
Jak pisałam wcześniej, mam u siebie moje skarby, więc należy się nimi zająć, a na forum mało czasu, nadrobię jak odjadą

Dorotko, roślinki dostały wody, patyczki się ukorzeniają, a my jeszcze zrobiliśmy wycieczkę po Przelewicach, dzieci wyszalały się na placu zabaw, a teraz fotorelacja z pobytu u Dorotki, mieszka w przepięknym miejscu, to nic że na końcu świata, tam jest tak pięknie, to chyba raj, zapach sosny, zwierzęta, mnóstwo zwierzaków, znaczy ptaków przede wszystkim, ale to moja miłość, dlatego byłam nimi zachwycona












Na ostatnim zdjęciu Dorcia złapała zaskrońca, i to nie malutkiego jak widać
