Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asiu, Yellow Crown sadziłam 2 lata temu. Kupowałam u Królika.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asiu ale piękne te nowości tulipanowe.... ale ja już nie mam gdzie sadzić....
Ale i tak i tak najbardziej podoba mi się zdjęcie z Twojego ogrodu. Juz jest tak zielono, w oddali widać czosnki ? i tulipany w moich koloorkach. Super klimat
A z Martą widzę bardzo udane łowy były, zazdroszczę
Ale i tak i tak najbardziej podoba mi się zdjęcie z Twojego ogrodu. Juz jest tak zielono, w oddali widać czosnki ? i tulipany w moich koloorkach. Super klimat

A z Martą widzę bardzo udane łowy były, zazdroszczę

Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Witajcie!
Deszcz, mżawka, ulewa i znowu mżawka... i tak cały dzień. A od jutra ma być słońce.... taka mała złośliwość losu
.
Ale te złośliwości pogody nie przeszkodziły nam spędzić dnia na ogrodzie. Nawet grill był ....

M dzielnie pracował nad domkiem... jest już okno i zadaszenie tarasiku...
Tulipany wciąż kwitną, niektóre zmieniły kolor. Najbardziej zdziwiły mnie te, które z kremowo-żółtych stały się malinowe...


zieleń w deszczu...

okazuje się, że szerszenie są miłośnikami berberysów, stale na nim siedzą...


Iwonko, zobaczymy jak to z nią będzie. Po prawdzie powinna być wdzięczna, że dostała nowe życie. Ale masz rację, mi też zawsze powtarzano, że piwonie można przesadzać jedynie w Matki Boskiej Zielnej czyli 15 sierpnia.
Grażyno, ja też tak myślałam, ale wszystko się jakoś pomieściło
Maddy, fajnie, że wpadłaś
, dawno nie zaglądałaś
Comciu, ten tulipan to Ice Cream i faktycznie wygląda jak deser lodowy z bitą śmietanką
Variegato, moja lista zakupów na jesień też niebezpiecznie długa... A Ice Cream wart jest grzechu...
Bożenko, sam kiermasz średni, ale wystawa
. A fryzura Marty
.
My te roślinki ratowałyśmy przed niechybną śmiercią, więc jakie z nas szabrowniczki... raczej Samarytanki...
Nemezjo, gdybym nie widziała na własne oczy, nie uwierzyłabym, że takie tulipany istnieją...
Kasiu, w zeszłym roku Yellow Crown chyba nie mieli. Muszę koniecznie sprawdzić w tym sezonie.
Asiu, dziękuję za komplementy
.
Ty nie masz gdzie sadzić? Podziwiałam Twoje łany tulipanowe...
Życzę Wam szybkiego tygodnia i oby do soboty...
Deszcz, mżawka, ulewa i znowu mżawka... i tak cały dzień. A od jutra ma być słońce.... taka mała złośliwość losu

Ale te złośliwości pogody nie przeszkodziły nam spędzić dnia na ogrodzie. Nawet grill był ....


M dzielnie pracował nad domkiem... jest już okno i zadaszenie tarasiku...

Tulipany wciąż kwitną, niektóre zmieniły kolor. Najbardziej zdziwiły mnie te, które z kremowo-żółtych stały się malinowe...






zieleń w deszczu...



okazuje się, że szerszenie są miłośnikami berberysów, stale na nim siedzą...



Iwonko, zobaczymy jak to z nią będzie. Po prawdzie powinna być wdzięczna, że dostała nowe życie. Ale masz rację, mi też zawsze powtarzano, że piwonie można przesadzać jedynie w Matki Boskiej Zielnej czyli 15 sierpnia.
Grażyno, ja też tak myślałam, ale wszystko się jakoś pomieściło

Maddy, fajnie, że wpadłaś


Comciu, ten tulipan to Ice Cream i faktycznie wygląda jak deser lodowy z bitą śmietanką

Variegato, moja lista zakupów na jesień też niebezpiecznie długa... A Ice Cream wart jest grzechu...

