Nasze marzenie - część druga :-)
- Sylwia85
- 1000p
- Posty: 3555
- Od: 24 lut 2013, o 16:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Siedlec
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Pogoda to już wariacji dostała. Jak nie upały to deszcze aż woda stoi. W niedzielę wracałam do domu i taki deszcz mnie spotkał że nic kompletnie nie widziałam. Nie wiedziałam czy się zatrzymać czy jechać dalej. Bardzo nie było gdzie wiec jechałam powolutku.
Uważaj na siebie.
Uważaj na siebie.
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
No na szczęście takich deszczów u nas nie było. Właściwie już się wypogodziło. Teraz ma być ładnie aż do weekendu. W weekend znowu popada, potem znowu ładnie. Zobaczymy. Ja to nienawidzę w deszczu jeździć. Wiem że kierowca musi umieć w każdych warunkach jeździć ale ja po prostu nie lubię. Zwłaszcza jak tak właśnie pada że nic nie widać. Jak byłam w górach to właśnie mgła taka była że dwa metry dalej nic nie było widać. Makabra.
- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Madziu wygrzewaj plecki i wracaj szybko do zdrowia 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Renatko wygrzewam właśnie. Masaż na plecy pod prysznicem włączyłam no i potem masaż eMa potem maść i wygrzewanie. Niestety póki co efektów zero. Boli jak ....
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Właśnie dziś wykopałam wiciokrzew- - Może reflektujesz ? Wysadze do doniczki i w łodzi odbierzesz? . Nie wiem jaka odmiana ale kwitnie na różowo biało rożowo i pachnie 

Pozdrawiam. Ewa
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Madziu, jak dzisiaj? Lepiej się czujesz? Współczuję.. Mi często "zawiewa" szyję, potem chodzę jak zombie i głowa działa przeważnie tylko jednoskrętnie 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Ewuś kochana, bardzo dziękuję Ci za piękną propozycję. Podjęłam dzisiaj dzięki byna decyzję że jednak stawiam na powojniki. Posadzę clematisa rubens.
Milenko dzisiaj zdecydowanie lepiej. Maść chyba pomogła. Poza tym zmiana koloru włosków. Może nie tak bardzo drastycznie ale jednak już inny odcień farby kładłam.
Milenko dzisiaj zdecydowanie lepiej. Maść chyba pomogła. Poza tym zmiana koloru włosków. Może nie tak bardzo drastycznie ale jednak już inny odcień farby kładłam.
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3388
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Madziu kuruj się i wygrzewaj.Ale pogoda niby ciepło a mojego M złamały korzonki dobrze że, nie marudzi leży biedaczysko a tu tyle pracy, jest pewnie zły no ma urlop a tu choróbsko.macie może jakieś lekarstwa oprócz zastrzyków na korzonki.
Re: Nasze marzenie - część druga :-)

szybciutko nadrabiam zaległości......
i jestem....

Piękna czerwona lilia
pozdrawiam
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=63419" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=63419" onclick="window.open(this.href);return false;
- iwwa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2263
- Od: 27 sty 2013, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Madziula,co ja czytam ? Chorujesz bidulko
Kuruj się, smaruj, wygrzewaj. Mam nadzieję, że jak to piszę masz już to choróbsko za sobą 
Kochana storczyki masz the best


Kochana storczyki masz the best

wątek aktualny Ogródek Asi- cz 3
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)

Joasiu dziękuję, już mi lepiej. Właściwie całkiem mi przeszło

andrea cieszę się że mnie odwiedziłaś


Asieńko jesteś


Re: Nasze marzenie - część druga :-)


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Mała fotorelacja z weekendu.
Mieliśmy mało czasu bo dotarliśmy na działkę w sobotę po 16. No ale co nie co się udało zrobić.
Pisałam ostatnio z Anią o kompostowniku i błędzie że go nie ma. Już ten błąd naprawiłam. Teraz dobry kompościk się będzie robił dla roślinek. Muszę tylko doczytać które je lubią. Bo słyszałam że np. lawenda nie bardzo. Myślałam że kompostownik musi być ustawiony na słonku. Dlatego docelowym miejscem była druga strona stawu. Tam gdzie ma być część warzywnicza. No ale na opakowaniu było napisane że w cieniu- no to ostatecznie swoje miejsce kompostownik w lecie. Tutaj świeżo po złożeniu. ( Wiem że to głupota wklejać kom. ale słuchajcie, ja się tak cieszę z tego że moje roślinki będą miały naturalne dokarmienie...)

