Ogród Agnieszki i Zbyszka

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Ależ mi się podobają te łany irysów i łubinów ;:138 :

Obrazek
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Jagusiu
To się cieszę :D
Rozsadziłam komelinę od Ciebie, urosła i ma takie fajne bulwko - korzenie. :D

Dziś trochę zbliżeń z naszych ogródków.

Obrazek
Gożdziki ''kamienne''

Obrazek
Szałwie.

Obrazek
Rojniki

Obrazek
Gożdziki też z nasionek

Obrazek
Przetaczniki.

Obrazek
Czosnki.

Obrazek
Brachycome ? W rzeczywistości bardziej niebieskie.

Obrazek
Rudbekia.

Obrazek
Róża z dziadkowego, ''Swan Lake''

Obrazek
''Bonica 82''? też z przydomowego.

http://i41.tinypic.com/11qn1uq.jpg
Gożdziki.
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7945
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Agnieszko - zakwitły mi białe lny. Są boskie, takie delikatne i powiewne... ;:196
Nie mam czasu na nic! Mam gości z trzyletnią Majeczką, a jej tatuś robi nam elektrykę na górze! Normalnie nie wiem jak się nazywam...
Fotka z szałwią i motylkiem - cudeńko!!!
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Marysiu
Cieszę się, że Ty się cieszysz :D
Moje lny mają pojedyncze pędy,liczę , że się rozrosną w przyszłym roku.
Musze wysiać niebieski, zgapiłam się i zapomniałam o nim a szukałam bezskutecznie wiele lat sadzonek. :oops:

Dziś wieczorem jedziemy na wieś. ;:138
Będę kombinować z białymi kompozycjami przy domu. :heja
Przesadziłam ostatnio trzy spore iglaki do skrzyni przy domu w celu osłony wzrokowej.
Ta osoba i tak przyszła o 9 - tej i towarzyszyła mi w śniadaniu :;230 Pytała czemu jem serek waniliowy a nie kiełbasę ;:108 ;:14
Jaki sens się zasłaniać ;:306
Jak przyjdzie do wychodka, gdy tam będę akurat to nie zdzierżę :;230
Zawiozę resztę pnączy z balkonu. Pomidory w szklarni posadzone, czeka papryka i zdechlaki gruntowce. ;:3
W poniedziałek mam egzamin znów :evil: Strasznie mi się nie chce tam jechać ;:185 ;:300
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
survivor26
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4396
Od: 31 sty 2012, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

O widzę, ze kolega Zdzisław u Was też gości i wpier***a się do życia? ;:306 U nas był parę dni temu z braterskim pouczeniem, że nasturcje to się rzadziej sadzi, że kto to widział tyle na krzewy wydawać oraz, że nie sadza się dziecka na trawie....

Piękne masz te lany nieprzebrane kwiecia! A ten motyl na szałwii mnie zmylił i myślałam, ze to budleja :)
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Agnieszko, piękne te ciemne czosnki! A brachycome to roślina na skalniak? Chyba z astrowatych? Bardzo ładna!
Trzymam kciuki za egzamin! Miej to już za sobą i ciesz się prawkiem
:wit
Awatar użytkownika
Cynthia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5294
Od: 16 lut 2009, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ...gdzieś pośrodku...

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Aguniu ;:196 , nawet nie wiesz jak się cieszę, że znalazłam Twój ogród ;:167
Ale masz piękny i klimatyczny zakątek!!! Dziś na spokojnie usiądę wieczorkiem i przejrzę sobie cały Twój wątek.
Tak na szybko tylko zobaczyłam Swan Lake, moją ukochaną, też wspominaną z sentymentem z dziadkowego ogródka i strasznie zainteresowało mnie brachycome...muszę koniecznie poszukać w necie jakiś wiadomości o tym cudeńku.
Aga, ściskam Cię mocno i zaznaczam wątek...będę częstym gościem ;:173
Pozdrawiam słonecznie - Baśka :)
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Pat
Zdzisław :;230
Fajnie mieć czasem towarzystwo przy śniadaniu.... :roll:
Ale nie zawsze człek chce być widziany i nachodzony, szczególnie gdy ma na sobie ciepłe spodnie od piżamy i wygląda jak dziewczyna Misia Colargola - Lorentyna ;:oj ;:306
A u nas - trzeba skosić trawę a nie wyrywać zielsko ręcznie, naprawić wodę w kuchni i jeść kiełbasę zamiast serków ;:209 -tak radzi Stefan :roll:
Dzięki za pochwałę łanów :D

