
Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Ja się z całego serca, gorąco jak mój piekarnik, przychylam do życzeń Marty 

- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Dzięki za wpisy
Marta, selenicereusy też nie należy do najmniejszych roślin, a posiadam już dwa gatunki u siebie i nie ma większych problemów - zawsze w pogotowiu mam nożyk
Peniocereusy będe starał się ujarzmić na jakiejść drabince, podobnie jak mojego S. grandiflorus.
A teraz ważna informacja. Prawdopodobnie w związku z tegorocznym opóźnieniem, wiosna tym razem przyjdzie zdecydowanie szybciej. Moja P. saint-pieana jako dość niezawodny zwiastun końca zimy zbiera się do kwitnienia
Kolejny symptom rychłego końca zimy, choć z nieco innej bajki to kwitnący barwinek (niestety nie byłem wyposażony w aparat więc nie będzie zdjęcia).
Parodia saint-pieana


Pąków na parodii jest kilka ale tylko jeden jest w miarę widoczny zza jesiennych cierni.
Poniżej moja szczepiona duma
Echinocereus pectinatus ssp. wenigeri SB1094



A teraz ważna informacja. Prawdopodobnie w związku z tegorocznym opóźnieniem, wiosna tym razem przyjdzie zdecydowanie szybciej. Moja P. saint-pieana jako dość niezawodny zwiastun końca zimy zbiera się do kwitnienia

Parodia saint-pieana
Pąków na parodii jest kilka ale tylko jeden jest w miarę widoczny zza jesiennych cierni.
Poniżej moja szczepiona duma

Echinocereus pectinatus ssp. wenigeri SB1094
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20319
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Parodia saint-pieana miodzio!
Mam jednak wrażenie, że te pąki za prędko się nie otworzą i na wiosnę też jeszcze poczekamy... No, mimo wszystko już blisko coraz bliżej.

Mam jednak wrażenie, że te pąki za prędko się nie otworzą i na wiosnę też jeszcze poczekamy... No, mimo wszystko już blisko coraz bliżej.

- Martada
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1390
- Od: 17 mar 2013, o 19:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
No dobra to powiedz mi czy takie cięte to mają szansę zakwitnąć? Bo przecież w przypadku Selenicereus to raczej nie dla szczególnej urody pędów się je uprawiaArtur89 pisze:Marta, selenicereusy też nie należy do najmniejszych roślin, a posiadam już dwa gatunki u siebie i nie ma większych problemów - zawsze w pogotowiu mam nożyk Peniocereusy będe starał się ujarzmić na jakiejść drabince, podobnie jak mojego S. grandiflorus.

A mrozy jakoweś to już u Was były?Artur89 pisze:A teraz ważna informacja. Prawdopodobnie w związku z tegorocznym opóźnieniem, wiosna tym razem przyjdzie zdecydowanie szybciej. Moja P. saint-pieana jako dość niezawodny zwiastun końca zimy zbiera się do kwitnienia Kolejny symptom rychłego końca zimy, choć z nieco innej bajki to kwitnący barwinek (niestety nie byłem wyposażony w aparat więc nie będzie zdjęcia).

Pytam bo w przypadku barwinka to z tego co pamiętam czasami puszcza kilka kwiatków także na jesieni jeżeli jest dość długa.
U mnie zawzięcie kwitły wszystkie pierwiosnki bezłodygowe- rekordzista fioletowy 6 kwiatów dał, ba nawet gruzińskie kilka pokazały, dopiero te ostatnie mrozy(-8 do-10) je zwarzyły.
A teraz znowu ciepło i będę jęczeć bo na zimnym zimowisku mam + 11

Hmm... co do parodii i wiosny- drzewiej ludzie na jaskółki patrzyli



Dumę z weningeri w pełni rozumiem


Ale...póki co dla mnie wygląda jak... viridiflorus- tylko się nie obraź.
Poza tym jak ktoś powie pectinatus to wyobrażam sobie zgoła inny układ cierni bo...pectinatus
tylko mi nie tłumacz, że takie jak Twój też są bo to wiem... ale tego nie rozumiem

Jak zakwitnie pewnie się będę skręcać z zazdrości a nie analizować

- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Henryk, pewnie na kwiaty przyjdzie poczekać z 1-1.5 miesiąca
Marta, ten echinocereus będzie kwitł różowym kwiatem - czyli takim.
Jeśli chodzi o selenicereusa to musiałem mu poobcinać końcówki pędów bo nieco się zwęziły po wstawieniu do domu. Drabinka ma z 150cm więc selenicereus może spokojnie dorosnąć nawet do 2m wysokości. Pędy są niestety zbyt grube bym mógł je pozawijać.
Co do mrozów to pewnie jakieś były chociaż nie mam pewności bo mieszkam w innym rejonie PL
U mnie na zimowisku w piwnicy również jest dość ciepło (jak na zimowisko), na tyle, że zastanawiam się czy nie przenieść epifitów co by im dupska przechłodzić i tym samym zachęcić do kwitnienia na wiosnę 

