Madziu czad może i by był , ale jaki problem

, bo gdzie to wsadzić lub chociażby przetrzymać
Romciu raczej nierealne - niektóre sa tak oporne tym sposobem

ze trzeba tylko z zielnych
Halu ja trzymam w wodzie ( zwykłej kranówce i efekty są )( na zdjęciu z zeszłego roku
i już do wywiezienia na działkę
Ewunia a z czym masz problem

czyżby z odmianą
Kasiu cieszę sie ze Ci się udało - mi w zeszłym roku emek tak odkręcił kaloryfer że się ugotowały -( ale chyba już o tym pisałam

)
Elu ja z przycinaniem jeszcze czekam do marca, na razie ucięłam po dwie galązki z odmiany i eksperymentuję które dadzą radę
Jak zdrówko
Aniu witaj- na szczęście się odnalazłaś
Aniu( anias1) Witaj w moim wątku , Ja w ogrodzie od niedawna działam Pierwszymi roślinami które kupiłam świadomie to były kany - niestety już się ich pozbyłam bo jak przyszedł marzec to nie mogłam się w domu ruszyć bo wszędzie stały doniczki z kłączami
Najprawdopodobniej Pink Diamond

Pozdrawiam. Ewa