Dziękuję kochane
Skrętniczka tego mam od Marylki; jest jeszcze malutki i trochę się martwię, czy przetrwa zimę. Niektóre skrętniki mocno ucierpiały poprzedniej zimy. Zobaczymy, czas pokaże
Iwonko u mnie kloniki też przeważnie w różnych odcieniach różowego. Taka ich uroda

Ketmi syryjskiej jeszcze nie ukorzeniałam, ale będę próbować na wiosnę. Jak się uda, to się pochwalę
Tak ogólnie rzecz biorąc, to skrętnikomaniaczką też nie jestem, ale podobają mi się głównie rośliny kwitnące. Skrętnikowym kwiatom ciężko się oprzeć, bo w ilości kwiatów i długości kwitnienia biją hibki na głowę. Uwielbiam hibiskusy, ale jak same doskonale wiecie, nie są one zbyt skore do kwitnienia i te ich fochy
