Grubosz - Crassula cz.2

Zablokowany
AleksandraBdg

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Magdo,tylko,że moje już bardzo długo stoją na słońcu. Żadna inna nie jest poparzona, tylko ta jedna. A zaczęło się po dłuższych deszczach...
Sama nie wiem...
Awatar użytkownika
mCm86
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1596
Od: 26 mar 2012, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Może słońce przez krople deszczu zadziałało jak palenie mrówek za pomocą lupy powiększającej? :)

Tak swoją drogą to ja też mam jakiegoś grubosza w swoim zbiorze roślin. To chyba Crassula Arborescens 'Blue Wave'
Obrazek

Szału nie robi ale wyglądała gorzej :D Trochę się nią zainteresowałem w tym sezonie, więc mam nadzieję, że nie razi jakoś bardzo w oczy?
Moja kolekcja cz. I cz. II
Pozdrawiam
Mateusz (dawniej Abaddon)
AleksandraBdg

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Blue Wave- i to bardzo ładny okaz!
x-Cz-a

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Blue Wave pięknie wygląda skąpana ;:138
Awatar użytkownika
marlenka
500p
500p
Posty: 782
Od: 26 lut 2011, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

maqa pisze:Olu to raczej poparzenia słoneczne, chyba stopniowanie słońca młodym sadzonkom jest najlepsze, chociaż ja swoją wieloletnią roślinę też ugotowałam na słońcu :)
Ten rok jest jakiś dziwny. Kiedyś nie przejmowałam się słońcem i od razu wyciągałam na pełne ;:3 moje rośliny i rosły zdrowo. Teraz nawet przyzwyczajanie jako takie nic im nie daje. Straciłam kilka młodziaków, starsze są wręcz purpurowe ale poza tym są zdrowe i sobie rosną. ;:145
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.
Awatar użytkownika
jang
500p
500p
Posty: 729
Od: 11 paź 2012, o 10:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

abaddon1986 pisze:Szału nie robi ...
Krzysiek Ty nas tu nie wpuszczaj w maliny :wink:
Wiesz równie dobrze jak i my, że masz bardzo ładną roślinkę ;:138
Awatar użytkownika
mCm86
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1596
Od: 26 mar 2012, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Krzysiek może Was w maliny wpuszcza, nie wiem :) Ja Mateusz jestem 8-) (nawet w stopce sobie wpisałem :D)
Ta Crassula przez długi czas tylko się marnowała u mnie. Zrzucała liście, nie miała przyrostów. Teraz się nią trochę zainteresowałem :) Przestrzegam podlewania, zmieniłem podłoże, wystawiłem na pełne słońce i tak sobie rośnie. Skoro się Wam podoba to widocznie roślinka idzie w dobrym kierunku :)
Moja kolekcja cz. I cz. II
Pozdrawiam
Mateusz (dawniej Abaddon)
Awatar użytkownika
jang
500p
500p
Posty: 729
Od: 11 paź 2012, o 10:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Mateusz, przepraszam :oops:
Wyjątkowo dzisiaj dużo emaili , PW ... i coś mi się poplątało ;:223
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Janku, za Twoją radą podlałam łyżką trochę hobbita, za dwa dni dałam mu 2/3 setkowego kieliszka ( wody oczywiście :lol: ) i jakby mu lepiej było :D także dzięki za radę :)

a do Mateusza - roślinka super - gęsta i widać, że zdrowa :) wrzuć jeszcze zdjęcie z "profilu" jak możesz:)
Awatar użytkownika
kotolin21
200p
200p
Posty: 326
Od: 25 paź 2012, o 20:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

abaddon1986 pisze: Szału nie robi ale wyglądała gorzej :D Trochę się nią zainteresowałem w tym sezonie, więc mam nadzieję, że nie razi jakoś bardzo w oczy?
Mariusz :arrow: Twoja Crassulka wygląda na okaz zdrowia i po zrzuceniu liści pewnie troszke jej pień zdrewniał :) Coś tam małego przy ziemi widać, a więc kondycja roslinki jest wzorowa. Nie powyciągana, zwarta :) Nawet zaniedbana jak mówisz to okaz zdrowia, a co to bedzie za Gruboszek jak o niego zadbasz :) ;:136
Awatar użytkownika
mCm86
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1596
Od: 26 mar 2012, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Krzysiek, Mariusz :lol: Jak to moje imię potrafi się mylić :D
Zgodnie z prośbą jeszcze dwa inne ujęcia grubosza:

Obrazek
Obrazek

Coś małego przy ziemi to ukorzenione fragmenty po cięciu gałązki widocznej po lewej stronie :)
Moja kolekcja cz. I cz. II
Pozdrawiam
Mateusz (dawniej Abaddon)
ewa84
100p
100p
Posty: 155
Od: 14 maja 2013, o 20:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Piękne te Wasze gruboszki :D a ja wciąż nie mogę zdjęcia dodać :( ani przez tego image coś tam ani przez fotosika... Nie mam flash playera a nie mogę go zainstalować :(
Ewa
Awatar użytkownika
kotolin21
200p
200p
Posty: 326
Od: 25 paź 2012, o 20:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

abaddon1986 pisze:Krzysiek, Mariusz :lol: Jak to moje imię potrafi się mylić :D
(...) Coś małego przy ziemi to ukorzenione fragmenty po cięciu gałązki widocznej po lewej stronie :)
MATEUSZ :arrow: przepraszam za pomyłeczkę, już sie nie będzie myliło. A Twój Blue Wave z profilu wyglada jeszcze lepiej. Jest naprawdę cudny :) Taki gęściutki :)

A ja nie mogę się powstrzymać, aby nie pokazać Wam mojego red horna...kilka dni i wybarwił się skubaniec jeszcze bardziej.....a po deszczówce zaczął dość szybko puszczać nowe listeczki, jednak to duze znaczenie dla rosliny jaka woda podlewamy.....
Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
mCm86
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1596
Od: 26 mar 2012, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

Woda ma ogromne znaczenie :) Przekonałem się o tym od czasu jak zacząłem podlewać swoje kaktusy deszczówką :) Wszelkie rośliny rosną po tym znacznie lepiej. Kranówka nawet odstana wiele dni nie jest zbyt dobra do podlewania.
Twój red horn bardzo ładny :) Ciekawie wygląda taka wybarwiona roślinka :D Niech Ci zdrowo rośnie :)
Moja kolekcja cz. I cz. II
Pozdrawiam
Mateusz (dawniej Abaddon)
Awatar użytkownika
marlenka
500p
500p
Posty: 782
Od: 26 lut 2011, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

Re: Grubosz - Crassula cz.2

Post »

kotolin21 pisze:
abaddon1986 pisze: A ja nie mogę się powstrzymać, aby nie pokazać Wam mojego red horna...kilka dni i wybarwił się skubaniec jeszcze bardziej.....
Ja się trochę boję tych wybarwiających odmian. Po nich ciężej się domyślić czy roślina przypadkiem jest poparzona czy po prostu to jej naturalny kolor.

Muszę wykombinować jak pobierać z balkonu deszczówkę ;:204 . Na razie tylko je wystawiam czasami na deszcz. Wczoraj była niezła burza i wtedy właśnie ich nie schowałam tylko wystawiłam blisko balustrady by na nie nakapało.
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.
Zablokowany

Wróć do „KAKTUSY i inne sukulenty”