Jacek
Czosnki ciemne najbardziej mi się podobają oprócz giganteum i czosnków główkowatych.
Piszesz u siebie w wątku, że Ci wypadają allium giganteum.
U nas też są luki w nasadzeniach. Chyba gniją albo larwy szkodnika atakującego cebule zżerają.
Allium ceruleum kiedyś miałam, po dwóch sezonach padły podobnie ostrowskianum.
Molly pięknie kwitnące co roku w starym ogrodzie padły, na działce bardzo słabe.
Najmocniejszy jest szczypiorek jadalny, pod warunkiem podlewania.
Kurczaczki - znów porażka na egzaminie. :oops:
Będę jeździć bez prawka, tym bardziej, że moja landara już prawie naprawiona półciężarówka 8-)

Basiu
Kopę lat ;:168
Myślałam o Tobie podczas zjazdu w Sulejowie - blisko masz :)
Cieszę się, że mnie odnalazłaś :D
Brachycome jest rośliną skalniakową ,przynajmniej ma taki pokrój i wymagania.
Przechowuje się niestety w domu.
Jest odporna na suszę i ciągle wypuszcza małe stokrotkowate pędy.
U moich dziadków były też ''Swan Lake''na łukach przy domu, zapach kojarzy się z dzieciństewm....

Obrazek
Stonkowe pinknosćji, miały być wielkokwiatowe, żółte i pnące :|
Chyba pójdą do jaskrawej kompozycji na tle stodoły.

Obrazek
Tu widać lepiej brachycome, obok jeszcze stara , biała komozycja.

Obrazek
A tu nowa aranżacja z wykorzystaniem starej kostrzewy, scevoli, jasno różowej dipladenii, różowej lwiej paszczy i dichondry.

Obrazek
Goździki nr. 2. Te wyższe przezimowały.

Obrazek
Oto druga donica, czeka na przeróbkę i zmianę stokrotek na inne.
W sumie są trzy duże pojemniki z białymi kwiatami.

Obrazek
Dziewanny Z.
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7945
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Agnieszko - czy jesteś zainteresowana nasionami tego ciemnego orlika? Bo jeśli nie - to zetnę nasienniki, żeby mi się nie wysiały - bo siewki orlików muszę potem wyrywać jak chwasty, a mnie szkoda każdej roślinki :(
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Maryś
Yes ;:108 Poproszę nasionka. :oops: :D
Mam sporo orlików ale czarne, no wiesz sama ;:3

Ostatnio w związku z deszczami wzięło mnie na przesadzanie malw z działki do dziadkowego.
Na podwórku jest smętnie, Z. posadził przegorzany przy chlewie, ale kiedy zakwitną...
Malwy dostaliśmy od Marty - shirall, jest to ponoć stara odmiana. :)
W przyszłym roku dopiero pokażą cała swą krasę. Będą kwitły ale rosły za gęsto w szkółce Zbycha.
No i okazało się, że wybrałam najbardziej niefortunne miejsce w siedlisku, cienka wylewka i kamienisko koło garażu - widać z okna kuchni. :roll:
Uparłam się i wykułam dziurę, wrzuciłam gówie...ko . Muszę takich kęp stworzyć więcej.
Są jeszcze fajne, wysokie słoneczniczki, rożniki i słoneczniki ozdobne.
Trza stworzyć z nich zasłonę aby sąsiad Stefek nie mógł mierzyć czasu naszego korzystania ze sławojki stoperem ;:306 ;:303 ;:185
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
survivor26
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4396
Od: 31 sty 2012, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Weź Ty sobie odpuść te egzaminy, szkoda nerwów i pieniędzy - póki młoda i atrakcyjna jesteś to się zawsze jakoś z mandatu wymigasz, a potem....albo pójdziesz na egzamin albo zainwestujesz w środki zwiększające atrakcyjność po 80-tce ;:306
amba19 pisze:Agnieszko - czy jesteś zainteresowana nasionami tego ciemnego orlika? Bo jeśli nie - to zetnę nasienniki, żeby mi się nie wysiały - bo siewki orlików muszę potem wyrywać jak chwasty, a mnie szkoda każdej roślinki :(
pelagia72 pisze: Trza stworzyć z nich zasłonę aby sąsiad Stefek nie mógł mierzyć czasu naszego korzystania ze sławojki stoperem ;:306 ;:303 ;:185
...a potem skomentował, ze pewnie problemy żołądkowe przez niejedzenie kiełbasy macie ;:306 Kolega Zdzisław jak u nas jeszcze pracował co dzień komentował przygotowywanie obiadu, a potem demonstracyjnie dosalał i dopieprzał ;:224
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Kiedy to takie fascynujące zajęcie podglądać atrakcyjną sąsiadkę ;:306.
A Ty, niedobra, chcesz Stefanka być może jedynej w życiu radości pozbawić ;:302.
Kiedy trafisz do Pruszcza, pytam grzecznie ;:218.

