Annar13, witaj kochana po raz pierwszy. Muszę cię koniecznie odwiedzić, gdy wygospodaruję parę chwilek. Co do bukszpaników to ja także je ukorzeniam po każdym strzyżeniu. Świetnie się przyjmują. I nigdy ich nie jest za dużo, zawsze znajdzie się dla nich miejsce.
Christinkrysia. Krysiu tych donic z liatrami nie zdołuję. Gdybym miała miejsce na zadołowanie, to bym tam posadziła po prostu do gruntu. Z braku miejsca będą stały w donicach, bo jestem ciekawa efektu. Dopiero jesienią chcę je przenieść do gruntu, bo pewnie gdzieś wygospodaruje się trochę miejsca. A dlaczego wykopałaś te swoje trzy kępy liatrii?
ewamaj66, Ewuniu ja myślę, że trzeba pamiętać o tej zasadzie w momencie pobytu w sklepie, to wtedy już jest łatwiej

Jutro wybieram się po bratki i muszę pamiętać, żeby zamiast trzech różnych kupić trzy takie same. I tego się muszę trzymać.
Monikwiaty, dziękuję, że wpadłaś. Wiem, że mało masz ostatnio czasu, a więc tym bardziej cieszy mnie twoja sympatyczna wizyta
AnastazjaB, bardzo mi miło, że jesteś. tym bardziej, że łączą nas przecież nasze dęby. Ogód przy domu to wielka dogodność i przyjemność. Powiem ci, że gdybym przy tej ilości liści miała ogród gdzieś dalej i musiałabym dojeżdżać, to byłaby to jedna wielka porażka. Wiosną rośliny podusiłyby się pod warstwą liści, bo nie zdążyłabym ich pousuwać w czasie weekendu. Nie wiem, jak ty to robisz, Beatko
Heliofitko, Iwonko, kochana, jak fajnie, że się odezwałaś. Fiołeczki kwitną u mnie hurtem. Po tym ogólnym przesadzeniu ruszyły i prawie wszystkie mają pączuszki.
Teraz jeśli chodzi o bukszpan. Sadzę zwykły zielony, najzwyklejszy, tylko go często strzygę, żeby zgęstniał. On i tak rośnie wolno. Fajna roślina, bo lub w cieniu i w półcieniu, a nawet i na słońcu, byleby to nie była patelnia. No i w zimie jest zielony. A poza tym można go sobie dowolnie kształtować, choć akurat ja nie gustuję w pieskach, słoniach i małpach z bukszpanu. Lubię zwykłe formy.
Keetee, oj Doratko, muszę cię zmartwić, ale jedna ścieżka koło liliowców zostanie zastąpiona granitową. Kamienie z niej zabrane pójdą na skalniak pod dębem. Ale i tak zostanie jeszcze kilka innych kamiennych ścieżek. Niestety, boso trudno się po nich chodzi. A ja tak lubię boso
Kilka aktualności wiosennych.
Pierwiosnki z zeszłorcznych siewek.
Większość żurawek pięknie przezimowała.
U niektórych, "na pięterku", wyrastają młode liście zupełnie niepodobne do starych na dole.
Różyczka
Tuscany Superb
W donicy
Nina Renaissance
Powojnik
Arabella, bardzo tutaj chwalony, a więc wiążę z nim duże nadzieje

Wystartował ładnie...
Ruszają trawy. Zobaczcie jaki fajny
trzcinnik "Overdam". Polecam, bo ładny jest i mało kapryśny. Może sobie jeszcze dokupię ze dwa dla lepszego efektu.
