Ewka - tylko nie zabieraj się za oczko jak już skrzek będzie złożony.
Szkoda byłoby żabek, tak ich teraz mało.
A jak będą kijanki to nie zauważysz nawet jak je wyeksmitujesz na amen.
Z tego właśnie względu moje oczko jutro na kolejce, żeby zdążyć przed nimi.
Jadziu - no niestety, już lata nie te, dusza ochocza ale ciało mdłe....
Maratony to nie nasz wiek, my pomalutku jak to mówią u nas .......cięgiem a wżdycki.
Na eliksir młodości też się zapisuję jak znajdziesz....
Biohumus produkować....

.....pisz mi zaraz jak to będziesz robic.
Glizdy chcesz hodować.....jeróna, ale odlot ogrodowy.
Justynko - no niestety, nie ma sprawiedliwości na tym świecie....
Jak są siły nie ma czasu a potem dokładnie na odwrót.
Siły to jeszcze się znajda, gorzej z pomocnikami.
Jadziu - miło cię widzieć.
Wątek pędzi jak ta wiosna.
Kwiecia dopiero będzie w bród, bo wszystko się zaczyna dopiero.
A potem to tylko busz będzie i konewkowanie.
Tyle mam nasadzone, że woda zawsze w deficycie będzie....
Dzisiaj już nastawiłam gnojowicę a jak pokrzywy urosną to będzie i ziołowa.
A teraz spadam już do

bo jutro od rana czas

wytężonej pracy mnie czeka.
