KaRo - ale to chyba jednak nie azalia
- mam to trzeci rok w ogrodzie i nigdy u mnie nie zakwitło.
Wiosną wypuszca młode listki bardziej zielone, żeby później
przebawiać je na bordowe.
Też tak myślałam, ale za ten czas to ona już by była sporych rozmiarów.
To jednak chyba jednak nie to.
A ten maluch, to mieszaniec, którego niesty już od października z nami nie ma.
Renia, a dorzuć więcej szczegółów, czy to jest zimozielone, czy zrzuca liście, jak zimuje, czy przebarwia się na jesień, wysokość, rozmiary liścia. Szczerze mówiąc strasznie mi się to spodobało, ryję po internecie od wczoraj i też chcę poznać nazwę
Kasia to jest zimozielone, tylko zimą listki ma bardziej matowe.
Listki ma nieco większ niż u bukszpanu, a przebarwień liści na jesieni nie zauważyłam.
Ale coprosma to raczej mrozoodporna nie jest..., zresztą było o tym na FO http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=33&t=21251 , a Ty piszesz Reniu, że u Ciebie trzeci sezon zimuje w gruncie? Chyba że ta odmiana wytrzymuje. W każdym razie piękne to.
Tak, dwie zimy ma za sobą. Tylko nie wiedząc co to jest i jak sobie da radę na zimę zabezpieczałam ją.
Usypywałam kopczyk jak dla róż i opatulałam agrowłókniną.
Owszem na styku z agrowłókniną listki nieco ucierpiały, ale jak widać wszystko ta roślina nadrobiła.