Róża idzie sobie w górę. Przekwitła już ale myślę że za tydzień mogę się spodziewać otwartych pąków u góry. Te na dole są jeszcze malutkie

Sympathia chyba się przyjęła. Pączki ma troszkę większe niż tydzień temu. Na pełnie kwiatów chyba jeszcze muszę trochę poczekać.

Jedna z tych nowszych host zakwitła. Jak dla mnie- bardzo ładnie. Wiem że pisałyście abym obcięła łodygi. Nie byłam w stanie tego zrobić. Może za rok będę ścinać. Jak w tym roku się nacieszę kwiatami

Foxer udaje że pilnuje .


Ptaki przekonały się jednak do karmników. Ten przy studzience świeci po tygodniu pustkami. Ten koło domu nawet nie chcę wklejać..narobiły takiego bałaganu że głowa mała.

Mniejszą połowę lasu mam już wysprzątaną. Teraz dokończyłam wyrywanie chwastów.




-- 22 lip 2013, o 01:52 --
Aniu
. U mnie ze zdrowiem już wszystko dobrze
Niemniej jednak dziękuję za troskę
Cieszę się że już powróciłaś. Mam nadzieję że będziesz teraz częściej bywać. Rozumiem Cię, mamy lato. Dużo pracy w ogródku i poza nim. Piękna pogoda więc i dobra pora na odwiedziny.
Mieliśmy mało czasu bo dotarliśmy na działkę w sobotę po 16. No ale co nie co się udało zrobić.
Pisałam ostatnio z Anią o kompostowniku i błędzie że go nie ma. Już ten błąd naprawiłam. Teraz dobry kompościk się będzie robił dla roślinek. Muszę tylko doczytać które je lubią. Bo słyszałam że np. lawenda nie bardzo. Myślałam że kompostownik musi być ustawiony na słonku. Dlatego docelowym miejscem była druga strona stawu. Tam gdzie ma być część warzywnicza. No ale na opakowaniu było napisane że w cieniu- no to ostatecznie swoje miejsce kompostownik w lecie. Tutaj świeżo po złożeniu. ( Wiem że to głupota wklejać kom. ale słuchajcie, ja się tak cieszę z tego że moje roślinki będą miały naturalne dokarmienie...)

Róża idzie sobie w górę. Przekwitła już ale myślę że za tydzień mogę się spodziewać otwartych pąków u góry. Te na dole są jeszcze malutkie


Sympathia chyba się przyjęła. Pączki ma troszkę większe niż tydzień temu. Na pełnie kwiatów chyba jeszcze muszę trochę poczekać.

Jedna z tych nowszych host zakwitła. Jak dla mnie- bardzo ładnie. Wiem że pisałyście abym obcięła łodygi. Nie byłam w stanie tego zrobić. Może za rok będę ścinać. Jak w tym roku się nacieszę kwiatami


Foxer udaje że pilnuje .


Ptaki przekonały się jednak do karmników. Ten przy studzience świeci po tygodniu pustkami. Ten koło domu nawet nie chcę wklejać..narobiły takiego bałaganu że głowa mała.

Mniejszą połowę lasu mam już wysprzątaną. Teraz dokończyłam wyrywanie chwastów.





-- 22 lip 2013, o 01:52 --
Aniu



-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
Witajcie. Odkąd jestem na forum często czytałam że podobają Wam się takie białe wiaderka ze wzorkiem lawendy i fioletową rączką. Z racji tego że nie pamiętam kto je chciał informuję ogólnie (bo może ta osoba właśnie przeczyta mój post
) że od 29 lipca będą w ofercie biedronki.

- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17399
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Nasze marzenie - część druga :-)
O matko,Madziu
ale dużo prac zrobiłaś,jeszcze las porządkujesz