Bożenko, sam kiermasz średni, ale wystawa


My te roślinki ratowałyśmy przed niechybną śmiercią, więc jakie z nas szabrowniczki... raczej Samarytanki...

Nemezjo, gdybym nie widziała na własne oczy, nie uwierzyłabym, że takie tulipany istnieją...
Kasiu, w zeszłym roku Yellow Crown chyba nie mieli. Muszę koniecznie sprawdzić w tym sezonie.
Asiu, dziękuję za komplementy

Ty nie masz gdzie sadzić? Podziwiałam Twoje łany tulipanowe...
Życzę Wam szybkiego tygodnia i oby do soboty...
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
ooooooo Pan Szerszeń.....czyli też masz fajnego gościa
hehe ja mojego lubię bo mi osy te wredne czyli ziemne odgania i przegania....a jak fajnie się z nimi rozprawia i wcale nie jest ich mi żal....po tym jak mnie i mamę pokąsały
haha grill pod parasolem
no i tulipki........piękne zaś domek......ach
hehe żadne Szabrowniczki tylko Ratowniczki..........trzeba było widzieć minę mamy kiedy zobaczyła te łupy jak jej pokazałam zaś te powojniki.........stwierdziła, ze obie zwariowałyśmy ale w takim pozytywnym znaczeniu
aaaaaaa już wiem, która piwonia jest czerwona.....to co mówiłam na samym początku czyli to u sąsiada naprzeciwko mnie

hehe ja mojego lubię bo mi osy te wredne czyli ziemne odgania i przegania....a jak fajnie się z nimi rozprawia i wcale nie jest ich mi żal....po tym jak mnie i mamę pokąsały

haha grill pod parasolem

no i tulipki........piękne zaś domek......ach

hehe żadne Szabrowniczki tylko Ratowniczki..........trzeba było widzieć minę mamy kiedy zobaczyła te łupy jak jej pokazałam zaś te powojniki.........stwierdziła, ze obie zwariowałyśmy ale w takim pozytywnym znaczeniu

aaaaaaa już wiem, która piwonia jest czerwona.....to co mówiłam na samym początku czyli to u sąsiada naprzeciwko mnie

Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asiu, napisze krótko... Podniosłaś poprzeczkę na forum jeśli chodzi o foty
Podziwiam za upór względem deszczu! Niech już będą Samarytanki czy tam Ratowniczki, byleby ładnie rosło 


- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asia, zdjęcie szerszenia na berberysie



Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Poniedziałek.... oj nie lubię, nie lubię...
Marta, szerszeni, to u mnie lata kilka i to mnie martwi. Wczoraj na sesję załapały się dwa. Zastanawiałam się, co one tak ciągle w tym jednym miejscu ogrodu się pojawiają i wczoraj wyczaiłam, że właśnie ten berberys je przyciąga... mam nadzieję, że jak przekwitnie - szerszenie znikną. Jakoś za nimi nie przepadam... A jak powojniki, żyją?
Bozuniu, jak zwał - tak zwał... grunt, że przyświecał nam szczytny cel ratowania zagrożonych gatunków ...
Z tą poprzeczką, to nie przesadzaj...
Robaczku, wiercił się drań niemożebnie, z kilkunastu fotek, jedynie te są akceptowalne. Trzeba mieć anielską cierpliwość do fotografowania przyrody ożywionej...
Dziewczyny, miłego dnia Wam życzę

Marta, szerszeni, to u mnie lata kilka i to mnie martwi. Wczoraj na sesję załapały się dwa. Zastanawiałam się, co one tak ciągle w tym jednym miejscu ogrodu się pojawiają i wczoraj wyczaiłam, że właśnie ten berberys je przyciąga... mam nadzieję, że jak przekwitnie - szerszenie znikną. Jakoś za nimi nie przepadam... A jak powojniki, żyją?
Bozuniu, jak zwał - tak zwał... grunt, że przyświecał nam szczytny cel ratowania zagrożonych gatunków ...

