Witajcie Kochane !Wsiąkłam troszku

Byłam na Mazurach, trzeba było odpocząć od tych afrykańskich temperatur ;)
Na działce nie mam cienia (drzewka małe), to ruszyłam w "obfite" tereny zielone

Na urlopie było bardzo miło, słońce na przemian z deszczem he, he

Tak chciałam, to tak miałam.
Poważnie, to na prawdę pogoda była w kratkę, ale odpoczeliśmy i zrelaksowaliśmy się na łonie przyrody, a trzeba przyznać, Mazurska roślinność jest niesamowicie piękna !
Planów działkowych nie mam na razie... Ale wcześniejsze założenia były na zmiane, albo raczej lifting ogrodzenia. Stare słupki drewniane sparciały i coś należy zrobić w tej sprawie ...

Pomalutku robimy porządek z mężem

, ale to długa droga.
Teraz będę musiała trochę posiedzieć i odrobić zaległości forumowe
Kupiłam dzisiaj paprykę, mam zamiar zrobić tę w miodzie .... mniam, mniam
To buziakuję, idę teraz pożyć trochę domowym życiem
