Witaj Aga, cieszmy się ze wszystkiego?.., bo zobacz jak czas szybko goni?.
Och gdyby można było zatrzymać czas i nacieszyć się wszystkim, co nas otacza.
Córcia na pewno jest zadowolona ze wszystkiego, co jej przygotujesz. To też cieszy prawda
Grażynko .... no bo faktycznie jakoś tak wszystko wcześniej zakwita w tym roku.... mam nadzieję, ze to nie jest wróżba wczesnej zimy
Ilonko uwielbiam robić jesienne dekoracje....chyba na równi z Bożonarodzeniowymi
Tęskni mi się do córci.....bardzo.... mimo, że prawie co weekend się widzimy
Majeczko masz rację, trzeba się cieszyć z każdej chwili i wyszukiwać radość w każdym nawet drobiazgu Jeśli się to potrafi to człowiek jest szczęśliwy
Dawno nie pokazywałam żurawek, może dziś kilka obrazków
Jest takie ostre słońce, że nie sposób zrobić dobrego zdjęcia
Twoje różane portrety są piękne! I jak tu róż nie kupować
Piękne wrzosy i żurawkowe kompozycje, tylko, że one przypominają mi o zbliżającej się jesieni ...
Szkoda,że nie ma żurawek wielkości kieliszka i w ciemnych lub ognistych kolorach.Takie chciałbym widzieć na swoim skalniaku.O,jeszcze żeby słońce je nie paliło.
Nie słychać o czymś takim ?
Agnieszko cudne żurawki. Dzięki twoim fotkom w tamtym roku kilka odmian zawitało do mojego ogrodu. Najbardziej, niezmiennie zachwyca mnie Marmalade. No i dzisiaj wreszcie udało mi się upolować szachownicę.