Z tą poprzeczką, to nie przesadzaj...
Robaczku, wiercił się drań niemożebnie, z kilkunastu fotek, jedynie te są akceptowalne. Trzeba mieć anielską cierpliwość do fotografowania przyrody ożywionej...
Dziewczyny, miłego dnia Wam życzę

- sweety
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Oj trzeba mieć anielską cierpliwość
A na jednym zdjęć szerszeń pokazał nam ... odwłok
Czy to tak wypada???
Miłego poniedziałku, Asiu

A na jednym zdjęć szerszeń pokazał nam ... odwłok



Miłego poniedziałku, Asiu

- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11751
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Hej Asiu:)
Super łupy
Psina zagląda tak jak moja,wszystko musi obwąchać
Berberysa zamówiłam,bo jeszcze nie mam,ale jak szerszenie na nim siadają to go posadzę w kącie
Sporo masz tulipanów,takie kolory jak lubię
Dzięki za pokazanie Ice Cream cudny jest,też kupuję na jesień
Domek powstaje ,nie no u Ciebie to się dzieje
Miłego dzionka
Super łupy


Berberysa zamówiłam,bo jeszcze nie mam,ale jak szerszenie na nim siadają to go posadzę w kącie

Sporo masz tulipanów,takie kolory jak lubię


Domek powstaje ,nie no u Ciebie to się dzieje

Miłego dzionka

- nemezja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2230
- Od: 18 kwie 2007, o 10:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Krakowa
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:). Przez deszczyk masz cudne(
) zdjęcia, a i wszystko dobrze podlane.
A jak widac pogoda planów Wam nie pokrzyżowała. Więc wszystko jest jak należy.
Jeszcze masz tulipanki, i jakie piękne!

A jak widac pogoda planów Wam nie pokrzyżowała. Więc wszystko jest jak należy.
Jeszcze masz tulipanki, i jakie piękne!
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Super Wam ten domek wyszedl
A tulipany cos niesamowitego - ze tez takie cuda wymyslaja 
Ja mam deszczu juz troche dosc ale dzisiaj juz slonce swieci
jedno dobre z tym deszczem, ze zielono zrobilo sie w mgnieniu oka.


Ja mam deszczu juz troche dosc ale dzisiaj juz slonce swieci

Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asiu, zdjęcia rewelacyjne, jak zwykle
Wśród tej masy tulipanów dwa szczególnie przykuły moja uwagę... jakie formy, co za kształty, te kolory! Cuda po prostu.
Domek wyszedł Wam znakomicie... Teraz tylko finalna kosmetyka i będzie pięknie...
Ja Cię proszę, nie trzymaj rozpałki w płynie tuż przy ogniu

Wśród tej masy tulipanów dwa szczególnie przykuły moja uwagę... jakie formy, co za kształty, te kolory! Cuda po prostu.
Domek wyszedł Wam znakomicie... Teraz tylko finalna kosmetyka i będzie pięknie...
Ja Cię proszę, nie trzymaj rozpałki w płynie tuż przy ogniu

- ilona2715
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3410
- Od: 7 wrz 2010, o 11:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gortatowo
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
Asiu, "łupki" imponujące, tulipanki wystawowe przepiękne, fajnie, że uwieczniłaś ich nazwy, będzie wiadomo na co zapolować, oczywiście te w ogrodzie też piękniutkie, domek coraz ładniejszy, a aura no cóż nie rozpieszczała nas w ten weekend, za to przyszły ma być ponoć już upalny 

Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.
oj nie wiem czy żyją........bo jeszcze na działce nie byłam ale się jutro wybieram to sprawdzę 

- majka411
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Kobieta zmienną jest czyli manewrów ciąg dalszy.

masz fajnego pieska


roślinek nastawiony

Twój M jest bardzo zdolny..... na taki domek się porwać..... fju.. fju...
