Ogród Agnieszki i Zbyszka

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Cynthia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5294
Od: 16 lut 2009, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ...gdzieś pośrodku...

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Aga, bardzo się cieszę, że tak fajne Ci się wszystko poukładało ;:196
Z przyjemnością tu zaglądam i nawet jak się czyta to co piszesz, to czuć mnóstwo pozytywnej energii.
Zazdroszczę Ci tych wypadów na stare działki...wiem jakie cudeńka tam można znaleźć bo sama nieraz włóczyłam się po ogrodach przeznaczonych do rozbiórki. Takie miejsca oprócz tego, że kryją skarby to nabierają jeszcze jakiegoś tajemniczego uroku ;:173 ...przynajmniej tak to odbierałam jak byłam dzieciakiem :lol:
Buziaki ;:167
Pozdrawiam słonecznie - Baśka :)
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Patrycjo i Joasiu
No więc byłam nie bacząc na deszcz.... tym razem autobusem..... spojrzenia na łopatę i siaty z wyzierającymi krzaczorami.... bezcenne :;230
Ale spotkałam dwie osoby zachwycone moim ratowniczym dziełem, w tym znajomą, która też lubi rośliny :D
Uratowałam kolejnego floksa czysto białego tym razem :D , trzy rodzaje gładkolistnych astrów, odętkę fioletową, oregano, dwie trawy, szarłaty, rudbekie i kosmosy w celu rozsiania.
Jutro jadę znów nie bacząc na to, że instruktor będzie się ze mnie nabijał za przychodzenie z łopatą na jazdę Lką :;230

Joasiu
Ucieszę się oczywiście bardzo z nowych odmian i chętnie się podzielę swoimi w miarę możliwości. ;:196

Syringo
Witaj w naszym wątku ;:138
Czytałam trochę i oglądałam Twój wątek :D
Ziółka w kamiennym kręgu trochę mi się rozrosły za bardzo, powinnam rozsunąć głazy i je rozsadzić. :)

Basiu
Dziękuję za miłe słowa ;:196
Układa się cały czas rzec można, bo siedlisko wynajmujemy :|
W ostatni łikent przeżyliśmy najazd rodzin spadkobierców dziadka. Czasem takie łażenie i zaglądanie w każdy kąt jest męczące, nieustanne zabieranie jakiś rzeczy...
Teraz ktoś przyjechał po zapomniane drewno i musieliśmy ula przestawiać :|
No ale jeszcze troszkę i nie będą już nas nawiedzać mam nadzieję ;:131
No i chyba nie wykopią drugi raz zrewitalizowanych przeze mnie roślin z dziadkowego ogródka :?
Tak masz rację, tam jest swoisty klimat, smutek trochę i nostalgia...
Opuszczone zarośnięte alejki i miejsca po wyburzonych altankach.
Ktoś kiedyś wkładał w ogród swoją pracę i serce, a pozostały dziury i druty...
Słyszałam, że działkowicze w proteście pozostawili wszystko, niewiele zabrali.

Czasu na sadzenie skarbów nie było wiele :arrow: goście i najazd Hunów ;:224
Udało mi się mimo wszystko wytargać piękny w moim mniemaniu stół z łazienki dziadkowej w chlewie i urządzić na nim zaczątek jesiennej kompozycji. :D
Wnuczek pomagał nosić szyszki jako ściółkę dla iglaków i powrzucał koszyczki rumianku do konewki :heja Tudzież testował gibkość gożdzików :)
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
MaGorzatka
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 2788
Od: 20 sty 2011, o 17:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

A pokażesz nam ten stół?
Awatar użytkownika
survivor26
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4396
Od: 31 sty 2012, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

MaGorzatka pisze:A pokażesz nam ten stół?
No właśnie, pokaż koniecznie! Widzę że i Tobie już jesień po głowie chodzi...no ale tak coś wisi w powietrzu, nie? Wizyty spadkobierców nie zazdroszczę....pewnie podobne do naszych najazdów Stasiowych dzieci...może zrób to co i ja zamierzam, czyli rzuć w widocznym miejscu własne śmieci, a nuż się skuszą i wywiozą, kontenera nie trzeba będzie zamawiać ;:306
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Patrycjo i Małgosiu
Oki same tego chciałyście ;:306
Jak byście mnie widziały ,jak się zaparłam żeby go wydobyć przez wąskie drzwi, musiałam nim manipulować i odwracać we wszystkich płaszczyznach aż się udało :;230
Nie będę ukrywać, że w obecnych okolicznościach pogody czuję lekki oddech pani J. na plecach...
No i myszonki zaczynają nas liczniej odwiedzać....

Będzie wstrząsająco uprzedzam. :wink:
Kompozycja pt. ostatnia chudoba

Obrazek

Obrazek

Obrazek
A tu słoneczniki karłowe z nasion i rudbekie z działek w starej kastrze czy obudowie do silnika od kreisegi.
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Witaj Działkowy Szperaczu :wit
Co wyszperasz - to świetne, ale też trzeba mieć do tego charakter ;:333.

