Żaneto, aeonium normalnie oszalało z tymi odrostami. Spodziewałem się 3-4, a jest ich chyba z 15. Tak, ciąłem w drugiej połowie sierpnia. Wstrzymałbym się pewnie do przyszłego roku, ale główna rozeta jakoś marnie wyglądała. Nie wiem dlaczego

Myślę, że z podlewaniem nie przesadziłem w żadną stronę. Maluchy, póki co, rosną ładnie, więc chyba będzie dobrze. Cereus nie należy do moich ulbieńców, ale nieźle przyrasta

Fajnie by było, gdyby epi zakwitło. Oxypetalum i stare, niezawodne czerwone też coś planują
