Musiałam jednak jeszcze coś napisać, bo zobaczyłam owczarkę na poprzednich stronach. . Mamy sunie w podobnym wieku (Wera ma rok i prawie 3 m-ce) i podobnie jak Twoja dla domowników jest słodka, ale obcych obszczekuje, jest trochę nieufna. Ale jak już sobie kogoś upodoba, to na kolana by wchodziła... . Moja jest z długowłosych.
Dzień był zimny i wietrzny, choć faktycznie pokazywało się słońce. Co z tego, kiedy dziś byłam dłużej w pracy A w piwnicy mam wiadro pełne róż do posadzenia. Tymczasem prognozy mówią, że jutro powinnam spodziewać się śniegu z z deszczem
Kopcowanie może poczekać, ciągle ciepło. Prognoza długoterminowa też nie pokazuje mrozów. I dobrze
U mnie tylko mżyło, ale dzień wydał mi się ciepły. W najcieplejszym momencie było +4, ale mnie było gorąco
Witajcie , mroźno dziś brrr
Wczoraj dokończyłam porządki ogrodowe, róże pokopcowane, roślinki przykryte, narzędzia pochowane...sezon zamknięty, teraz tylko czekać na wiosnę, już nie mogę się doczekać, jak będą się roślinki budzić do życia, jak żonkile i tulipany będą zachwycać....
Szczerze zazdroszczę zamknięcia sezonu Sama może w piątek będę miała chwilę czasu na kopcowanie, na razie jest zbyt ciemno, kiedy wracam z pracy. Mam już dość powrotów do domu po ciemku