;:196 Jagoda
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Pat
Przecie żem starsza od Ciebie ;:108 :;230
Mnie stres zżera dosłownie, a denerwuję się teraz cały czas, nie tylko w dzień egzaminu ;:155 ;:175 ;:133
Ale gdy mknę przez las 110 na godzinę i nie daję się wyprzedzić gościom w lepszych autach... :lol:
Ostatnio mój instruktor powiedział ''Cóż za wspaniała, wzorowa, dynamiczna jazda'' :;230
W 13 minut na drugi koniec Gdyni. :D
A na egzaminie ;:174 ;:222 ;:182
Oj co my mamy z tymi Zdzisiami. :|
Czasem mam wrażenie, że z każdych zarośli wystaje Stefan z komentarzem...

Jago
No więc koło i w Pruszczu jesteśmy dość często. :oops:
Kiedyś nadejdzie taki dzień, gdy matnia w pasiekach przygaśnie, że się ośmielę i zagaję Ciebie, czy nie można by przez ogrodzenie chociaż Twego wzorowego gardenu podejrzeć 8-)
Stefanek skończy niebawem 56 wiosen i nadziei na ożenek wciąż nie widać.
Kiedyś pytał, czy nie mam wolnych starszych koleżanek... :uszy
Ostatnio układałam w garażu cebulki, a z tamtąd jest fantastyczny widok na drogę. Patrzę idzie Stefek z krowamy i się rozgląda na nasz teren, patrzy, wyciąga szyję to tu to tam, gdzie ta Agnieszka ;:209
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Opowieści o Stefanku rozkładają mnie na łopatki :;230 Ale ja go trochę rozumiem, bo jakby nie patrzeć - ręce byśmy sobie mogli podać :lol: Mój ogród graniczy z chaszczami i wertepami, gdzie młodzież po szkole chodzi palić i ogólnie "się spotykać" :wink: Przychodzą dziewczyny, to też sobie popatrzę ;:224
Wiesz, mam sentyment do tych starych glinianych donic pamiętających czasy PRL-u. Te charakterystyczne wzornictwo i zdobnictwo, ta stylistyka - ech, łezka się w oku kręci ;:173 Niedawno pokleiłem skrzętnie taką donicę, bo to niemal relikwia. A w Twoich w dodatku ciekawe kompozycje ;:108
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka

Post »

Jacku
Podglądasz dziewczyny ;:209 W wieku mojego syna :| ;:170 ;:oj Hehehe ;:3
Normalne, że się na ludzi człowiek patrzy, jak się kręcą koło ogrodu, u mnie były korty koło starego i ciągle się coś działo...
Tak, stare donice ekhm. ..ja nawet wyrzucone potrafię zgarnąć.
Właśnie mi pękła taka najstarsza, ulubiona, w której gożdziki rok temu były, też myślałam nad sklejeniem. Kiedyś miałam sklejoną i niestety nie zdało to egzaminu, ta poszła na skorupki na dno. Nie wiem co one mają w sobie, tą patynę, nowe nie tego mają klimatu.
Ze dwa naczynia gliniane mam prastare, ten gar ze scevolą m.in. :D
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”