Miłka poszalałam fakt a teraz mam problem, gdzie to posadzić

, róże juz swoje miejsce docelowe mają, gorzej będzie właśnie z daliami i kannami, ale coś się wymyśli
Wandziu nie masz pojęcia jak bardzo się cieszę z tego gratiska, strasznie chciałam ją mieć, ale jak chciałam kupić to nie było, nawet pisałam, że jakby coś się zmieniło to dopłacę, a tu taka niespodzianka, wiedzą jak zadbać o klienta. Moje róże, nie dość, że mają miejsce docelowe, to już posadzone, ale to głównie zasługa mojego M i po części też młodszego syna, ja nie dałabym rady, bo po pierwsze fiksuje mi ciśnienie, a po drugie tam sama glina, którą taczkami wywozili poza działkę, a w dziury, co tam nie poszło skórki banana zasypane kompostem, potem wióry rogowe, następnie dobra ziemia z worków i dopiero na końcu zienia ogrodowa wymieszana ta z worków mam nadzieje, że będzie im dobrze. Jak posadzę te, po które jadę jutro do Ewki (19 sztuk

), gdyż część została z jesieni, to chcę opryskać miedzianem i podsypać nawóz do róż.
Majka (slimak900) widzę, że i Ty zachorowałaś na różyczkę, coś mi się wydaje, że na tych 18-tu się nie skończy

, ja jeszcze do nie dawna nie przepadałam za nimi, ale jak zobaczyłam te wszystkie odmiany to oszalałam, na pewno będziesz zadowolona, ja co prawda mam od nich po raz pierwszy, ale słyszałam same superlatywy.
Majka super, że jesteś

, brakuje mi Twoich wspominkowych zdjęć, ale jeszcze troszkę i będziemy nimi cieszyć oczy na żywo, jak je sadzę, to oczyma wyobraźni widzę zawsze Twoje różane rabaty, które niesamowicie mnie zainspirowały. Jak zobaczyłam tę Chandos Beauty, to skakałam z radości, już siedzą w ziemi, odpisując Wandzi napisałam, co dostały, jak myślisz będą zadowolone czy może przedobrzyłam.
Martuś dziękuję

, widziałam Twoje pięknotki, często zaglądam, ale nie zawsze piszę z braku czasu, a na firanki czekam
Majka mam nadzieje, że jak przyjdą, to nam je pokażesz, dobre

zastanawiałam się co Ty widzisz w okienku po lewej stronie, wertuję raz zdjęcia, drugi raz i wciąż widzę tylko wycieraczkę na tarasie, dopiero po chwili dostałam olśnienia

, dzięki
Dzisiaj dotarła następna paczucha od Pana Marka Podstolca, piękne duże sadzonki (zdjęcie robiłam na szybko i nie bardzo widać, ale są naprawdę piękne i zdrowe, wszystko już puszcza) póki co zasypałam je ziemią i czekają na wsadzenie, jak w takim tempie będzie teraz wszystko przychodzić, to sadzić będę chyba przy latarce

a tu zajrzę za tydzień

.

piwonia Yellow Crown
piwonia Laura Dessert
mikołajek eryngium alpinum blue star
ostróżka pacific Astolat
przetacznik Rotfuchs
jerzmianka major Sunningdale Variegata
i jeszcze jedno z osadzonymi pergolami, tam, gdzie stoi taczka i wiadro sadzone były dziś róże, to rozryte po prawej stronie kołków to miejsce dla traw hakonechloa