;:196 Jagoda
Jo37
500p
500p
Posty: 604
Od: 20 sty 2009, o 10:32
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko 6a/6b

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Stół naprawdę fajny. Taki prawdziwy kuchenny.
Ja bym go odnowiła i wstawiła do kuchni. Takiego
już się nie kupi.
Pozdrawiam , Joanna
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Stół wygląda na solidny i tak jak Joasia radzi - może warto odnowić? Ja dostałem taki z odkręcanymi nóżkami ale to wyrób peerelowskiej masówki i bylejakości więc cały już się rozłazi.
Na te działki to chyba jeździsz z małą łopatą, saperką? :lol:
Awatar użytkownika
survivor26
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4396
Od: 31 sty 2012, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

O to ja mam podobny stół, tylko już blat mu poprzednicy na jakieś coś drewnopodobne wymienili więc urok nie ten...a kompozycja przecudnej urody, żadne ustawiane aranżacje nie pobiją naturalistycznej urody prawdziwie odrapanej ściany i wiekowego stołu :wink:
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Aguś ostatnie fotki i aranżacje ;:180
Wywołały u mnie szybsze bicie ;:167
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Kochani jesteście
Jagodo, Patrycjo, Joasiu, Agnieszko ,Jacku
Z. jak zobaczył ten stół to popukał się w czoło i powiedział, że z tydzień postoi i się rozleci.
Stół nie nadaje się do renowacji niestety, datuję go na lata 20 _ste 30 _dzieste ale uchwyt w szufladzie jest póżniejszy bo inkrustowany plastykiem :;230 :twisted:
U moich rodziców stół kuchenny podobnego wieku stał z 10 lat na dworze :D
Stół dziadkowy stał wieki w zawilgoconej łazience chlewowej. Jest pogryziony bardzo przez korniki.
Są tam jeszcze dwa starsze stoły, 100 letnie, jeden stoi w altance, drugi w garażu.
Kompozycja będzie się rozwiać, kolejne doniczki, jakieś dynie...To ma być taki niby stół ogrodnika :oops:

No i dziś byłam znów na działkach. ;:138 Nic to, że wszyscy na trasie S._ Gdynia, G_S gapili się na łopatę nie saperkę, a potem na siaty z kwiatami 8-)
Wykopałam pięknego, białego floksa w pąkach, podobnego do tego ze starego ogrodu, trzy wątłe sadzonki różnych różowych, w tym karminowo różowy , czerwono różowy żarówiasty. Liczyłam i chyba już z osiem rodzajów uratowałam.
Trzy róże, kolejne astry chyba białe, wysokie i sadzonkę winobluszczu. ;:138
Lista moich chciejstw jest długa, ciągle nowe rośliny odnajduję, widocznie odrastają dopiero po rozjechaniu.
To się może źle skończyć, bo ktoś mnie może pogonić stamtąd albo po prostu organizm mnie zawiedzie :;230

Chcecie więcej szokujących , Tewjemleczarzowych zdjęć ?
Proszę bardzo 8-)

Obrazek
Nie będzie Stefan śledził czasu naszego spędzonego w sławojce ;:124
Rabata ze słonecznikami nie skończona jeszcze.

Obrazek
A to mój zapasowy warzywno _kwiatowy,Tu czekają nieszczęsne tymczasowo posadzone rośliny, a że jest półcień, nawet w upał się przyjmują.

Obrazek
A tu widać porzeczki osłonięte firankami przed ptakami.
Gruszka lipcówka i orzech.

Obrazek
Pachnąca róża ze starego o grodu czuje się fantastycznie przy ścianie....drugiej sławojki.

Obrazek
Kolejna zasłona wizualna, tym razem wejścia do domku. Nie widać kielichów powoju pnącego się po iglakach. Rano widzę je z kuchni, wtedy są najpiękniejsze.

Obrazek
Fragment warzywnika, widać stare odmiany fasoli i ogórków podarowane przez Marysię maskę
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Pelagio ;:oj.
Imponujesz mi. Fantazję masz iście ułańską ;:oj.
A widoczki budzą śpiące, dawne, sentymentalne wspomnienia...

;:196 Jagoda
Awatar użytkownika
Cynthia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5294
Od: 16 lut 2009, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ...gdzieś pośrodku...

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Śliczne i klimatyczne to zdjęcie ze stołem!!! ;:oj
Podziwiam Twoje sałatki bo bardzo apetycznie wyglądają. Ja jakoś do warzyw nie mam ręki i takie np. sałaty już w momencie sadzenia na działce powoli dogorywają :roll: ... tylko rukola sama się rozsiewa i gdzie nie gdzie wegetuje.
Pozdrawiam słonecznie - Baśka :)
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Jagodo
Kto tu komu imponuje :D :!:
U Ciebie ogród dojrzały i dopracowany a u nas....kilka kwiatków na gruzowisku, raczej chwastowisku. :;230
Napisałaś u siebie w wątku, że jestem miłośniczką ciemnych kwiatów.Yes :!: Ale kocham też białe, pastelowe i niebieskie. No dobra teraz już chyba wszystkie :oops: To najgorszy z wszystkich możliwych stanów, niebezpieczny, zawsze żądny więcej....

Basiu
Dzięki za miłe słowa :D
Przyznaje się bez bicia, że w tym roku warzywka mi słabo rosły, sałata jest z rozsady kupionej, rzadko posadzona, dlatego urosły ładne główki.
Marchewka i buraczki są cały czas małe. Udały się za to fantastycznie ogórki w gruncie. ;:3 Pomidory też są niezłe.

Dziś wieczorem zmierzamy na wieś. ;:138
Zabieram łupy do posadzenia.
Zobaczymy czy wszystko ok, po zabraniu drewna przez tylną bramę :|
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
MaGorzatka
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 2788
Od: 20 sty 2011, o 17:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Agnieszko - nadrobiłam zaległości, dzięki za stół i nie tylko ;:196
Cudne fotki i nie potrzeba niczego postarzać i obdrapywać, wszystko jest autentyczne i nastrój po prostu JEST, a nie trzeba go tworzyć na siłę.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”