Ewa gdzie Ty zmieściłaś te wszystkie różaneczniki? Ja bym się na tyle nie odważyła ,mimo ,że jak kwitną są przeurocze , jednak dla mnie zdecydowanie za krótko. Pamiętam takie maje ,że nie jeździliśmy na działkę bo a to deszcz padał a to komunia wyskoczyła a jak już pojechaliśmy to przekwitłe płatki leżały na ziemi

I tyle ich widziałam.
Ewa a czy prowadzisz jakąś kronikę swoich roślin?