Franek choruje i wczoraj tylko troche podczytywałam Forum w komorce, ale pisanie tam wymaga szczegolnej cierpliwości

. Byłam w kilku Waszych ogrodach bez pozostawiania sladu

.
Agatko-Agnieszko, myśle, że
P. Frages zakwitnie Ci, on ma kilka rzutow kwitnienia, wiec być może bliżej jesieni... Moj kwitł już w pierwszym roku po posadzeniu wiosną.
Agnieszko, powojniki to jeden z moich ulubionych
motywow w ogrodzie, wiec o nie dbam...
Witaj,
Isiu, w moich ogrodowych początkach

. Bardzo dziekuje za przemiłe przyjecie, możliwość rozmowy, przepyszne lody...

Myśle, że Twoje pnące
New Downy też dadzą spektakl w tym roku

.
Janeczko, Franek zapewne zobaczył kogoś z sąsiadow, lubi tam chodzić

. Najstarsze roże ( jak ta rożowa w kącie działki) mają prawie 5 lat; myśle, że sadziłam je jesienią 2008 roku.
Flammentanz to dwuletnie krzewy, ale one dostają dużo
papu - bo rosną koło powojnikow, a o powojnikach jak wyżej -
Magiczna Siła robi swoje

.
Aniu, wielu rzeczom w moim ogrodzie sporo brakuje... ale pocieszam sie drobiazgami

.
Jolu, wejście ma swoje pieć minut, potem jeszcze bedzie ładnie kiedy
Anitki zakwitną; szkoda, że nie da sie tego zgrać

.
Wandziu, to jest bardzo dobra roża, w ubiegłym roku wymarzła bidulka do kopczyka, ale tamta zima była wstretna; poza tym nie choruje, ładnie kwitnie kilka razy w roku, ślicznie pachnie

. Kupiona jako pnąca rożowa ;).
Flammentanz rosną po jednej z każdej strony. Wiosną dostają nawoz do roż a w sezonie podkradają powojnikom ich jedzenie

(w tym roku z tym dokarmianiem powojnikow nie jest u mnie dobrze, strasznie długo było bardzo mokro, to i nie chciałam dodatkowo im aplikować nawozu w płynie

).
Cześć,
Emeczko, musze zbadać jak tam Twoje środziemnomorskie klimaty

. Wiesz, moja lawenda, ktorej nasiona chciałaś w zeszłym roku ma w tym roku mnostwo dobrze zapowiadających sie pedow kwiatowych, jakby co to służe

.
Moniko, roża nn znalazła nawet głośno wypowiedziane uznanie mojego M. a to nie takie hop siup

.
Egzamin miał być normalny - zadanie do wykonania na laptopie dyrektora i przez niego przygotowane (coby przecieku nie było

), zachodze a tam test

. Ja jestem samoukiem excelowym, najwiecej kłopotu sprawiły mi skroty, natomiast wykorzystanie formuł było na poziomie bardzo podstawowym, żadnych wykresow, tabel, filtrowania, sortowania, formatowania. Miałam wrażenie jakby ktoś znalazł przy pomocy google "Excel podstawowy test" i to skopiował

...