Marta, ten echinocereus będzie kwitł różowym kwiatem - czyli takim.
Jeśli chodzi o selenicereusa to musiałem mu poobcinać końcówki pędów bo nieco się zwęziły po wstawieniu do domu. Drabinka ma z 150cm więc selenicereus może spokojnie dorosnąć nawet do 2m wysokości. Pędy są niestety zbyt grube bym mógł je pozawijać.
Co do mrozów to pewnie jakieś były chociaż nie mam pewności bo mieszkam w innym rejonie PL


- przemo1413
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2064
- Od: 22 mar 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grójec k. Warszawy
- Kontakt:
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Ja bym nie był tak optymistycznie nastawiony co do nadejścia wiosny .... Ponieważ jeszcze zimy tak na prawdę nie mahen_s pisze:Parodia saint-pieana miodzio!![]()
Mam jednak wrażenie, że te pąki za prędko się nie otworzą i na wiosnę też jeszcze poczekamy... No, mimo wszystko już blisko coraz bliżej.

- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Przemek, nie kracz bo znowu wiosna przyjdzie miesiąc poźniej
a wtedy będziemy już znali winowajce i dojdzie do linczu na forum 


- przemo1413
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2064
- Od: 22 mar 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grójec k. Warszawy
- Kontakt:
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Ja tylko stwierdzam fakty



- Martada
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1390
- Od: 17 mar 2013, o 19:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Jak patrzę za okno to aż mi się coś robi...
Wielkanoc w zaspach po pachy
i Boże Narodzenie +12... to czyste wariactwo
A echinocereus z fotki niezły
Wielkanoc w zaspach po pachy


A echinocereus z fotki niezły

- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Nie jest zły choć wolę jednak te o żółto-pomarańczowych kwiatach. Tego wziąłem ze względu na wielkość kwiatu i dla urozmaicenia 

- Martada
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1390
- Od: 17 mar 2013, o 19:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Toteż dlatego napisałam "niezły"... a nie super
Preferencje widzę, że mamy podobne

Preferencje widzę, że mamy podobne

- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Wiem, wiem tylko przychylam się do tego co napisałaś
Na różowo to może sobie rubispinus kwitnąć, on i tak jest cały różowy/fioletowy także dodatkowa porcja różu w postaci kwiatu mu nie zaszkodzi 


- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Wczoraj wpadł mi do koszyka kolejny zielony pasażer na gapę
Coś ostatnio często mi się to zdarza, oby nie za często
Jako przeciwnik marketowych źródeł na swoją obronę powiem, że wspieram lokalnych przedsiębiorców bo roślina pochodzi z pewnej podwarszawskiej spółdzielni hodowlano-rolniczej
Teraz pozostaje poczekać parę miesięcy aż zakwitnie - wtedy też padnie decyzja o jej dalszych losach.
Chamaecereus hybr. H035




Chamaecereus hybr. H035
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20319
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Gromadź je gromadź - po zakwitnięciu jeśli ciekawe chętni na wymianę się zawsze znajdą. Choćby ja... 

- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Moja kolekcja kaktusów cz. 4 - Artur89
Taką ciekawostkę i ja bym pewnie przygarnęła...
Usprawiedliwienie przyjęte!
Natomiast co do zimy: ja już krakałam miesiąc i dwa temu w dwóch różnych wątkach. Powtórzę i tu: moje pachypodia jeszcze nie zrzuciły liści na zimę (a robią to jak tylko mają nadejść mrozy), więc zimy jeszcze trochę nie będzie (to się już sprawdziło). Natomiast co do rzeczywistych prognoz: Wielkanoc wypada na 20 kwietnia i będzie w śniegu lub deszczu, w zależności od regionu. Natomiast dwa tygodnie później, na majówkę będzie prawie lato. Ja tak nie chcę, ale muszę, więc zobaczycie sami, jak będzie w niektórych regionach. U nas beznadziejnie - ani zimy, ani lata, a mrozu tylko trochę w okolicach...marzec/ kwiecień.
I ja nie kraczę, ani Przemek, tylko tak po prostu będzie i my tylko uprzedzamy, by się nie spieszyć z wystawianiem roślin bez zadaszenia


Natomiast co do zimy: ja już krakałam miesiąc i dwa temu w dwóch różnych wątkach. Powtórzę i tu: moje pachypodia jeszcze nie zrzuciły liści na zimę (a robią to jak tylko mają nadejść mrozy), więc zimy jeszcze trochę nie będzie (to się już sprawdziło). Natomiast co do rzeczywistych prognoz: Wielkanoc wypada na 20 kwietnia i będzie w śniegu lub deszczu, w zależności od regionu. Natomiast dwa tygodnie później, na majówkę będzie prawie lato. Ja tak nie chcę, ale muszę, więc zobaczycie sami, jak będzie w niektórych regionach. U nas beznadziejnie - ani zimy, ani lata, a mrozu tylko trochę w okolicach...marzec/ kwiecień.
I ja nie kraczę, ani Przemek, tylko tak po prostu będzie i my tylko uprzedzamy, by się nie spieszyć z wystawianiem roślin bez zadaszenia
