pełnym słonku i jest tak pięknie kolorowy, że każdy na niego zwraca uwagę. Kup sobie koniecznie, Nie będziesz żałować tym bardziej, że nie jest to wymagająca roślina. Musisz tylko pamiętać, że późno rusza i w pierwszym roku martwiłam się, że przepadł, a on wyszedł nieco później. warto sobie zaznaczyć miejsce, by nie posadzić tam nic innego.
Dalia - miała być biała
A jaka jest, każdy widzi

Maryniu (marpa)! Z ekspansywnymi roślinami jest tak, że zawsze można je nieco przetrzebić. U mnie najgorzej było z jastrzębcem pomarańczowym. Ale z tułaczem, czy Octopusem - nie miałam kłopotu. Co do ceny chyba jakoś strasznie drogi nie był, bo nie pamiętam, ile kosztował
Ale nowości zawsze kosztują, a jak ja go kupowałam nowością już chyba nie był.
Jeszcze raz dalia - inna, ale również NN

Andrzeju! Wiosną wybieram się do Izy, a i może do innych dziewczyn ze Śląska, które mieszkają niedaleko. Jest niesamowita. Mam od niej już całkiem sporo roślin, bo od niej nie da się wyjechać z pustym bagażnikiem
Ma zielone raczki, bo z jej małych sadzonek rosną giganty.
Ubiorek- niby skromna roślinka, ale motyle ją uwielbiają.

Dorotko (dorcia7)! Jak już wiesz, ja kann nie sadzę do gruntu, więc nie mam kłopotu z wykopywaniem. Zrobię rundkę z donicami i już. Co do tułacza - w pełni się zgadzam.
Tygrysówka na pewno Ci się spodoba. To cenny kwiat, bo kwitnie zaledwie kilka godzin...

Mały, skromny, ale uroczy dzwoneczek dla Ciebie

Moniko (Monika-Sz)! Myślę, że nie zapomnę, bo na pewno sobie przypomnę przy ich dzieleniu. Ale mnie pilnuj, bo mam co nie co na głowie
Nie wiem, czy wiesz, ale jestem także miłośniczką szałwii. Ta jest szczególna - muszkatołowa. Sadzonka oczywiście z forum od Izy (chatte)

Nelu (Lukrecja)! Kichawiec załatwiłam sobie właśnie do róż, a i len się nada. Obie rośliny bardzo się rozrastają, ale zawsze można nieco wyplewić. Len zauroczył mnie u Asi (Daffodil) i urok nadal działa
Dla Ciebie dzwonek Octopus. Cieszy się złą sławą, ale mnie się podoba.

Majeczko (edulkot)! U mnie tułacz też nie jest taki ekspansywny, jak piszą. Nie wiem, od czego to zależy. Co do zdjęć... Mnie miałoby ich zabrakło? Niemożliwe. Niemal codziennie robiłam ich po kilkadziesiąt., a niekiedy grubo ponad 100. Przez calutki sezon. Ale trzeba je zmniejszyć, by wstawić na forum. Wcześniej wybrać jak najładniejsze. Przygotowałam 53, a już wstawiłam 55
Taki np. czosnek główkowaty

Asiu (jonatanko)! Storczyka naziemnego miałam pierwszy sezon i oby było ich więcej. Okryłam go solidnie, ale czy przezimuje? To straszne maleństwo, ale urocze. U mnie rósł w słonku, choć podobno preferuje cień i przepuszczalne podłoże. Więcej nic nie wiem. A dla Ciebie jeden z moich przetaczników - Christa

Krzysiu! U mnie tułacz rośnie w pełnym słonku i jest tak pięknie kolorowy, że każdy na niego zwraca uwagę. Kup sobie koniecznie, Nie będziesz żałować tym bardziej, że nie jest to wymagająca roślina. Musisz tylko pamiętać, że późno rusza i w pierwszym roku martwiłam się, że przepadł, a on wyszedł nieco później. warto sobie zaznaczyć miejsce, by nie posadzić tam nic innego.
Dalia - miała być biała

Maryniu (marpa)! Z ekspansywnymi roślinami jest tak, że zawsze można je nieco przetrzebić. U mnie najgorzej było z jastrzębcem pomarańczowym. Ale z tułaczem, czy Octopusem - nie miałam kłopotu. Co do ceny chyba jakoś strasznie drogi nie był, bo nie pamiętam, ile kosztował
Jeszcze raz dalia - inna, ale również NN

Andrzeju! Wiosną wybieram się do Izy, a i może do innych dziewczyn ze Śląska, które mieszkają niedaleko. Jest niesamowita. Mam od niej już całkiem sporo roślin, bo od niej nie da się wyjechać z pustym bagażnikiem
Ubiorek- niby skromna roślinka, ale motyle ją uwielbiają.

