Oj Elu to nie dziwię się ze jesteś nieswoja..ja tez bym byla.. Ale już dzis mam nadzieję że jest Ci troszkę lepiej...odezwij sie,napisz coś Na jutro życzę Mokrego Dyngusa!!!
"Żyj z całych sił .. i uśmiechaj się do ludzi.." Nasze Ranczo
Jakie widoki Elu....i jaka wiosna ...pozazdrościc tylko tym co tak mają.. a nam pozostaje tylko płacz na to co mamy za oknem...A Tobie Elu już chyba lepiej....po zdjęciach jak dostałaś
"Żyj z całych sił .. i uśmiechaj się do ludzi.." Nasze Ranczo
Mam nadzieję Elu ,ze humor Ci się poprawił jak dostałaś zdjęcia. Dzieci dorastają, opuszczają nas i trzeba się z tym pogodzić. Moja córka też jest za granicą.Rozmawiamy codziennie, zawsze trochę lżej na duszy.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.