Jesienią bałagan może być, roślinkom cieplej zimą będzie, ja też nie sprzątam jesienią, zostawiam to na wiosnębebeluch pisze:Alu mój też tonie w chaszczach ale już nie sprzątam na zimę
te śmieci to też jakaś ochrona przed mrozem![]()
Co prawda wiosną jest sprzątanie do lata ale mój ogródek jest mój
a nie jakiś pokazowo poglądowy![]()
Pewnie że podobają mi się takie poukładane harmonijnie skomponowane ogrody
ale co ja bym w takim robiła skoro ja lubię ryć jak dzika świnie
ciągle mieć coś rozkopane o przesadzaniu już nie wspomnę
