Tak jak myślałam - pospolite ruszenie ogrodowe
Kleo - 500 szafirków??

To musi być widok....napracowałaś się. Rozumiem, że to na nowej działeczce?
Kasiu - clemki chyba żyją, mam wątpliwości tylko do jednego, w donicy. Ma bardzo marniutkie pędziki, ale może to dlatego, że był sadzony jako chuderlaczek poźnym latem

No zobaczymy...U mnie też pod wieczór spadł deszcz, ale to dobrze, bo sypałam nawóz.
Iwonko - z każdym dniem ma być coraz cieplej, też chodzę i ogladam co tam nowego sie z ziemi przebija.
Milenko - trudno mi określić wysokość, bo ona jest na kwietniku ok. 1.20 i po osiągnięciu tej wysokości zwiesza się w dól. W pierwszym roku już kwitła bardzo obficie.
Gosiu - u mnie podobnie

Najważniejsze że zrobione
Miłka - o tak, krokusiki zwiastuja wiosenkę.
Dobrej nocy, odpoczywajcie!