Aniu sasanki są naprawdę piękna..... naprawdę...... trudno przejść obok nich obojętnie
U mnie w ogrodzie niesamowicie sucho.... dziś ponad 2 godziny podlewałam a i tak wszystkiego nie zdążyłam..... jeszcze główna rabata kwiatowa nie ruszona Jutro albo w niedzielę będę dalej podlewać, bo na deszcz się nie zanosi
Pada Tylko czemu w sobotę, kiedy mogłabym trochę popracować w ogrodzie. Z drugiej strony przydałoby się ogarnąć mieszkanie, więc jakiś zysk jednak z tej pogody będzie
Szkoda, że natura nie rozdaje po równo. U ciebie Agnieszko susza, a u mnie to na 3/4 ogrodu takie bajoro że człowieka zasysa. A do tego jeszcze właśnie pada.
Aga cudności pokazujesz, nigdy się nie spotkałam z czerwoną i ta różowa
a porządeczek na skalniaczku i nasadzenia na szóstkę
wracam podelektować się tymi bajkowymi zdjęciami
pozdrawiam
Agnieszko, sasanki obłędne! 'Papageno' to dla mnie nowość.
Oczywiście czerwonych sasanek mam sporo ale najważniejsze, że dziś pojawiła się pierwszy raz BIAŁA O mało jej nie wydałem, bo tę siewkę przesadziłem do donczki z myślą o kimś, a tu taka niespodzianka
Aguniu cudowne widoczki pokazujesz...skalniak Te sasanki Mam 5 sadzonek i miały być w różnych kolorach a wszystkie są fioletowe ...będę zmuszona dokupić białe i różowe
Pozdrawiam niedzielnie