Mam ją 4 lata. W zeszłym roku miała olbrzymie owoce - jak greckie.
W tym roku ze względu na pogodę chyba tylko takie o średnicy do 10cm.
Cały sierpień zbierałem opadające brzoskwinie. Miąższ żółty, odchodzi od pestki.
To trochę tak, jakby zgadywać "jak ma na imię ten facet co idzie teraz po ulicy?". Wiadomo jedynie, że będzie to imię męskie i prawdopodobnie polskie (ale przecież iekoniecznie0.
Nie wiedząc nawet czy kupowałeś tę brzoskwinię jako szczepione drzewko czy też jest to roślina z pestki ( a więc mieszaniec jaich dwóch innych roslin) to można sobie zgadywać...