
Tesiu dziękuję



Justus dziękuję



Crazydaisy, sokole oko z Ciebie



Brendii, no faktycznie mój grudniki to jakiś taki strasznie terminowy

Co do sansevier, to strasznie się cieszę




Agnieszko

Madusiu, liczby posiadanych gatunków sansevier nie liczę




Haniu mam pytanko odnośnie gloksynii mianowicie mam jedną 3 letnią nigdy jej nie zimowałam, a w tym roku jak przekwitła dałam ją do zimnego i ta gadzina zaczęła puszczaćhanka101 pisze:![]()
Korzystając z krótkiej przerwy w porządkach świąteczno-kwiatowych pokaże Wam jeszcze kilka fotek z serii wspomnienie lata:
Klasyczna czerwono - biała gloksynia kaiser wilhelm
I kolejna gloksynia (nazwy gatunkowej nie znam, ale bardzo podobają mi się kwiatki są malutkie i bardzo delikatne)