Dorotko (dorcia7)! Jak już wiesz, ja kann nie sadzę do gruntu, więc nie mam kłopotu z wykopywaniem. Zrobię rundkę z donicami i już. Co do tułacza - w pełni się zgadzam.
Tygrysówka na pewno Ci się spodoba. To cenny kwiat, bo kwitnie zaledwie kilka godzin...

- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1464
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu,
Z całym szacunkiem dla Tygrysówki, ale.... żeby czatować na kwiat, który po godzinie więdnie???
Czyż nie lepiej zachwycać się kapustką ozdobną (dziękuję!), która potrafi przeżyć całą zimę i wyglądać jak nowa?
Z całym szacunkiem dla Tygrysówki, ale.... żeby czatować na kwiat, który po godzinie więdnie???
Czyż nie lepiej zachwycać się kapustką ozdobną (dziękuję!), która potrafi przeżyć całą zimę i wyglądać jak nowa?
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu żartowałam
też mam tak ze zdjęciami i na szybko potem trudno znaleźć odpowiednie
Czosnki jakoś kiepsko mi rosną i to nie ważne co za rasa, nie wspominam o jadalnych bo z tych to mam tylko szczypiorek
główkowatego sadziłam nawet sporo i chyba mi nawet w pierwszym roku zakwitły ale już w drugim tylko liście które szybko zeschły, a wykopane cebule były mocno podgniłe
Czosnki jakoś kiepsko mi rosną i to nie ważne co za rasa, nie wspominam o jadalnych bo z tych to mam tylko szczypiorek
główkowatego sadziłam nawet sporo i chyba mi nawet w pierwszym roku zakwitły ale już w drugim tylko liście które szybko zeschły, a wykopane cebule były mocno podgniłe
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu, dlaczego dzwonek octopus ma złą sławę?
U mnie jest ok i tez bardzo go lubię.
U mnie jest ok i tez bardzo go lubię.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- aage
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Zaległości mam ogromne pozwól, że pomilczę i będę delektować się materiałem zdjęciowym.

- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Lisico! To taka mała zachłanność z ta tygrysówką. Upatrzyłam sobie ją na forum, ale nikt nie ostrzegał, że kwitnie tak krótko. A jak już posadziłam... Miała mnie pokonać jakaś tygrysówka
A kapustki miałam, mam i będę mieć
I podzwonię nieco. Na dobranoc

Majeczko (edulkot)! A ja wcale się nie gniewam. W końcu nie każdy musi wiedzieć, że sporo czasu spędzam w krzakach z aparatem fotograficznym
Czosnki u mnie rosną bezproblemowo, chyba że przekopię jakąś cebulę
W tym roku będę też miała ten jadalny. Obie z córcią lubimy ich smak.
Tym razem kwitnący na całego eukomis

Justynko (klarysa)! Bo podobno strasznie się panoszy. U mnie jakoś nie...
Dla Ciebie mam moją najstarszą monardę
Niezwykle się rozrosła
Aguniu (aage)! Proszę bardzo
Chyba lubisz rozchodniki

I podzwonię nieco. Na dobranoc

Majeczko (edulkot)! A ja wcale się nie gniewam. W końcu nie każdy musi wiedzieć, że sporo czasu spędzam w krzakach z aparatem fotograficznym
Tym razem kwitnący na całego eukomis

Justynko (klarysa)! Bo podobno strasznie się panoszy. U mnie jakoś nie...
Dla Ciebie mam moją najstarszą monardę
Aguniu (aage)! Proszę bardzo

- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Dziękuję
U mnie też nie
.
Pysznogłówka wygląda jak łebek diablątka
. Lubię je i dzięki forumkowej wymianie mam kilka kolorów.
U mnie też nie
Pysznogłówka wygląda jak łebek diablątka
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- aage
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Rozchodniki lubię, skąd wiedziałaś
i jeszcze ten kolor
Czy dobrze widzę, że ten rozchodnik ma biało-zielone listki?
Czy dobrze widzę, że ten rozchodnik ma biało-zielone listki?


