Jagódko ja też nie żałuję tym mniejszym ale jak za bardzo się panoszą to okrywam
Ale lubię obserwować jak ptaszki dziubkami rozbijają orzechy. Czasem orzech spada i muszą od nowa!
U mnie na ostatnio pokazały się osy na gruszkach takie to małe a potrafi zeżreć pół gruszki!
Jestem u Ciebie codziennie, ale z pisaniem tak sobie
Zuziu d. - one bardzo powoli się rozrastają szczególnie ta najciemniejsza
Ja mam klimat prawie górski i takie zmrożenia miewam
Joasiu w miejscach najbardziej nasłonecznionych a nie osłoniętych przymroziło a koło domu nawet nasturcje żyją
Małgosiu to musiała być sporo minusów skoro ziemię zamroziło bo bulwy przecież pod warstwą ziemi są
Martusiu nie kapustka stoi ładnie i nawet więcej miejsca ma , bo obok rośliny wykopałam. Usunęłam już dzisiaj kanny i parę dalii, pewnie w nocy poleci reszta dalii
Iwonko no szkoda, ale czułam że to ich ostatni czas

.Teraz już będzie z górki

jak wykopie resztę dalii zrobi się pustawo, bo nieliczne róże jeszcze kwitną. Zostanie pewnie werbena

a szyba samochodu bardzo szybko rozmarzła bo warstewka była cienka
Ewuniu witaj

ja nie wiem jaka była temperatura bo późno wyszłam, ale odczuwalna jest dużo niższa!
Jednak coś jeszcze w ogrodzie zostało!
powtórne kwitnienie!
jeszcze nigdy nie miałam takiego dużego selera, a pamiętam jak posiałam i ktoś mi napisał, że to za późno i nie ma to sensu
